preloader gif
0

To się dzieje: Dropbox zintegrowany z Dokumentami Google!

Dropbox w ostatnich latach stracił sporo ze swojego blasku, który towarzyszył mu przez wiele minionych lat. Realia są dla niego bezlitosne: konkurencja nie śpi i dawno przegoniła go pod wieloma względami. A elementy mające zachęcić darmowych użytkowników do sięgnięcia po tamtejszą subskrypcję mają często skutek odwrotny do zamierzonego — czego sam jestem doskonałym przykładem. Do platformy nadchodzi jednak opcja, która ma szansę stać się niemałą rewolucją dla wszystkich jego użytkowników, ale czy to wystarczy by utrzymać ich tam na dłużej?

Kamil Świtalski
3

Uwaga! Darmowy Dropbox wprowadza irytujące limity

Dropbox nie jest usługa nową — wręcz przeciwnie. Przez lata obecności na rynku zdążył sobie wyrobić nienaganną opinię wśród użytkowników, którzy to trochę z przyzwyczajenia, a trochę z sympatii, nie do końca wyobrażają sobie przeskoczenie do chmury konkurencji. Jeżeli chodzi o płacących użytkowników — tutaj sprawa jest o tyle skomplikowana, że Dropbox nigdy nie należał do najtańszych z możliwych opcji, ale co kto lubi. Jeżeli zaś chodzi o darmową wersję — w tym temacie do dotychczas nie bardzo mieliśmy prawo do narzekania. Ale wprowadzane właśnie zmiany mogą to szybko zmienić — i po latach możecie zacząć rozglądać się za alternatywą.

Kamil Świtalski
0

Aplikacja Dropbox na Androida zmienia się ku lepszemu!

Dropbox może nie jest już tak innowacyjny i popularny, jak miało to miejsce przed laty. Konkurencja zdążyła go już dawno wyprzedzić zarówno pod względem jakości oferowanych usług, jak i aplikacji za pośrednictwem których je obsługujemy. Mimo wszystko Dropbox się nie poddaje i cyklicznie serwuje nam zestaw aktualizacji, które mają zbliżyć go do ideału. Do tego trochę mu jeszcze brakuje, ale wcale nie oznacza to, że cel jest poza jego zasięgiem — a odświeżona strona główna aplikacji na Androida to krok w naprawdę dobrym kierunku!

Kamil Świtalski
0

Dropbox zapowiada integrację z usługami Google. Będzie wygodniej?

Dropbox to jedna z najpopularniejszych usług oferujących przestrzeń w chmurze. Z pewnością nie jest jedyną, ale... właściwie od kiedy tylko pamiętam, radzi sobie zaskakująco dobrze. Kolejne poprawki mobilnych aplikacji z pewnością wyszły jej na dobre, a opcje dodatkowe (m.in. Skaner) wydają się być nieocenioną pomocą na co dzień — w końcu nie bez przyczyny konkurencja też je w końcu dodała (patrz: One Drive). Teraz twórcy usługi zapowiadają jednak coś zupełnie nowego: integrację z popularnymi usługami Google!

Kamil Świtalski
0

Nie zdziwcie się, kiedy nie poznacie swojej ulubionej chmury. Nabrała kolorów i nowego charakteru!

Wielkie redesigny i zmiany filozofii popularnych usług mają to do siebie, że... nie zdarzają się na co dzień. I kiedy już do czegoś takiego dojdzie, świat (całkiem słusznie) bywa zszokowany i o całej sprawie robi się głośno. Szczególnie, kiedy dość stonowany (by nie napisać: nudny) charakter serwisu z dnia na dzień nabiera kolorów i odrobiny szaleństwa. I szczerze mówiąc, to sam jestem zdziwiony, ale też pozytywnie zaskoczony, tym, co zaprezentował nam kilka godzin temu Dropbox. To jedna z najpopularniejszych chmur dostępnych na rynku, a przy tym — jak się okazało — naprawdę odważna. Dotychczasowa stonowana biało-niebieska oprawa to już przeszłość, teraz twórcy postanowili pobawić się kolorami. I wypadło to... naprawdę fajnie!

Kamil Świtalski
4

Skanowanie w Dropboxie nareszcie ma sens. Takie aktualizacje to złoto!

Mimo wejścia do chmury całego zestawu "dużych" graczy -- w tym chociażby Apple i Microsoftu, to Dropbox wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością. Usługa ta jest z nami od wielu dobrych lat i -- na dobrą sprawę -- cały czas się rozwija i działa co rusz to lepiej. Delikatnie zmieniają się zasady i możliwości zarówno wersji webowej, przystosowanej do komputerów stacjonarnych, jak i tej która nas najbardziej interesuje: mobilnej. A ta, w wariancie na Androida, doczekała się właśnie fajnej aktualizacji, która dotychczas była nieusatysfakcjonowana opcjami skanowania dokumentów w Dropbox. Ważne nowości dotarły także do Dropbox Paper!

Kamil Świtalski
2

Przekonałem się do Dropbox Paper – notatnika online dla każdego

To nie może się udać - tak właśnie stwierdziłem kilka dni temu instalując na smartfonie nową aplikację od Dropboxa. Mając w pamięci dotychczasowe próby tejże firmy początkowo byłem do Paper niezwykle sceptycznie nastawiony. Dałem temu wyraz w tekście na Antyweb, ale dzisiaj po kilku dniach korzystania z notatnika online od Dropboxa moja opinia jest już nieco odmienna.

Konrad Kozłowski
0

Integracja Dropboxa z Facebook Messengerem staje się faktem!

Doskonale pamiętam czasy, kiedy to Facebookowy komunikator stawiał dopiero pierwsze kroki w wielkim świecie. Był prosty, przejrzysty i nie umywał się do wielu innych konkurencyjnych produktów w tamtym czasie. Ale jako jedna z najpotężniejszych firm na świecie, Facebook nieustannie pracował i dopieszczał swoje dziecko -- dzięki wkładowi ich pracy i wyjątkowo potężnej bazie użytkowników, stał się jednym z najpopularniejszych narzędzi tego typu na świecie. Nikogo zatem nie powinno dziwić, że cały czas dodawane są nowe funkcje. Na wczorajszej konferencji wskazano kierunek w którym będzie zmierzała cała platforma (więcej na ten temat przeczytacie w podsumowaniu Jakuba na AntyWebie), ja zaś chciałbym dodać jedynie kilka słów na temat integracji Messengera z jedną z najpopularniejszych chmur: Dropboxem.

Kamil Świtalski
Do
góry