Już wkrótce Spotify pozwoli nam zablokować wybranych artystów?

0

Spotify ze swoimi playlistami na każdą ewentualność często potrafi wrzucić nas na minę w najmniej spodziewanym momencie. Jest dobrze, dobrze, dobrze, aż tu nagle jakiś artysta którego nie znosimy – znacie to? Ja, niestety, aż za dobrze. Można zwariować, tym bardziej, że nie ma żadnej opcji by się przed tym ustrzec. Czasami lądują nawet na listach utworów które mają idealnie trafiać w nasze gusta na podstawie tego, czego dotychczas słuchaliśmy. Fajnie? No… tylko że to nie. I nic na to nie możemy poradzić, poza wcześniejszym przejrzeniem listy i wywaleniem nieproszonych gości. Ale prawdopodobnie wkrótce się to zmieni.

Spotify pracuje nad opcją blokowania artystów których nie chcemy widzieć na liście

To jedna z opcji na pozór prostych, na pozór banalnych, ale w praktyce — z punktu widzenia użytkownika — uważam, że naprawdę potrzebnych. Już teraz na niewielkiej grupie użytkowników trwa test przycisku, który da usłudze znać, że nie chcemy słuchać tego artysty. Automatycznie więc będzie on pomijany podczas odtwarzania zarówno na mniejszych, jak i większych playlistach. Dla mnie — strzał w dziesiątkę. Opcja idealna w swojej prostocie i niezwykle potrzebna — już teraz mam kilka swoich typów którzy potrafią wyprowadzić mnie z równowagi. Mogą być pewni, że będą mięsem armatnim przy pierwszych testach funkcji z mojej strony.

Niestety — nie mamy pojęcia jak długo przyjdzie nam czekać na implementację tej funkcji dla wszystkich. Jak już wspomniałem: póki co to raptem testy na niewielkiej grupie użytkowników — i to wyłącznie na mobilnym systemie Apple. Nie wierzę jednak, by ostateczna implementacja była zawężona do jednego systemu — prawdopodobnie trafi na wszystkie platformy. Mam też nadzieję, że całość będzie automatycznie zsynchronizowana pomiędzy całym pakietem urządzeń poprzez przywiązanie do naszego konta, bez konieczności zabaw i kombinacji. Bo przecież nie miałoby to większego sensu.

No nic, póki co nie pozostaje nam nic innego, jak tylko uzbroić się w cierpliwość i wyglądać blokowania artystów. I kto wie, może twórcy zaskoczą nas też zestawem innych nowości na które póki co jeszcze nikt się nie natknął? Oby!

Źródło: Phone Arena

Do
góry