preloader gif
0

Na tę rewolucję od Apple czekam najbardziej. Będzie ich dużo kosztować

Apple tej jesieni planuje zewsząd zaatakować nas usługami. No, może nie do końca "nas" — bo część z nich prawdopodobnie nieprędko trafi do Europy. O ile w ogóle. Wszystko jednak wskazuje na to, że ich usługa Arcade oferująca cały zestaw gier w ramach opłacanego regularnie abonamentu opuści granice Stanów Zjednoczonych. Nie ukrywam, że jestem wielkim miłośnikiem Game Passa od Microsoftu — a przecież Apple Arcade działać będzie na identycznej zasadzie. Będzie tylko znacznie bardziej multiplatformowa i dostępna dla szerszego grona odbiorców. Nie potrzeba konsoli, ani mocnego komputera. Ale jak donosi Financial Times — ta usługa może giganta kosztować setki milionów dolarów. Czy ta inwestycja się opłaci?

Kamil Świtalski
Do
góry