Sky Chasers — podbój nieba w nietypowych statkach

0

Zrzut ekranu 2016-01-22 o 11.43.28

Mam ogromną słabość do gier ze światami które przywodzą na myśl te z 16-bitowych platformówek. Patrząc na grafiki ze Sky Chasers automatycznie skojarzyły mi się one z dość zapomnianą dzisiaj produkcją: Pop’n TwinBee: Rainbow Bell Adventures. Co prawda rozgrywka jest zupełnie inną bajką, ale podobna kolorystyka i naprawdę ciekawie prezentujący się pixel-art sprawiają, że gra przyciąga wzrok od samego początku. A co oferuje poza nim?

img1

Sky Chasers nie jest jednak platformówką w starym stylu, a bardzo fajnie zaprojektowaną grą w której… latamy dość intrygującymi maszynami. Kolorowymi, dość skomplikowanymi w obsłudze, jednak pozwalającymi nam penetrować ten magiczny świat niemal bez granic… przynajmniej przez czas, w którym nie zabraknie im na to energii. Cała rozgrywka zamyka się w dotykaniu dwóch przeciwległych części ekranu, które aktywują, analogicznie, prawy bądź lewy silnik. Nic nie stoi także na przeszkodzie, aby aktywować oba równocześnie — wówczas tor naszego lotu będzie o wiele bardziej wyrównany.

img2

Światy po których poruszamy się w Sky Chasers są rozległe i jeżeli zdecydujecie się je zgłębiać, to szybko przekonacie się, że będzie co robić. Ale też będzie czego unikać i nieco strachu — bowiem w tamtejszym świecie nie zabrakło niebezpieczeństw. Na szczęście po drodze czekać będzie sporo punktów kontrolnych które pozwolą nam się uchronić przed powrotem do samego początku, ale…

img5

No właśnie, ale! Z takowymi związana jest także kwestia monetyzacji całej zabawy. Skorzystanie z punktów kontrolnych możemy opłacić za pomocą zdobywanych podczas zabawy monet, opłacić obejrzeniem kilkudziesięciosekundowej reklamy, albo… zadbać o nieograniczony doń dostęp. Takowy wyceniony został na 2,99 euro — i tak naprawdę, w mojej opinii jest to faktyczny koszt całej zabawy. Owszem — jeżeli macie dostatecznie dużo cierpliwości i / lub wprawy macie możliwość przebrnąć przez tamtejsze wyzwania całkowicie za darmo, jednak nie będzie to łatwa. A wręcz przeciwnie — będzie to kosmicznie trudne, wymagające precyzji i zawężające margines błędów na które można sobie pozwolić do minimum… dodam jeszcze, że oprócz punktów kontrolnych, mamy tam również opcję wykupowania nowych, lepszych i ładniejszych, maszyn którymi się poruszamy.

Sky Chasers to projekt intrygujący który jednak… nie przypadnie do gustu wszystkim. Zabawa ta opiera się głównie na eksploracji. Miejsc uroczych i pełnych niebezpieczeństw, a mimo tego trudno się od nich oderwać. Gra dostępna jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za darmo. Wersja na Androida jest w przygotowaniu i zadebiutuje w Google Play 29 stycznia.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry