Spotify z nową aplikacją, która skupia się na darmowych listach odtwarzania

2

stations by spotify

Spotify jest usługą, która w życiu wielu miłośników współczesnych technologii wprowadziła niemałą rewolucję. Możliwość streamowania muzyki z biblioteki, która tak naprawdę nigdy nie ma końca, playlisty tematyczne, których nigdy nie brakuje, a wszystko to na wyciagnięcie ręki i… dosłownie pare stuknięć w ekran od nas. Tradycyjna aplikacja Spotify to kawał dobrej roboty, w której nie ma mowy o żadnym przekombinowaniu czy przeroście formy nad treścią. Szczególnie od kiedy kilka miesięcy temu uporządkowano tamtejszy interfejs i… naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić. Ale po cichu firma pracuje nad kolejnymi projektami — i jednym z najnowszych jest aplikacja Stations by Spotify, która skupia się na… listach odtwarzania.

Stations by Spotify — nowa aplikacja wylądowała w sklepie Google!

To jedna z tych premier, którymi twórcy nie chwalą się jeszcze specjalnie głośno. Bowiem tak naprawdę… wciąż trwają testy, a dostęp do niej jest ograniczony regionalnie. Firma opisuje swój nowy projekt, jako najłatwiejszy sposób do słuchania ulubionej muzyki za darmo. Zaznacza jednak, że to dopiero testy i eksperymenty — chyba na wypadek, gdybyśmy chcieli ponarzekać, że nie wszędzie jest jeszcze dostępna.

Program jest idealny w swojej prostocie, bo tuż po jego uruchomieniu… rozpoczyna się odtwarzanie naszych ulubionych stacji, między którymi możemy się łatwo przełączać. Co ciekawe, całość ma bardziej przypominać radio internetowe — nawet subskrybenci płacący za usługę, nie będą tam mogli przełączać utworów. A całość przeplatana będzie reklamami. Nie zabraknie tam jednak „stacji” opartych na naszych radarach premier, które podrzucą nam kawałki idealnie skrojone pod nasz muzyczny gust.

stations by spotify

Interfejs aplikacji jest kolorowy i już na pierwszy rzut oka solidnie różni się od tego, co twórcy proponują nam w głównej aplikacji. Ogromne czcionki, żywe kolory i… w dużej mierze brak kontroli. Program idealny dla niezdecydowanych, którzy nigdy nie wiedzą czego słuchać, a mnogość opcji w głównej aplikacji najzwyczajniej w świecie ich przytłacza. Ciekawy eksperyment, chociaż warto mieć na uwadze, że to dopiero testy — nie wiadomo, czy aplikacja trafi do szerszego grona użytkowników, czy… po testach bezpowrotnie zniknie z rynku. Jeżeli jesteście ciekawi Stations by Spotify, to na ten moment możecie ją zainstalować na własną odpowiedzialność m.in. pobierając z APK Mirror.

Do
góry