preloader gif
2

Inbox z nową usługą, która ułatwi wam życie!

Wystarczy przez kilka tygodni zapomnieć o regularnym sortowaniu poczty w Gmailu, żeby bezpowrotnie utracić szansę na ład i porządek. Wiem po sobie. Za każdym razem kiedy poświęcę kilka godzin na sprzątanie mojej skrzynki, obiecuję sobie, że od teraz będę pilnował porządku. Niestety, rzeczywistość szybko weryfikuje mój zapał do regularnego kasowania wiadomości i przenoszenia tych ważniejszych do odpowiednich folderów. Cała nadzieja w algorytmach Google, które już niedługo będą nas wyręczać. Aplikacja Inbox otrzymała właśnie specjalną funkcję, dzięki której łatwiej będzie uporać się ze wszystkimi wiadomościami, które przychodzą do nas w ramach jakieś subskrypcji.

Bartłomiej Luzak
0

To kolejna gra z konsol, która nigdy nie powinna była trafić na smartfony. Nie w tej formie.

Twórcy gier dość chętnie podchodzą do przenoszenia swoich produkcji na dotykowe ekrany smartfonów i tabletów. Jedyny powód który mi przychodzi do głowy, to potencjalna ilość klientów — bo umówmy się, że posiadanie konsoli do gier to jednak jest jakiś tam większy wydatek. I jeżeli ktoś nie sięga po nie na co dzień, to smartfony i tablety im w stu procentach wystarczą. Jedni, tak jak twórcy Time Recoil, podchodzą do tego zadania z głową. I portom przez nich przygotowanym naprawdę niczego nie brakuje. Ale niestety tych jest stosunkowo niewielu — a seria Oddworld, którą sam uwielbiam, doczekała się kolejnej gry na smartfonach i tabletach. Niestety — podobnie jak miało to miejsce w przypadku Strangers Wrath — tutaj również bez dodatkowego kontrolera proponowałbym nie podchodzić, albo omijać szerokim łukiem.

Kamil Świtalski
5

White Night: klimat, przygoda, łamigłówka i niesamowita oprawa. Do zgarnięcia kody!

Mam wielką słabość do gier przygodowych — i chyba nie udaje mi się tego ukryć. To jeden z tych gatunków, który mimo upływu lat i wyjścia z mody — zawsze potrafi mnie do siebie przyciągnąć i często zapewnić wiele godzin doskonałej zabawy. White Night to jedna z tych produkcji, którą będę pamiętał długo. Powodów jest wiele — od wspaniałej muzyki, przez trzymającą w napięciu historię, na fenomenalnej (i jedynej w swoim rodzaju) oprawie kończąc. 

Kamil Świtalski
0

Od teraz wypiszemy się z niechcianej subskrypcji prosto z programu pocztowego!

Spam z każdym rokiem przybiera na sile. Na szczęście podobnie sprawa ma się z filtrami które z nim walczą — co rusz radzą sobie odrobinę lepiej. Mimo wszystko fakt iż nasze skrzynki pocztowe pękają w szwach nie jest kwestią wyłącznie niechcianej poczty. To przecież także zestaw wiadomości służbowych, osobistych i... cały pakiet newsletterów, do których się zapisaliśmy. Nie twierdzę że żadne nam się nie przydadzą. Wiem jednak po sobie, że sporo z takich wiadomości regularnie nawet nie przeglądam — a po prostu z marszu je kasuję. Mimo że od wypisania się dzieli mnie kilka prostych kroków. Inbox w najświeższej odsłonie dodaje możliwość wypisania się bez specjalnego błądzenia po sieci!

Kamil Świtalski
0

Chilly Snow — klasyczny runner dla spragnionych zimowych atrakcji

Zima jak zwykle bawi się z nami w kotka i myszkę, bo kiedy już mamy nadzieję na piękny zimowy spacer do szkoły czy do pracy, nagle śnieg się roztapia i z białego uroku nici. Pozostaje nam tylko podróż w góry albo, co dla większości z nas jest opcją najbardziej prawdopodobną, mobilna rozgrywka w zimowej scenerii. Chilly Snow może nam taką rozrywkę zapewnić, a ten prosty runner ma szansę spodobać się nie tylko fanom gatunku.

Maria Smejda
0

Szybkie i darmowe skanowanie dokumentów aparatem smartfona? Sprawdźcie tę aplikację!

Aparaty w telefonach są obecnie tak dobrej jakości, że narzędzia takie, jak na przykład skaner, powoli odchodzą do lamusa. Do tworzenia plików PDF ze zdjęć potrzeba właściwie tylko odpowiedniej aplikacji, która temu podoła. Jak znaleźć tę najbardziej wam pasującą? Jeśli jeszcze nie macie swojego ulubionego programu zastępującego skaner, być może do gustu przypadnie wam Notebloc.

Magda Kudrycka
0

Lekkie Mapy Google już dostępne. Poznajcie Google Maps Go!

Nie dalej niż parę dni temu usłyszeliśmy po raz pierwszy o lekkiej wersji mobilnego systemu Google — Androidzie Go. Tuż po zapowiedzi firma przedstawiła światu odmienione Google Search Lite — które od teraz nazywa się Google Go. Poza tym przecież ma w swoich rękach cały pakiet aplikacji Go — m.in. Files czy YouTube. I prawdopodobnie ich lista będzie się nieustannie powiększać, a teraz do pakietu doszły również Mapy Google. Czyli jedna z najważniejszych usług w portfolio giganta. Jak działają Mapy Google w lżejszym wydaniu i co je charakteryzuje? Przyjrzyjmy się im bliżej!

Kamil Świtalski
0

Tak wkrótce będzie wyglądać mobilne Spotify?

Usług ze streamingiem muzyczki mamy na rynku pod dostatkiem. Wiadomo że każda różni się od siebie w mniejszym lub większym stopniu nie tylko ceną, ale także zawartością. I to tamtejsze biblioteki sprawiają, że sięgamy po tę, a nie inną usługę. Polacy pokochali Spotify właściwie od wejścia: naprawdę przyzwoita cena (+ opcja korzystania za okrągłe zero złotych, jeżeli uznamy że reklamy nam nie przeszkadzają), ogromna baza muzyki, wygoda. Jedynym "ale" pozostaje mus korzystania z ich dedykowanej aplikacji. Ta, szczególnie w porównaniu z innymi playerami, nie wypada jakoś oszałamiająco dobrze. Jest poprawna, ale to byłoby na tyle. Chociaż możliwe, że niebawem doczekamy się w tej kwestii pakietu zmian — z nową nawigacją (z trzema zakładkami w roli głównej) i uproszczeniami.

Kamil Świtalski
0

Triposo — przewodnik, który powinniście mieć pod ręką w każdej podróży

Jesteśmy poza sezonem wakacyjnym, ale czas na wycieczki zawsze jest dobry. Zresztą wielu z was pewnie skorzysta z zimowych ofert podróżniczych, poza tym polska zima to doskonały pretekst do tego, by wyjechać w jakieś cieplejsze miejsce na świecie. Osobiście znacznie bardziej preferuję urządzanie sobie wakacji poza letnimi miesiącami, kiedy nie tylko ceny są najwyższe, ale i wszystkie miejsca są oblegane przez turystów. A skoro już wybieracie się na wycieczkę za granicę, warto mieć przy sobie przewodnik, na przykład mobilny, który zajmuje mniej miejsca niż ten papierowy. Triposo będzie doskonałym wyborem.

Maria Smejda
Do
góry