Już nie ma wymówek. Stardew Valley to pozycja obowiązkowa. Teraz także na Androidzie

1

pierwsze wrażenia z gry w Stardew Valley

W Stardew Valley spędziłem setki godzin i się tego nie wstydzę — zaczynając od konsoli PlayStation 4, później było Nintendo Switch, PS Vita, no i w końcu iOS. Najgorętsza premiera 2018 roku sprawiła, że po raz kolejny oddałem się tej wciągającej i relaksującej rozgrywce. Praca na farmie, poznawanie sąsiadów, czy zwiedzanie pełnych skarbów i niebezpieczeństw kopalń. Dziś każdy może sprawdzić na własnym urządzeniu mobilnym jak smakuje życie w Stardew Valley — gra oficjalnie zadebiutowała na Android i jest już dostępna na wszystkich wiodących platformach.

O Stardew Valley, na łamach AntyApps, pisałem wielokrotnie i nie ma się co powtarzać. Posłużę się więc częściowo cytatami, które pochodzą z mojej recenzji i mam nadzieję, że zachęcą Was do sięgnięcia po tę grę. Jeśli szukacie wciągającej, nieskomplikowanej rozgrywki, która daje masą frajdy, a przy okazji nie wymaga wydawania w niej dodatkowych pieniędzy, nie wiedząc przy okazji, czy zakupione przedmioty na coś się zdadzą. Płacicie raz i spędzacie w fantastycznym świecie długie godziny, poznając życie nie tylko na farmie, ale także w sąsiadującym z nią miasteczku pełnym zróżnicowanych i kolorowych postaci.

Stardew Valley oficjalnie na Androidzie. Już nie ma wymówki, by nie zagrać w tę świetną grę

Założenia Stardew Valley są dość proste. Odziedziczona po dziadku farma wpada w ręce młodego wnuka lub wnuczki. Na miejscu dowiadujemy się, że nasz nowy dom popadł w ruinę, a majątek, w postaci rozległych pół, zarósł chaszczami, drzewami i przyniesionymi przez wiatr kamieniami. Na naszych barkach spoczywa obowiązek doprowadzenia farmy do porządku i przywrócenia jej do dawnej świetności, by zmarły dziadek mógł być z nas dumny.

W towarzystwie naszej posiadłości i otaczającej jej ziemi znajduje się małe miasteczko — Pelican Town, w którym mieszkańcy żyją własnym życiem — prowadzą sklepy (także supermarket), przychodnię, muzeum, kuźnię, czy fermę zwierząt. Jest też i czarodziej zamieszkujący w lesie tajemniczą wieżę. Każdy z nich ma do odegrania ważną rolę w życiu naszego bohatera i większość z nich może stać się wybrankiem naszego serca — bez względu na płeć. Fabularnie przed nam trzy lata ciężkiej pracy na roli, 4 zmieniające się pory roku i masa pobocznej zabawy, która zabierze dziesiątki godzin z naszego życia.

stardew valley

W wersji na Androida znajdziemy wszystkie udostępnione wcześniej uaktualnienia i poprawki — także tych błędów, z którymi na początku musieli borykać się gracze wersji na iOS. Możemy jednak zapomnieć o zabawie wieloosobowej — tej funkcjonalności na urządzeniach mobilnych nie uświadczymy.

Tak więc nie ma na co czekać, polecam odwiedzić Google Play lub App Store i pobrać tę fantastyczną grę. Za wersję na Androida zapłacicie 37,99 zł. Na tę samą kwotę wyceniona została też edycja na iOS.

Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry