Silly Sausage: Doggy Dessert — zwariowana kiełbaska powraca!

0

zrzut-ekranu-2017-01-03-o-20-44-17

Jeśli w świecie prostych gier, które obsługujemy jednym palcem, można w ogóle mówić o flagowych tytułach, znakiem rozpoznawczym studia Nitrome z powodzeniem mogłaby być parówka Silly Sausage. Ten niecodzienny bohater właśnie doczekał się drugiej gry dostępnej w Google Play i App Store. Jeśli lubicie tytuły w klimacie kultowego Węża, piksele oraz nieszablonowy humor, koniecznie sprawdźcie jak sprawuje się kolejna część przygód parówki.

O ile motywem przewodnim poprzedniej odsłony gry było mięso (dopisek Meat Land zobowiązuje), tym razem twórcy gry postawili na… słodycze. Nasza parówka została przeniesiona do świata deserów. Tutaj warto wyjaśnić pewną kwestię. Mimo że cały czas opisuję głównego bohatera gry jakby chodziło o pęto kiełbasy, tak na prawdę nie mam pewności, czy właśnie taki był zamysł twórców. Wiele osób może uznać, że mamy tu do czynienia z psem o cudownej mocy wydłużania swojego ciała a słowo „Sausage” to tylko jego nazwa. Wskazuje na to np. dopisek „Doggy Dessert” przy tytule gry a także zabawki dla zwierzaka, które możemy kolekcjonować wraz z rozwojem rozgrywki. Znając Nitrome nie wykluczałbym po prostu hybrydy parówki i psa…

zrzut-ekranu-2017-01-03-o-20-44-35

Sama rozgrywka przypomina nieco kultowego węża. Różnica polega na tym, że po dotarciu do ściany, nasz bohater kurczy się. Gracz może również zmniejszyć wymiary parówki, cofając się po trasie, którą wcześniej pokonał. Każdy krok naszego stwora to dodatkowy segment wydłużający. Poruszamy się wykonując gest przesunięcia palcem po ekranie w pozycji wertykalnej lub horyzontalnej. Gra pełna jest łamigłówek polegających na odpowiednim kurczeniu i rozciąganiu naszego bohatera. Niektóre bloki nie pozwalają zmniejszyć objętości parówki, dlatego gracz musi dobrze przemyśleć ruchy aby nie zderzyć się z żadną przeszkodą. Nawet jeśli przednia część zwierzaka ujdzie z życiem, zawsze trzeba pamiętać o tyle.

zrzut-ekranu-2017-01-03-o-20-44-47

W odróżnieniu od pierwszej części gry, poziomy zostały urozmaicone dodatkowymi rodzajami bloków, z których stworzone są plansze. W niektórych z nich możemy kopać. Inne powinniśmy omijać. Mam wrażenie, że podniósł się poziom trudności, dlatego jeśli dopiero zaczynacie swoją przygodę z Silly Sausage, polecam zacząć od wersji Meat Land.

zrzut-ekranu-2017-01-03-o-20-44-57

Studnio Nitrome przyzwyczaiło już graczy do swoich zręcznościówek pełnych dziwacznych bohaterów i wyzwań testujących naszą cierpliwość. Nie inaczej jest w przypadku kolejnej części przygód psa parówki. Jeśli lubicie szybką i prostą rozgrywkę Silly Sausage: Doggy Dessert skutecznie wypełni wam czas!

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry