Skyknights — Doprowadź rycerzy do jaskini przeciwnika

0

Po pierwszym uruchomieniu Skyknights po cichu liczyłem, że ktoś wpadł w końcu na pomysł stworzenia Lemingów w wersji trójwymiarowej. Okazało się jednak, że mamy tu do czynienia z typowym „tower defence”. Z tą różnicą, że zamiast wież, będziemy musieli strzec jaskiń.

Na wszelki wypadek, gdyby ktoś nie doczytał w Google Play, że gra jest jeszcze na etapie testów, po uruchomieniu Skyknights przywita nas komunikat o wersji beta. Jeśli zabawa wam się spodoba, warto wesprzeć twórców i dać im znać jeśli natrafimy na jakieś problemy. W końcu właśnie po to wprowadzono do Google Play zakładkę „Unreleased”…

Przed rozpoczęciem gry, możemy obejrzeć krótką animację, która ma być pewnego rodzaju, fabularnym wprowadzeniem. Niestety, scena w której smok zrzuca księżniczkę w przepaść, po której możemy przyjrzeć się z bliska temu jak wygląda wioska, nie wyjaśnia zbyt wiele… Pozostawmy więc kwestię fabuły i przejdźmy do mechaniki całej rozgrywki, którą poznajemy przez pryzmat prostego tutoriala.

Grę podzielono na kilka światów, z których każdy składa się z pojedynczych poziomów na których odbywają się kolejne pojedynki. Zadaniem gracza jest dotarcie do jaskini przeciwnika i zniszczenie jej, zanim wróg zrobi to samo z naszą bazą. Robimy to poprzez rysowanie ścieżek, po których poruszają się nasi rycerze. Nie zabraknie też poziomów, na których wrogów będzie więcej niż jeden. Wtedy, gracz będzie musiał strategicznie zaplanować ataki. Po drodze, pojawiają się pola reprezentujące 3 żywioły: wodę, ogień i naturę. Przechodząc przez takie kwadraty, wzmocnimy lub osłabimy naszą drużynę. Ogień łatwiej pokona naturę, natura wodę itd.

Po każdej wygranej rundzie, zdobywamy dodatkowy bonus za brak uszkodzeń naszego zamku oraz zdobycie kryształu. W menu znajdziemy też zakładkę z trofeami. Wśród nich znajdziemy budynki i jednostki, które pomogą łatwiej pokonywać przeciwników. A ponieważ z każdym poziomem, plansze będą stawały się coraz bardziej rozbudowane, dodatkowe wsparcie na pewno nie zaszkodzi.

Mam nadzieję, że z czasem, pola z żywiołami wprowadzą do gry nieco więcej urozmaiceń. Póki co, rozgrywka jest dość monotonna. Zobaczymy jak tytuł rozwinie się, kiedy w końcu w Google Play zostanie opublikowana finalna wersja tego tytułu.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry