Spotify pozwoli wyłączyć irytujące okładki albumów

0

Spotify ciągle kombinuje ze swoją aplikacją — i trudno zaprzeczyć temu, że nie wszystkie ich pomysły należą do lubianych. Prawdziwym koszmarkiem jest brak łatwego dostępu do pobranych utworów — bez filtrowania się nie obejdzie (Poradnik: Jak znaleźć pobrane na telefon utwory w Spotify?). Ukrycie przycisków powtarzania utworów również nazwałbym dyskusyjnym, ale pełnoekranowe okładki o których pierwszy raz usłyszeliśmy z rok temu to kompletnie inna bajka. Wielkie, zapętlone i efektowne materiały może i robią wrażenie za pierwszym razem, ale w gruncie rzeczy — użytkownicy wolą jednak „klasyczne” podejście do tematu. I wygląda na to, że nareszcie dostaną w tej kwestii wybór.

Koniec z efektownymi okładkami w Spotify, wkrótce będziemy je mogli łatwo wyłączyć

Efekciarskie okładki rzekomo nie zżerają więcej baterii, a jedyne co robią — to po prostu lepiej wyglądają. No, podobno, ale mimo wszystko użytkownicy wolą klasyczne okładki albumów zamiast tych animacji. I choć o sprawie mówi się od kilku dobrych miesięcy, firma wydawała się pozostać głuchą na prośby użytkowników. Aż do teraz, kiedy użytkownicy forum Reddit w wersjach testowych dopatrzyli się specjalnego przełącznika, który pozwoli je dezaktywować. Tak, najnowsze wersje alpha oraz beta pozwalają je wyłączyć. W anglojęzycznej wersji aplikacji szukać ich należy pod zakładką Canvas — i testowe wersje pozwalają je już anulować, co daje nadzieję, że niebawem trafi do wszystkich. A może bezpieczniej będzie powiedzieć, że już trafia — bo sam mam ją już dostępną w najnowszej wersji dla iOS.

okładki spotify

No cóż, lepiej późno, niż później — ta opcja może i wygląda świetnie, ale zmuszenie do korzystania z niej wszystkich użytkowników jest… po prostu słabą praktyką. Dlatego z niecierpliwością czekam, aż trafi do wszystkich — oby prędzej, niż później.

Zobacz też inne wpisy o Spotify na AntyApps:

Źródło: Reddit

Do
góry