preloader gif
0

Aplikacja Dropbox na Androida zmienia się ku lepszemu!

Dropbox może nie jest już tak innowacyjny i popularny, jak miało to miejsce przed laty. Konkurencja zdążyła go już dawno wyprzedzić zarówno pod względem jakości oferowanych usług, jak i aplikacji za pośrednictwem których je obsługujemy. Mimo wszystko Dropbox się nie poddaje i cyklicznie serwuje nam zestaw aktualizacji, które mają zbliżyć go do ideału. Do tego trochę mu jeszcze brakuje, ale wcale nie oznacza to, że cel jest poza jego zasięgiem — a odświeżona strona główna aplikacji na Androida to krok w naprawdę dobrym kierunku!

Kamil Świtalski
0

Dropbox zapowiada integrację z usługami Google. Będzie wygodniej?

Dropbox to jedna z najpopularniejszych usług oferujących przestrzeń w chmurze. Z pewnością nie jest jedyną, ale... właściwie od kiedy tylko pamiętam, radzi sobie zaskakująco dobrze. Kolejne poprawki mobilnych aplikacji z pewnością wyszły jej na dobre, a opcje dodatkowe (m.in. Skaner) wydają się być nieocenioną pomocą na co dzień — w końcu nie bez przyczyny konkurencja też je w końcu dodała (patrz: One Drive). Teraz twórcy usługi zapowiadają jednak coś zupełnie nowego: integrację z popularnymi usługami Google!

Kamil Świtalski
0

Nie zdziwcie się, kiedy nie poznacie swojej ulubionej chmury. Nabrała kolorów i nowego charakteru!

Wielkie redesigny i zmiany filozofii popularnych usług mają to do siebie, że... nie zdarzają się na co dzień. I kiedy już do czegoś takiego dojdzie, świat (całkiem słusznie) bywa zszokowany i o całej sprawie robi się głośno. Szczególnie, kiedy dość stonowany (by nie napisać: nudny) charakter serwisu z dnia na dzień nabiera kolorów i odrobiny szaleństwa. I szczerze mówiąc, to sam jestem zdziwiony, ale też pozytywnie zaskoczony, tym, co zaprezentował nam kilka godzin temu Dropbox. To jedna z najpopularniejszych chmur dostępnych na rynku, a przy tym — jak się okazało — naprawdę odważna. Dotychczasowa stonowana biało-niebieska oprawa to już przeszłość, teraz twórcy postanowili pobawić się kolorami. I wypadło to... naprawdę fajnie!

Kamil Świtalski
4

Skanowanie w Dropboxie nareszcie ma sens. Takie aktualizacje to złoto!

Mimo wejścia do chmury całego zestawu "dużych" graczy -- w tym chociażby Apple i Microsoftu, to Dropbox wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością. Usługa ta jest z nami od wielu dobrych lat i -- na dobrą sprawę -- cały czas się rozwija i działa co rusz to lepiej. Delikatnie zmieniają się zasady i możliwości zarówno wersji webowej, przystosowanej do komputerów stacjonarnych, jak i tej która nas najbardziej interesuje: mobilnej. A ta, w wariancie na Androida, doczekała się właśnie fajnej aktualizacji, która dotychczas była nieusatysfakcjonowana opcjami skanowania dokumentów w Dropbox. Ważne nowości dotarły także do Dropbox Paper!

Kamil Świtalski
2

Przekonałem się do Dropbox Paper – notatnika online dla każdego

To nie może się udać - tak właśnie stwierdziłem kilka dni temu instalując na smartfonie nową aplikację od Dropboxa. Mając w pamięci dotychczasowe próby tejże firmy początkowo byłem do Paper niezwykle sceptycznie nastawiony. Dałem temu wyraz w tekście na Antyweb, ale dzisiaj po kilku dniach korzystania z notatnika online od Dropboxa moja opinia jest już nieco odmienna.

Konrad Kozłowski
0

Integracja Dropboxa z Facebook Messengerem staje się faktem!

Doskonale pamiętam czasy, kiedy to Facebookowy komunikator stawiał dopiero pierwsze kroki w wielkim świecie. Był prosty, przejrzysty i nie umywał się do wielu innych konkurencyjnych produktów w tamtym czasie. Ale jako jedna z najpotężniejszych firm na świecie, Facebook nieustannie pracował i dopieszczał swoje dziecko -- dzięki wkładowi ich pracy i wyjątkowo potężnej bazie użytkowników, stał się jednym z najpopularniejszych narzędzi tego typu na świecie. Nikogo zatem nie powinno dziwić, że cały czas dodawane są nowe funkcje. Na wczorajszej konferencji wskazano kierunek w którym będzie zmierzała cała platforma (więcej na ten temat przeczytacie w podsumowaniu Jakuba na AntyWebie), ja zaś chciałbym dodać jedynie kilka słów na temat integracji Messengera z jedną z najpopularniejszych chmur: Dropboxem.

Kamil Świtalski
Do
góry