Spotify: odświeżono darmową ofertę i aplikację

0

nowa oferta spotify

I się doczekaliśmy! Wczoraj w Nowym Jorku odbyła się konferencja Spotify, na której firma odkryła karty i już wiemy jakie zmiany w usłudze zaplanowali twórcy. Nie są one tak duże, jak początkowo można było zakładać — ale myślę że każdy użytkownik korzystający z darmowego wariantu usługi będzie zadowolony. Bo to przede wszystkim oni zyskają na tych zmianach najwięcej.

Nowy darmowy plan w Spotify

Darmowe Spotify nie pozbędzie się wszystkich swoich ograniczeń, to w końcu nie miałoby za dużo sensu. Ale od teraz korzystanie z niego będzie dużo przyjemniejsze! Jak to będzie działać w praktyce opisał szczegółowo Konrad w swoim podsumowaniu imprezy na AntyWeb:

Od tej pory obowiązywać będą nowe ograniczenia – mogą słuchać dowolną liczbę razy ten sam kawałek z 15 gotowych playlist (Daily Mix, Discover Weekly, Radar Premier or Today’s Top Hits), co daje nam dostęp na żądanie do około 750 utworów lub 40 godzin muzyki. Pozostałe treści wciąż będą dostępne do odsłuchania, ale nadal jedynie w trybie losowym.

Nowa aplikacja: wizualnie zmiany są niewielkie, ale…

Poznaliśmy także szczegóły związane z nową wersją aplikacji Spotify. I choć tak naprawdę wizualnie zmieni się niewiele — szczególnie dla użytkowników korzystających z płatnego abonamentu, to… diabeł tkwi w szczegółach! Nowa wersja programu skupiać ma się na ograniczeniu transferu i pomóc użytkownikom w oszczędnościach z nim związanych. Twórcy szczycą się tym, że w najświeższym wydaniu udało im się zmniejszyć transfer danych nawet o 75%! Myślę że ucieszą się z tego wszyscy, ale to znowu darmowi użytkownicy mają najwięcej powodów do zadowolenia. Dlaczego? Ano przecież ich konta są całkowicie pozbawione możliwości pobierania utworów do pamięci urządzenia.

Mimo mojej ogromnej sympatii do platformy, trudno mi ukryć rozczarowanie związane z nową wersją aplikacji. Po tych wszystkich szumnych zapowiedziach które trafiły do sieci, naprawdę liczyłem na jakieś większe zmiany wizualne i nowe opcje, które sprawiłyby że korzystanie z serwisu dla płatnych użytkowników będzie dużo wygodniejsze. Jasne, informacje takie jak ta o większej oszczędności transferu cieszą, ale jednak nieco lepsze rozwiązanie kwestii UX/UI też byłoby z mojej strony mile widziane.

Nowa wersja aplikacji już stopniowo udostępniana jest wszystkim użytkownikom z całego świata. Jak zwykle jednak trzeba się będzie uzbroić w odrobinę cierpliwości — nim trafi do wszystkich to minie jeszcze co najmniej kilka dni.

Do
góry