Spartania — Rozwijaj swoją armię i broń fortyfikacji

0

Zrzut ekranu 2016-01-27 o 16.48.48

Gry typu tower defense na stałe wpisały się w świat mobilnej rozrywki. W Google Play i App Store, niemal każdy znajdzie coś dla siebie; od kosmosu, przez fantastykę na zombiakach i innych potworach kończąc. Dziś, przeniesiemy się do czasów świetności starożytnej Grecji.

W Spartanii, nie tylko będziemy musieli strzec bazy naszych Spartan, ale również podbijać tereny należące do innych graczy. Nie zabrakło również elementów RPG, pozwalających rozwijać umiejętności naszych wojowników. Z każdą kolejną potyczką, zdobywamy nowe punkty doświadczenia. Wraz z rozwojem postaci, możemy budować nowe jednostki, które pomogą zarówno w obronie, jak i w atakach.

Zrzut ekranu 2016-01-27 o 16.49.06

W grze przełączamy się między widokiem naszej osady (której musimy strzec przed przeciwnikami), a widokiem placu boju, gdzie rozstawiamy nasze namioty stamtąd atakujemy przeciwników. Rozwijając naszą armię, musimy mieć na uwadze zarówno tych, którzy zostali „w domu”, jak również naszych ofensywnych bohaterów. Podczas walk, które są inicjowane przez gracza, należy pamiętać o tym, żeby wybierać przeciwników na podobnym poziomie. Każda walka jest ograniczona czasem. Jeśli zegar zadzwoni, zanim pokonamy wroga, nasze wojska poniosą porażkę. Po drodze, dobrze jest budować nowe namioty, dające możliwość tworzenia kolejnych jednostek a także trenować kolejnych wojowników.

Zrzut ekranu 2016-01-27 o 16.48.58

Niestety, mimo że na początku cała zabawa bardzo szybko posuwa się do przodu, nadchodzi taki moment, w którym na wszystko musimy czekać. Po kilka minut musimy czekać na: każdego nowego wojownika, budynek lub fortyfikację. Wiąże się to oczywiście z mikropłatnościami. Tym, co przyspiesza akcję jest specjalny eliksir. Zaczynając grę jest go całkiem sporo. Szybko jednak wykorzystujemy go do szybszego budowania lub tworzenia nowych bohaterów. Nowe zasoby życiodajnego płynu to koszt od niespełna pięciu do prawie stu złotych. Oczywiście zabawa bez „dopalaczy” jest możliwa, ale jak to zwykle bywa w grach najeżonych mikropłatnościami, wszystko trwa wtedy znacznie dłużej…

Zrzut ekranu 2016-01-27 o 16.49.15

Lubię komiksową grafikę w stylu Spartanii i być może dlatego, sama gra również przypadła mi do gustu. Nie znajdziecie tu szczególnych innowacji, różniących ten tytuł od popularnych gier „tower defense”, jednak możliwość rozwijania armii i pokonywania coraz lepszych przeciwników i tak dostarcza dużo frajdy. Warto też dodać, że jednostki, które przyjdzie nam atakować, rozwijane są przez innych graczy, siedzących gdzieś po drugiej stronie ekranu. Rywalizacja z prawdziwymi przeciwnikami na pewno dodaje całej zabawie dodatkowej nuty współzawodnictwa.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry