Winną „głuchym telefonom” na Androidzie okazała się… popularna aplikacja, a nie system

0

Skype Lite - głuchy telefon

Błędy, bugi i nietypowe przypadki są dla mnie codziennością. Regularnie sięgam po wszelkiej maści aplikacje w formie beta, nie boję się wczesnych dostępów i po prostu liczę się z tym, że twórcy wciąż pracują nad swoim projektem — dlatego nie dziwi mnie to, kiedy po raz kolejny aplikacja serwuje mi pakiet błędów i… po prostu się wywala. To jednak jest na dobrą sprawę mój wybór, ale jeżeli sięgam po pełną, stabilną, wersję programu to oczekuję… po prostu stabilnego działania. Okazuje się, że tutaj sprawa również wcale nie jest taka prosta, a ostatnie przypadki z głuchym telefonem na Androidzie są tego idealnym przykładem.

Tym razem zawinił… Skype Lite i moduł bluetooth!

O co chodzi z głuchym urządzeniem? Po podłączeniu jakiegoś urządzenia bluetooth, nasz telefon ni z tego, ni z owego… lubił o sobie przypominać dźwiękiem przychodzących połączeń, za którymi… nic nie stało. Oczywiście bezpośrednio na podłączonym dopiero co urządzeniu, przerywając w ten sposób m.in. odtwarzaną w tle muzykę. I biorąc pod uwagę historię Androida i ich sporo problemów z modułem BT, można być naprawdę zaskoczonym, że to nie sam system tym razem coś tam zepsuł, a właśnie aplikacja. I to Skype Lite, który cieszy się naprawdę świetną opinią. No bo co tu dużo mówić — to kawał fajnie opracowanego programu, który nie przytłacza ilością funkcji i barw, jak czyni to pełna wersja aplikacji w nowej odsłonie.

I jeżeli korzystacie na co dzień z programu, to nie mam dla was zbyt dobrych wiadomości. Jedyną znaną na ten moment receptą na ten problem jest… odinstalowanie Skype Lite. Bo nawet odebranie mu pakietu uprawnień nie powstrzyma go przed tym irytującym bugiem. No drugim wariantem jest także sięgnięcie po którąś ze starych wersji, których ten problem nie dotyczy.

Naturalnie jest także trzecia ścieżka — dość ekstremalna, bo zakładająca… po prostu niekorzystanie z akcesoriów bluetooth audio. Te może nie są jeszcze najpopularniejsze, ale w ostatnich latach sięgamy po nie coraz częściej i chętniej, dlatego jako ktoś kto na co dzień wykorzystuje moduł bluetooth do parowania sprzętów audio, ten krok wydaje się nie do przeskoczenia. No nic, skoro już w końcu przyłapano złoczyńcę, to może doczekamy się stosownej łatki?

Źródło

Do
góry