preloader gif
0

App Store z okrągłą rocznicą. 10 lat istnienia sklepu z aplikacjami zmieniło nasze życie

  Pierwsza odsłona App Store — sklepu z grami i aplikacjami na system, zaprezentowana została światu 10 lipca 2008 roku. Równe 10 lat minęło od tamtego wydarzania. Na przestrzeni dekady doczekaliśmy się kilku nowych modeli telefonu iPhone, zupełnie nowego urządzenia jakim jest iPad, odświeżonego iPoda Touch i wielu zmian w środowisku iOS jak i w samym sklepie. Wszystko zaczęło się z zaledwie 500 aplikacjami i grami, a App Store 10 lat później dostarcza rozwiązania do milionów użytkowników na całym świecie.

Piotr Kurek
0

App Store nareszcie da możliwość przetestowania aplikacji przed zakupem

Aplikacje i gry mobilne w ostatnich latach to przeważająca większość darmowych produkcji. Chociaż chyba bardziej uczciwie byłoby mówić o rzeczach, które po prostu można pobrać za darmo — bo istnieje duża szansa, że dość szybko trafimy na wszelkiej maści transakcje wewnątrz aplikacji, które dopiero wtedy dadzą pełny obraz tego, co przygotowali dla nas twórcy. I choć w przypadku płatnych aplikacji "wersją próbną" można nazwać zakup i oddanie aplikacji po kilku dniach (Jak anulować zakup w App Store i odzyskać pieniądze za kupione gry i aplikacje), to w przypadku transakcji wewnątrz aplikacji takich (prostych) możliwości nie mamy. Niezbędne jest dodatkowe wypełnianie formularza, kombinacje i... liczenie na to, że Apple przystanie na naszą prośbę. Ale wkrótce ma się to zmienić.

Kamil Świtalski
0

App Store może faktycznie potrzebować tych zmian, pytanie tylko, czy Apple faktycznie się na nie zdecyduje?

Sklepiki z aplikacjami od Apple zarówno na ich mobilnym jak i stacjonarnym systemie pozostawiają wiele do życzenia. Żaden nie jest idealny — wprowadzane ostatnio zmiany są faktycznie na plus, jednak do ideału brakuje im jeszcze wiele. Kilka dni temu pokaźna grupa twórców na co dzień publikujących na platformach firmy wystosowała do niej list otwarty, w którym to prosi o szereg zmian, który pozwoliłby nieco ułatwić ich życie. A przy okazji skorzystalibyśmy na tym my, użytkownicy, którzy na co dzień udają się tam po nową porcję gier i programów!

Kamil Świtalski
0

Trafienie na główną stronę App Store to dla twórców żyła złota

Kiedy Apple we wrześniu zeszłego roku przedstawiło nowy App Store, wielu użytkowników podchodziło do niego z dużym dystansem. Prawdą jest bowiem, że to zupełnie inny sklep, niż ten do którego przez lata byli przyzwyczajeni użytkownicy iOS. Głównym powodem zmian, była chęć promowania gier i aplikacji, które dotychczas wyłowić było stosunkowo trudno. Wszelkiej maści akcje z grami / aplikacjami dnia oraz inne zakładki z propozycjami na stronie głównej okazały się strzałem w dziesiątkę. I przekładają się na ogromne zwiększenie zainteresowania — mowa tutaj o wzrostach rzędu nawet 800%!

Kamil Świtalski
0

Mniej aplikacji w App Store? Czy powinniśmy się martwić?

Z początkiem roku informowaliśmy was o kolejnych rekordach sprzedaży i pobrań gier i aplikacji z App Store. Apple tak dobrego roku nie miało dawno i wyglądało na to, że nic nie powinno tego zmienić. Jednak ostatnie informacje o spadku ilości gier i aplikacji w ich markecie — App Store może niepokoić. Ale czy te niepokoje są nam potrzebne? Niekoniecznie — to samo Apple mogło się przyczynić do ograniczenia liczby pozycji do kupienia i pobrania w wirtualnym sklepie.

Piotr Kurek
0

Reklamy gier i aplikacji w App Store coraz mniej opłacalne

Żadną tajemnicą nie jest, że branża elektroniczna żyje reklamami. To właśnie wszelkiej maści bannery reklamowe i krótkie animacje pozwalają utrzymać serwery i stają się głównym źródłem dochodu dla wielu twórców. Tak działa internet, ale w świecie mobilnych gier i aplikacji to one napędzają sprzedaż i pozwalają piąć się produktom w górę. Mam wrażenie, że trudny w tym przypadku jest tylko jakiś próg wejścia, bo dalej obserwować można efekt kuli śnieżnej — ludzie chcą grać w to, co ich znajomi... i jakoś się to kręci. Jeszcze niedawno jedną z najbardziej efektywnych i opłacalnych opcji były reklamy w wynikach wyszukiwania App Store. Teraz, według raportu Apps Flyer, nie jest już tak wesoło.

Kamil Świtalski
0

Nareszcie pre-ordery zaczynają mieć sens — brawo! Pokochacie je i wy

Pre-ordery, czyli -- mówiąc po naszemu -- zamówienia przedpremierowe to element, o który od lat toczy się dyskusja wśród graczy. Zaczęło się od konsol i tego, że takie praktyki i dawanie kredytu zaufania wydawcom nie zawsze jest w dobrym interesie graczy. Kilka tygodni temu pierwszy raz usłyszeliśmy o tym, że z takiej opcji skorzystać będziemy mogli także w App Store. I nastroje w związku z tym były niekoniecznie wesołe. Przede wszystkim dlatego, że nie płynęły z tego absolutnie żadne profity. Tutaj również decydowaliśmy się kupić produkt w ciemno, ufając, że spełni nasze oczekiwanie -- ale profitów było niewiele, by nie powiedzieć, że wcale. Ale nareszcie zaczyna się to zmieniać — i to w najlepszy dla nas, klientów!

Kamil Świtalski
Do
góry