Kapitan Picard i spółka w nowej grze Star Trek Trexels II

0

star trek trexels

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce… oj to chyba nie ta seria. Kosmos, ostateczna granica… Nigdy nie rozumiałem wielkiej wojny fanów Gwiezdnych Wojen i Star Treka. Ja bardzo lubię oba te uniwersa i po gry osadzone w tych światach sięgam bardzo często z przyjemnością. Kinowym kontynuacją obu tytułów często towarzyszą nowe produkcje mobilne, które nie zawsze muszą spełniać nasze oczekiwania. Czy nowa gra z kapitanem Picardem i całą plejadą postaci zdaje egzamin? Sprawdzamy Star Trek Trexels II.

Ponad 3 lata temu Bartek nie zostawił suchej nitki na Star Trek Trexels — gry osadzonej w tytułowym uniwersum, w której gracz toczył kosmiczne pojedynki z wrogo nastawionymi statkami, rozbudowując przy okazji własną flotę i wykonując niebezpieczne misje. Star Trek Trexels II zachowuje ze swojego poprzednika kilka podstawowych założeń — kosmiczny konflikt, rozbudowę Gwiezdnej Floty, wykonywanie misji i kosmiczne pojedynki z obcymi statkami jednak w mojej ocenie jest grą bardzo rozbudowaną i wciągającą produkcją bazującą na jednym z popularniejszych uniwersów filmów i seriali fantastycznonaukowych.

star trek trexels

Star Trek Trexels II eliminuje błędy swojego poprzednika

Star Trek Trexels II już od pierwszych chwil zaskakuje swoim rozmachem. Nieoczekiwany splot wydarzeń przerzuca nas do odległej galaktyki w nieokreślonym czasie, a nasz statek uległ poważnej awarii i wymaga natychmiastowej reakcji. Pierwsze w kolejności jest odbudowanie zniszczonych jego fragmentów. Tu rozgrywka przypomina rozwiązania znane z Fallout Shelter — statek podzielony jest na kilkanaście fragmentów, w których budujemy konkretne pokoje — maszynownia, sypialnia, kosmiczna szklarnia, komputer pokładowy, to tylko niektóre z nich. Każda ze stref musi być obsługiwana przez członków załogi, a tych pozyskać możemy dzięki wykonywaniu misji złożonych z eksploracji nieznanych zakątków kosmosu lub wygrywając potyczki z przeciwnikami.

Oprócz zarządzania statkiem, a z czasem całą flotą ważne są misje i walki kosmiczne. Wyprawy na obce planety to kilkuminutowe, turowe potyczki strategiczne z wyznaczonymi celami — może to być eliminacja określonej liczby przeciwników lub wykonanie jakiejś czynności. Czasem spotkamy się z innymi graczami w przestrzeni kosmicznej i to właśnie z nimi możemy prowadzić emocjonujące potyczki wykorzystując statki.

star trek trexels

W grze nie zabrakło mikropłatności, które są opcjonalne, lecz gwarantują szybszy dostęp do lepszych elementów statku, załogi i surowców pozwalających na rozbudowę floty. Do kupienia są specjalne kryształy dilithium. Te niestety są bardzo drogie. Najniższa kwota jaką przyjdzie zapłacić za 252 kryształy to 23,99 zł, najwyższa to prawie 500 zł za 5002 kryształy. Te wymieniamy na inne surowce i dodatkowych członków załogi.

Gra jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Do
góry