Skype pozwala na prowadzenie rozmów wideo z 50 osobami

0

Dawno przestałem korzystać ze Skype’a. Rozmowy wideo prowadzę na FaceTime, a moim codziennym komunikatorem od lat pozostaje Telegram. I choć narzędzie do komunikacji w wydaniu Microsoft wciąż jest rozwijane i rozbudowywane, tak poprzednie moje przygody ze Skypem — głównie za sprawą „odświeżonego” wyglądu jego mobilnej odsłony, skutecznie mnie do niego zniechęcały. Nie skorzystam też raczej z nowej funkcji, która w końcu trafiła do aplikacji, ale wiem, że są na świecie ludzie, którzy na tego typu funkcję czekają od lat.

Rozmowy grupowe przy pomocy tekstu nie stanowią żadnego problemu. Niemal każdy komunikator pozwala na wymianę wiadomości miedzy większą liczbą użytkowników. Telegram, WhatsApp, czy Messenger — każdy z nich poradzi sobie z tym bez większego wysiłku. Nieco gorzej jest w przypadku rozmów głosowych lub wideo. Do tej pory sporym wyczynem było założenie grupy, w której można było swobodnie rozmawiać „na kamerce” z kilkoma osobami jednocześnie. Jednak, gdy pojawiało się tych osób kilkanaście — bariera była nie do przekroczenia. W zeszłym roku Apple zaliczyło spory poślizg z wprowadzeniem grupowych rozmówi FaceTime pozwalających na wzięcie udziału 30 osób w połączeniu. W tym roku kolejną wpadką była możliwość podsłuchiwania rozmówców bez ich wiedzy, co spowodowało wyłączenie tej usługi na kilkanaście dni.

skype

Jeśli wydaje się Wam, że 30 osób jednocześnie na jednym połączeniu to dużo, to rozwiązanie Microsoftu zrobi jeszcze większe wrażenie. Pod koniec ubiegłego roku to testów weszła usługa pozwalająca na prowadzenie rozmów przy 50 osobach jednocześnie. Po kilku miesiącach do App Store i Google Play trafia aktualizacja Skype, dzięki której tego typu połączenia stały się możliwe. W związku z tymi zmianami, w aplikacji musiały zostać wprowadzone nowe rozwiązania. Zmiany te dotyczą jednak grup, które składają się z więcej niż 25 użytkowników.

Skype z 50-osobowymi rozmowami wideo już dostępny

Przy wysyłaniu zaproszenia do większej grupy, odbiorca nie otrzyma standardowego powiadomienia dzwonkiem. Zamiast „dzwonienia” wysyłana jest do niego wiadomość tekstowa z zaproszeniem, z możliwością ustawienia dodatkowych powiadomień dźwiękowych. Przy tak dużej rozmowie grupowej zmieni się też interfejs aktywnego połączenia. Uwaga skupiać się będzie na obraz z kamery osoby, która się wypowiada w danym momencie, choć użytkownicy bez względu na „aktywnego” rozmówcę będą mogli sami ustalać, kto będzie dla nich najważniejszy i na kim skupiać będą swoją uwagę.

Aktualizacja jest już dostępna w App Store i Google Play

Do
góry