preloader gif
0

Netflix na powody do obaw? Konkurencja depcze mu po piętach

W kwestii serwisów wideo na życzenie (VOD) dla wielu rodzimych pierwszym skojarzeniem jest... no pewnie, Netflix! Platforma zaskarbiła sobie serca użytkowników od wejścia. Bogatą i zróżnicowaną biblioteką, nieprzegiętą ceną, serialami na wyłączność które tworzone są na ich zlecenie. Powodów jest wiele i raczej nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić. No, przynajmniej jeżeli chodzi o sympatię użytkowników, bo jej pozycja na rynku niebawem może się nieco zmienić. Nadchodzi konkurencja, przed którą muszą czuć respekt i... naprawdę mają się czego bać.

Kamil Świtalski
0

Disney+ to nowe VOD, które pokochacie od wejścia

Serwisy VOD wyrastają jak grzyby po deszczu — w czasach kiedy telewizja traci na znaczeniu, niespecjalnie to kogokolwiek powinno dziwić. Ale o ile mali gracze walczący o swoje miejsce w szeregu niespecjalnie kogoś szokują czy... bądźmy szczerzy — interesują, o tyle giganci tacy jak Disney już tak. Ich VOD Disney+ to rzecz, o której plotkowało się od dawna — a kiedy zaczęły pojawiać się oficjalne informacje, zaczęło robić się coraz ciekawiej w temacie. Bo oto marvelowskie serie zaczęły jedna po drugiej znikać z Netflixa i nie doczekają się kolejnych sezonów — przynajmniej tam. Dowiedzieliśmy się też co nieco na temat tamtejszej biblioteki, a teraz zobaczyliśmy jak Disney+ będzie wyglądał w praktyce!

Kamil Świtalski
1

Przy okazji premiery filmu Toy Story 4 dostaniemy również grę na smartfony!

Nie pamiętam kiedy ostatnio Disney zapowiedział tak ogromną liczbę kultowych filmów jak w tym roku. Nowe Gwiezdne Wojny, odświeżony Alladyn i Dumbo w wersji z aktorami, finał Avengersów i nowe Toy Story. Ostatnia z wymienionych produkcji trafi na ekrany kin już 20 czerwca dlatego działania promocyjne już teraz zaczynają nabierać tempa. Disney bardzo często wypuszcza gry mobilne, które towarzyszom premierom filmowym. Tak będzie również tym razem. Gra zrealizowana pod szyldem Toy Story już niedługo trafi do Google Play i App Store.

Bartłomiej Luzak
0

Przewodnik po Disneylandzie: Co lepsze? Aplikacja, czy papierowa mapka?

Kilka dni temu wróciłem z paryskiego Disneylandu. Kiedy pięć lat temu odwiedzałem to miejsce po raz pierwszy, jedynym sposobem odnalezienia się w tym ogromnym parku rozrywki był papierowy plan rozdawany przy wejściu. Tym razem, wiedziałem, że wizyta w Disneylandzie będzie również okazją do przetestowania aplikacji Play Disney Parks, którą opisywałem kilka miesięcy temu. Niestety, wygląda na to, że europejski park nie jest jeszcze wspierany przez to interaktywne narzędzie. Miałem jednak okazję sprawdzić multimedialny plan parku, który powstał specjalnie z myślą o Disneylandzie znajdującym się pod Paryżem. Jeśli planujecie wycieczkę do świata Disneya, zachęcam do zapoznania się z kilkoma spostrzeżeniami związanymi z aplikacją Disneyland Paris.

Bartłomiej Luzak
0

Stanie w kolejkach nigdy nie było tak angażujące!

Trzeba mieć naprawdę duże szczęście, żeby uniknąć kolejek do największych atrakcji w Disneylandach. Można oczywiście próbować odwiedzić park poza sezonem lub liczyć na szczęście w kwestii wejściówek „Fastpass” ale przy kultowym Space Mountain pewnie i tak będzie trzeba odstać kilkanaście minut. Mimo że atmosfera parku jest na tyle przyjemna, że stanie w kolejkach nie jest szczególnie uciążliwe, osoby odpowiedzialne za zarządzanie parkami postanowiły stworzyć dla czekających dodatkową atrakcję. I to taką, która czeka na nas we własnym smartfonie!

Bartłomiej Luzak
0

Toy Story: Smash It! – Angry Birds w 3D z bohaterami Disneya

Disney to jedna z tych dużych firm, które bardzo dobrze odnalazły się w świecie gier mobilnych. Nie tylko potrafią stworzyć i wypromować swoje marki (seria Where's My Water? i jej pochodne przez wielu są zaliczane do kanonu najlepszych mobilnych tytułów), ale też współpracować z innymi (seria Temple Run). Co pewien czas eksperymentują też z innymi gatunkami, czego dobrym efektem jest Toy Story: Smash It!.

Paweł Piskurewicz
Do
góry