preloader gif
0

Hype Hunter — Kolejna aplikacja dla fanów streetwear’u

W ubiegłym tygodniu opisywałem na łamach AntyApps aplikację Steal Alert. Jest to narzędzie stworzone z myślą o poszukiwaczach streetwearowych okazji. Jeśli szukacie butów, ubrań lub akcesoriów w dobrych cenach - Steal Alert da wam znać, kiedy w internetowych sklepach pojawią się atrakcyjne promocje. Okazało się, że to nie jedyna tego typu aplikacja dedykowana fanom mody ulicznej. Dziś, trafiłem na Hype Huner - narzędzie, które nie tylko przypomni o promocjach, ale również da nam znać, kiedy na rynku pojawią się nowe modele butów.

Bartłomiej Luzak
1

Zakupy z Asystentem Google już dostępne także w Polsce!

Premiera Asystenta Google budziła sporo kontrowersji. Nie da się ukryć, że gigant nie ograł tego specjalnie dobrze — komunikaty prasowe poszły w świat, a użytkownicy... trochę dostępów mieli, trochę nie. Na dwoje babka wróżyła, jak to z Google. Sprawa ustatkowała się po kilku tygodniach, ale mam wrażenie, że kiedy użytkownicy anglojęzycznego pomocnika zobaczyli jak ubogi jest jego polski odpowiednik — szybko wrócili na stare śmieci. Ci zaś, dla których był to dopiero pierwszy kontakt — niespecjalnie byli zauroczeni tematem. Regularnie jednak Asystent Google uczy się nowych sztuczek — teraz można za jego pośrednictwem zrobić zakupy. Szybko i bezproblemowo. Jak to działa?

Kamil Świtalski
0

sklep eMAG z oficjalną aplikacją na iOS i Androida

Zakupy w internecie zawsze były wygodne, ale zazwyczaj wymagały dostępu do komputera. Powszechność telefonów komórkowych ze stałym dostępem do sieci pozwala na robienie zakupów niemal w każdej chwili i z każdego zakątka świata. Wystarczy wejść do przeglądarki, wyszukać konkretny przedmiot, dodać go do koszyka, wypełnić potrzebne formularze i zapłacić. Kilka dni później paczka już jest u nas. Można też sięgnąć po aplikację ulubionego sklepu — a tych jest wiele i z reguły dotyczą największych graczy na rynku. Nie znaczy to wcale, że mniejsze sklepy nie mają swoich rozwiązań mobilnych. Idealnym tego przykładem niech będzie eMAG — sklep, który otwarcie mówi, że jest jednym z najmniejszych sklepów. Nie przeszkodziło to w stworzeniu aplikacji dla telefonów.

Piotr Kurek
Do
góry