Rush Deeper — zakręcony endless runner

0

zrzut-ekranu-2017-01-05-o-13

Endless runner to już dość mocno wyeksploatowany gatunek wśród gier mobilnych. Zdaje się jednak, że jest to również jeden z bardziej lubianych rodzajów. Sama nierzadko miałam do czynienia z taką grą, lecz zwykle wszystkie były do siebie bliźniaczo podobne. Dziś jednak skusiłam się na Rush Deeper, która, choć bardziej przypomina aplikację do hipnozy aniżeli miłą grę, to znacznie odróżnia się od poprzednich „endless runnerów”. A dobrze jest wiedzieć, że ktoś jeszcze ma ciekawsze pomysły i nie lubi tworzyć gier na znanym szablonie.

Od razu uczciwie ostrzegam, że jeśli cierpicie na chorobę lokomocyjną, to lepiej sobie Rush Deeper odpuścić. Gra bowiem może wywołać niemałe zawroty głowy, a przecież nie o to w zabawie chodzi. Cóż, zasada jest jak zwykle ta sama: byle do przodu, jak najdalej, omijając wrogów. W tym przypadku „wrogowie” to porozrzucane po naszym torze klocki, które zwyczajnie należy przeskoczyć.

zrzut-ekranu-2017-01-05-o-13-40-45

Plansza ma formę niekończącego się ślimaka i wraz z rozpoczęciem rundy bez przerwy obraca się, dzięki czemu bieżący fragment jest nadal tej samej wielkości. Poruszamy się pomarańczowym bądź fioletowym klockiem i, za pomocą stuknięcia palcem w ekran, przeskakujemy z jednej krawędzi na drugą. Wszystko zależy od tego, gdzie na danym etapie znajduje się przeszkoda, bo to ona determinuje nasze ruchy. Jeden błąd i rozpoczynamy zabawę od nowa. Co ciekawe, za każdym razem plansza wygląda inaczej, przez co niemożliwe jest nauczenie się jej rozkładu na pamięć. Warto też zbierać po drodze fioletowe i pomarańczowe kulki wrzucone gdzieś pomiędzy przeszkody. Pięć uzbieranych kolorów pod rząd równa się zdobyciu power-upu, który może być tarczą bądź bronią.

zrzut-ekranu-2017-01-05-o-13-41-17

Rush Deeper to dobry pomysł i niezłe wykonanie. Wygląd aplikacji jest spójny, prosty i monochromatyczny. Gra szybko się nie znudzi, bo przy każdej kolejnej rundzie zmienia się nie tylko układ klocków, ale i kolory planszy. Jednak po dłuższym czasie patrzenia w ekran mój błędnik odmówił posłuszeństwa i przez chwilę wirował już nie tylko smartfon, ale i cały pokój. W grze liczy się refleks , bo plansza sukcesywnie przyspiesza, więc i nasze ruchy muszą być szybsze. Szkoda tylko, że Rush Deeper sprawdzi się na dłuższą metę wyłącznie w urządzeniach osób, które nie mają problemów z równowagą i jazdą na rollercosaterach. Dla mnie godzina grania to już zdecydowanie za dużo.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry