Smash the Code — hakujemy niczym prawdziwi agenci!

0

smash the code

W zeszłym tygodniu przy okazji King of Math wspominałem, że matematyka nigdy nie należała do moich największych miłości życia. I to wciąż jest aktualne, choć dałem się wciągnąć jeszcze jednej zabawie z cyframi w roli głównej. Tym razem jednak nie chodzi o wykonywanie działań matematycznych, a odgadywanie czterocyfrowego kodu — zupełnie jak klasycznej planszówce Mastermind.

Jeżeli kojarzycie przytoczony wyżej tytuł, z pewnością już wiecie co Was czeka. Jeśli nie — to już tłumaczę. Cel jest jeden: zgadnąć tajny, składający się z czterech cyfr kod. Mamy na ten cel kilkanaście prób. Po każdym typie widzimy jak się sprawy mają, bo wynik prezentowany jest w postaci kółek. Czarna kropka oznacza, że udało nam się dopasować cyfrę w odpowiednie miejsce; biała — że owszem, takowa zawarta jest w zagadce, jednak miejsce w którym ją wpisaliśmy jest niepoprawne.

Oprócz trybu dla jednego gracza, autor pomyślał również o tym by uczynić zabawę równie atrakcyjną w duecie. Pierwiastek rywalizacji zawsze dobrze działa — tym razem sytuacja się nie zmienia. Zabawa wygląda identycznie: na zgadnięcie kodu również mamy na starcie dziesięć prób; interfejs pozostaje bez zmian, bowiem zgadywanie odbywa się naprzemiennie. Kiedy jednemu z graczy uda się odgadnąć tajną kombinację, drugi ma jeszcze tylko jedną szansę na dogonienie rywala. Kiedy jej nie wykorzysta, przegrywa i punkt ląduje na koncie konkurenta. W przypadku gdy próba powiedzie się, jest remis.

smash the code

Interfejs całego Smash the Code jest minimalistyczny, prosty w obsłudze i estetyką idealnie wpasowujący się w kanony siódmej odsłony mobilnego systemu od Apple. Okrągłe przyciski, kropki, nawet kolorystyka została zachowana (biele, szarości i błękity) — jest czytelnie i po prostu ładnie. Gra posiada również zestaw statystyk, w którym możemy podejrzeć ile rund rozgraliśmy (oraz jak przedstawiał się ich wynik), a także ile czasu średnio zajęło nam odczytanie czterocyfrowego kodu czy też na ile godzin w ogóle pochłonęła nas gra. Znalazło się również miejsce dla synchronizacji z Game Center, w którym możemy porównać nasze wyniki z innymi graczami, a także piąć się ku górze :).

Smash the Code przenosi znaną formułę na urządzenia mobilne i robi to bardzo dobrze. Warto dać grze szansę, szczególnie, że jest dziełem rodzimego programisty. Dopracowana, ładna i wciągająca; urzekająca swą prostotą i świetnie nadająca się do zabawy w dwie osoby. Grę w wersji uniwersalnej można nabyć w AppStorze za 0,89 euro.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry