Snapchat w opałach. Czy nowe zmiany uratują aplikację?

0

snapchat

Snapchat ma się średnio. Niedawno wydane okulary Spectacles okazały się finansową porażką i niewypałem. Okulary umożliwiają uwiecznianie chwil, nagrywanie i udostępnianie wspomnień w aplikacji, jednak nikt nie chce z nich korzystać. Giełda jest bezlitosna i pokazuje jak Snapchat traci na wartości, nie tylko tej pieniężnej, ale także na rynku aplikacji społecznościowych. Evan Spiegel, który pełni rolę prezesa firmy Snap, właściciela serwisu Snapchat, zapowiada radykalne zmiany w aplikacji, które mają przyciągnąć nowych użytkowników.

Snap, firma stojąca za Snapchatem, przyznała, że straciła prawie 40 milionów dolarów na niesprzedanych okularach. To duży cios dla spółki której główna aplikacja także nie radzi sobie najlepiej na rynku, przegrywając choćby z młodszym i bardziej popularnym Instagramem. Na tle konkurencji Snapchat wypada dość blado. W trzecim kwartale 2017 roku, 178 milionów użytkowników dziennie to liczba, która może robić wrażenie. Jednak w porównaniu z Instagramem, z którego korzysta dziennie ponad 300 milionów ludzi, ta liczba nie wygląda już tak dobrze.

snapchat

Również dysproporcje między wersją na iOS a Androida robią swoje. Od samego początku istnienia Snapchata, użytkownicy urządzeń z Androidem skarżą się na wieczne problemy. Mimo ciągłych poprawek i aktualizacji, wciąż są z nią kłopoty. Największym jest prędkość z jaką działa aplikacja, a ta jest różna, w zależności od posiadanego urządzenia i do szybkości wersji iOS jej daleko. Problem jest także interfejs oraz to jak nim operować. Snapchat dla wielu osób jest skomplikowany, niejasny w obsłudze, a co najważniejsze,  zniechęca swoim wyglądem.

Evan Spiegel w komentarzu na temat poczynań Snapchata na giełdzie w trzecim kwartale 2017 roku przyznał, że rozumie rozczarowanie wielu użytkowników, a jego firma postanowiła podjąć kroki, które mają zrewolucjonizować aplikację. Spiegel nie chciał zdradzić zbyt wielu szczegółów, stwierdził natomiast, że nadchodzące zmiany mogą nie spodobać się osobom obecnie korzystającym ze Snapchata. Zmiany mają być gruntowne i kontrowersyjne — w tym zbudowanie aplikacji na nowo, zarówno dla iOS i Androida. Ryzyko jest duże, ale właściciele mają nadzieję, że w perspektywie długoterminowej, nadchodzące zmiany wyjdą aplikacji na dobre.

snapchat

Co dalej z aplikacją Snapchat?

Kiedy pojawią się zmiany? Tego nie wiemy. Spiegel zapewnił, że prace nad nową odsłoną Snapchata trwają. Obecna wersja na Androida będzie ciągle rozwijana, tak by sprostać oczekiwaniom użytkowników, przyspieszyć jej działanie i dogonić tę, dostępną na iOS, choć nie będzie to łatwe. Android to przecież to nie tylko jeden model telefonu.

Źródło:
Snap Inc.

Do
góry