Smart Alarm Clock zmierzy sen i wyniesienie nasze wstawanie na nowy poziom

3

2014-03-18_114452

Jestem dość sceptyczny jeśli chodzi o aplikacje do mierzenia jakości snu. Raz, że są niedokładne, a dwa – wymagają spania w pojedynkę. Smart Alarm Clock może nie sprawia, że byłbym gotów iść na jakikolwiek kompromis pod tym względem, jest jednak aplikacją dość pozytywnie wyróżniającą się na tle innych z tej kategorii. Czy warto się z nią zaprzyjaźnić na dłużej?

Smart Alarm Clock bazuje na teorii cyklów snu, którą zapewne większość z Was kojarzy. Zakłada ona fazy snu głębokiego oraz płytkiego. Wybudzenie w trakcie tej ostatniej ma zapewniać nam znacznie bardziej rześki poranek, więcej energii i mniej bólu. Piszę to w dużym uproszczeniu – prawdziwy znawcy i praktycy zapewne obdarliby mnie za to ze skóry.

2014-03-18_114257

Smart Alarm Clock to rodzaj inteligentnego alarmu, który monitoruje nasz sen. W trakcie snu płytkiego mamy skłonność do częstszego wierzgania się się po łóżku, zmieniana stron i wykonywania innych niespodziewanych ruchów. Za pomocą wbudowanych w smartfona czujników aplikacja jest w stanie to rozpoznać. Wykorzystywany jest tutaj m.in. mikrofon oraz akcelerometr. Z tego też powodu, urządzenie musi znajdować się stosunkowo blisko.

Rozwiązanie to ma znaczące wady. Przede wszystkim nie działa, kiedy w łóżku śpią dwie osoby. Wpływ na wskaźniki mogą mieć też czynniki zewnętrzne – uderzające o parapet krople deszczu, wichura lub inne odgłosy. Aplikacja jest w stanie nagrywać wszystkie dźwięki trwające dłużej niż kilka sekund, więc możemy w ten sposób równie dobrze sprawdzić, co mówiliśmy przez sen, jak i dowiedzieć się czy sąsiedzi po zmroku bywają hałaśliwi (cokolwiek by to miało znaczyć).

Ciekawym dodatkiem jest ponad 100 różnych melodii i dźwięków pozwalających na łagodne przebudzenie lub zapewniających wieczorny „chill-out”. To spokojne odgłosy natury, relaksacyjne melodie i im podobne kompozycje, które można polubić. Część z nich wydaje się jednak nieco zbyt infantylna.

2014-03-18_114304

Interfejs aplikacji jest utrzymany w ciemnych kolorach i naprawdę przypadł mi do gustu. Zaprojektowano go niezwykle starannie i pieczołowicie. Dominuje tutaj raczej umiarkowany minimalizm. Na trzech głównych ekranach możemy skonfigurować maksymalnie trzy budziki. Za lewą krawędzią znajdziemy natomiast menu z ustawieniami. Program podczas budzenia potrafi serwować nam informacje pogodowe. Szkoda, że twórcy nie pomyśleli tez o jakimś dodatkowym mechanizmie utrudniającym włączanie drzemki. Nie wiem jak Wy, ale ja mam to do siebie, że potrafię wyłączyć budzik, iść spać i obudzić się kilka godzin później nie pamiętając niczego (swego czasu obwiniałem telefon, że szwankuje i nie budzi).

Aplikacja nie jest niestety darmowa. Twórcy ustalili jej cenę na ok. 6 złotych. To stosunkowo niewiele. Smart Alarm Clock wydaje się być godnym następcą popularnego niegdyś „Sleep as Android”. Obie aplikacje łączy podobna idea i zamysł. Opisywany dziś produkt jest jednak o wiele ładniejszy i opatrzony kilkoma sympatycznymi dodatkami. Choć muszę przyznać, że jego skuteczność stoi na zbliżonym poziomie.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry