Snapchat chce zawładnąć internetem i wymknąć się z ram mobilnej aplikacji

2

snapchat stories everywhere

Snapchat to jedna z tych platform społecznościowych do których — mimo kilku prób — nie udało mi się nigdy przekonać. Mimo jej problemów trzeba przyznać, że twórcy mieli dobry pomysł na siebie i na swój produkt. Na tyle, że jego kluczowe elementy zostały bezczelnie podpatrzone i… najzwyczajniej w świecie ukradzione przez konkurencję. Firma jednak się nie poddaje i cały czas walczy o swoją część rynku. Ot, chociażby kombinując ze swoimi nowymi produktami, takimi jak okulary. Na tym jednak jeszcze nie koniec, jeżeli chodzi o wychodzenie poza ramy mobilnych aplikacji. Od teraz mielibyśmy więcej ich Stories zobaczyć… tak o, po prostu, w internecie!

Stories Everywhere, czyli nowy pomysł Snapchata

Najwięksi konkurencji komunikatora z duszkiem od lat dbają o to, aby pojawiać się… właściwie wszędzie. Dajmy na to chociażby osadzanie wpisów z Instagrama, które jest dziecinnie proste i w wielu przypadkach ogranicza się wyłącznie do skopiowania odpowiednich odnośników. Później można wkleić je na dowolnej stronie. Pozwala to nie tylko wygenerować odrobinę więcej ruchu, ale także zainteresować platformą. To bardzo dobry sposób, by zainteresować sobą potencjalnych użytkowników, którzy chcieliby również tworzyć treści na podobnej zasadzie. No i teraz nad analogicznym rozwiązaniem dla tamtejszych stories ma być opcja Stories Everywhere. Miałaby ona pomóc w zwiększeniu liczby użytkowników platformy. Jak to wypadnie w praktyce? Dowiemy się wkrótce.

Nowa funkcja ma zostać udostępniona w przeciągu najbliższych kilku tygodni. Szczerze mówiąc — jestem zaintrygowany, bo o ile kwadratowe formaty z Instagram naprawdę fajnie prezentują się dodane do rozmaitych wpisów, o tyle tutaj — podłużne, wąskie, wideo, mogą już nie pasować tak dobrze. Z drugiej jednak strony wiadomo, że… liczy się treść. I jeżeli te będą interesujące dla czytelników, to jest duża szansa, że faktycznie bardziej zainteresują się platformą, która przez wielu kojarzona jest przede wszystkim z młodszymi użytkownikami.

Snapchat robi co w jego mocy, aby nieustannie się rozwijać. Ostatnia zmiana wyglądu komunikatora jest tego idealnym przykładem. Twórcy nie planują spoczywać na laurach i robią co tylko w ich mocy, aby jeszcze bardziej rozruszać swoją platformę. Czy Stories Everywhere okażą się dostatecznie silnym lekarstwem na ich bolączki? Czas pokaże!

Źródło

Do
góry