Super Glyph Quest — znakomita gra doczekała się sequelu!

1

super

O pierwszym Glyph Quest pisałem na początku roku i nie potrafiłem ukryć swojego entuzjazmu związanego z grą. To jedna z tych produkcji, która z jednej strony nie jest niczym specjalnym — ot, jeszcze jedna gra, w której łączymy ze sobą klocki na planszy. Z drugiej cała otoczka i zastosowany system combosów sprawia, że od naprawdę trudno się od niej oderwać. Jeżeli równie dobrze co ja bawiliście się przy pierwszej odsłonie, to nie trzeba was na pewno przekonywać aby sięgnąć po sequel. A jeśli jeszcze nie mieliście okazji rozpocząć swojej przygody z serią, to nadarzyła się właśnie znakomita okazja!

Super Glyph Quest to pod względem rozgrywki po prostu łączenie ze sobą kul o tej samej naturze. Jednak tutaj was zostawić byłoby sporym uproszczeniem, bowiem każda z nich niesie za sobą moc innego żywiołu, a tworzone przez nas połączenia wykorzystywane będą jako ataki w walce z napotkanymi potworami. Zaczynamy od pojedynków ze szczurami, ale niestety — przedszkole i proste bitwy koczą się dość szybko, a my musimy stawiać czoła coraz silniejszym wrogom — nierzadko atakujących nas w grupie!

Cała idea rozgrywki zaklęta została w odpowiednim łączeniu danych nam żywiołów. Przy pierwszych poziomach twórcy zdradzają nam ich całą tajemnicę: kiedy korzystamy z tych samych wartości kilka razy pod rząd, nasze ataki mają większą siłę oddziaływania; warto też przerwać łańcuch połączeniem zupełnie odwrotnego żywiołu — wtedy mamy szansę na nieporównywalnie silniejszy atak. Warto także zastanowić się którymi atakami będziemy atakować, dla jak największej efektywności.

sgq

Oprócz samych walk, w grze znalazła się też odrobina miejsca na wstawki fabularne, w których wiemy dlaczego znaleźliśmy się w obecnej sytuacji. Na przestronnej mapie sami wybieramy miejsca, do których się dalej udamy, a jako że po pojedynku czeka na nas nagroda w postaci nowego oręża i kieszonkowego, warto byłoby je gdzieś wydać. Warto w tym celu zajrzeć do sklepu, w którym czeka na nas cały zestaw wspomagających nas w bojach przedmiotów.

Pod względem oprawy zmieniło się niewiele — jest bardzo poprawnie; sterowanie również pozostało bez zmian. Z porównaniem do pierwowzoru możecie spodziewać się nowych czarów i żywiołów; poza tym nie mogło też zabraknąć nowych przeciwników. W grze nie ma też miejsca na choćby odrobinę mikrotransakcji — do wszystkiego będziecie musieli dojść samodzielnie sprytem i odpowiednim rozplanowaniem pojedynków.

Super Glyph Quest to więcej wyzwań, więcej symboli, a przede wszystkim jeszcze więcej znakomitej zabawy! Mimo że na pierwszy rzut oka to „typowe” match-3, to w praktyce jednak nieco inna zabawa. Gra dostępna jest w AppStorze w wersji uniwersalnej, która wyceniona została na 2,69 euro.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • A.Woźniak

    super że już jest.

Do
góry