Sleeptot — Dźwięki, które uspokoją noworodki, niemowlaki i… rodziców

0

Kiedy pierwszy raz usłyszałem o tym, że małe dzieci lubią zasypiać przy szumiących urządzeniach, byłem nieco zdziwiony. Co ważne, rodzice wcale nie muszą uruchamiać odkurzacza lub pralki, żeby uspokoić malucha. Wystarczy aplikacja mobilna z odpowiednimi nagraniami. W Speeptot znajdziecie nie tylko dźwięki szumiących urządzeń, ale również kojące nagrania odgłosów natury, z których skorzystają również rodzice.

Mimo że aplikację Sleeptot możemy pobrać z App Store i Google Play całkowicie za darmo, nie jesteśmy w stanie uruchomić jej bez aktywacji subskrypcji. Na szczęście, przez pierwszy tydzień korzystania, z naszego konta nie zostanie pobrana żadna opłata. Jeśli więc narzędzie nie przypadnie wam do gustu, macie 7 dni, aby anulować subskrypcję. Jeśli zdecydujecie się na wykupienie abonamentu, opłata wyniesie 20,99 zł w skali miesiąca, 52,99 zł w skali kwartału i 132,99 zł w skali roku. Warto zwrócić uwagę na to, że domyślnie odnawiającą się płatnością jest ta ostatnia dlatego chcąc uniknąć przykrych niespodzianek, trzeba wprowadzić zmiany z poziomu ustawień, przed pierwszym okresem rozliczeniowym.

Po uruchomieniu aplikacji, naszym oczom ukaże się galeria zdjęć, które odpowiadają poszczególnym kategoriom dźwięków. Będą to: noworodki, niemowlęta, maluchy chodzące, kołysanki i rodzice. Jak widać po ostatniej kategorii – nie tylko dzieci skorzystają ze zbawiennych dźwięków jakie dostarczy nam Speeptot.

W zależności od tego jaki dział wybierzemy, możemy natrafić na przeróżne nagrania. W każdym przypadku, do naszej dyspozycji oddane zostaną dwa suwaki odpowiadające za regulację głośności i czasu trwania odtwarzania danego dźwięku. Możemy też aktywować funkcję stopniowego wyciszania, co może okazać się przydatne, gdy nasz maluch zasypia.

A co z samymi dźwiękami? Mamy tu ponad 30 różnych nagrań. Wśród nich znajdziemy między innymi takie motywy jak: pociągi, ptaki, ognisko, wybrzeże, nad wodą, biały szum, łono, bicie serca, pralka, odkurzacz, suszarka, wentylator, kabina samolotu i wiele innych. Jako osoba, która nie ma zbyt wiele wspólnego z małymi dziećmi –  nie jestem w stanie określić, na ile poszczególne dźwięki sprawdzają się podczas uspokajania i usypiania maluchów. Jeśli mieliście okazję sprawdzić Sleeeptot w praktyce, koniecznie dajcie nam znać w komentarzach, czy rekomendujecie ten tytuł.

Do
góry