preloader gif
4

Skanowanie w Dropboxie nareszcie ma sens. Takie aktualizacje to złoto!

Mimo wejścia do chmury całego zestawu "dużych" graczy -- w tym chociażby Apple i Microsoftu, to Dropbox wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością. Usługa ta jest z nami od wielu dobrych lat i -- na dobrą sprawę -- cały czas się rozwija i działa co rusz to lepiej. Delikatnie zmieniają się zasady i możliwości zarówno wersji webowej, przystosowanej do komputerów stacjonarnych, jak i tej która nas najbardziej interesuje: mobilnej. A ta, w wariancie na Androida, doczekała się właśnie fajnej aktualizacji, która dotychczas była nieusatysfakcjonowana opcjami skanowania dokumentów w Dropbox. Ważne nowości dotarły także do Dropbox Paper!

Kamil Świtalski
2

Przekonałem się do Dropbox Paper – notatnika online dla każdego

To nie może się udać - tak właśnie stwierdziłem kilka dni temu instalując na smartfonie nową aplikację od Dropboxa. Mając w pamięci dotychczasowe próby tejże firmy początkowo byłem do Paper niezwykle sceptycznie nastawiony. Dałem temu wyraz w tekście na Antyweb, ale dzisiaj po kilku dniach korzystania z notatnika online od Dropboxa moja opinia jest już nieco odmienna.

Konrad Kozłowski
Do
góry