preloader gif
0

Facebook w wersji przeglądarkowej, która działa jak pełnoprawna aplikacja? Już niedługo!

Aplikacje mobilne, które możemy według własnych upodobań instalować na naszych smartfonach to właściwie esencja rewolucji jaką do świata nowych technologii wprowadziły urządzenia mobilne. Są jednak sytuacje w których korzystanie z pewnych serwisów, łatwiej przychodzi nam z poziomu przeglądarki internetowej. Znam wiele osób, które wchodzą na Facebooka tylko w ten sposób bo aplikacja znacznie bardziej drenuje baterię. Z drugiej strony, bardzo często tylko programy pobrane z Google Play pozwalają skorzystać ze wszystkich funkcji, które oferuje dana platforma. Od kilku lat sporo mówi się o trzecim rozwiązaniu a mianowicie o systemie Progressive Web App. Chodzi o aplikacje, które uruchamiane są z poziomu strony internetowej, bez konieczności instalowania ich w pamięci smartfona. Do grupy serwisów, które zainteresowały się sprawą dołączył Facebook i wiele wskazuje na to, że już niedługo będziemy mogli przetestować efekty prac nad nowym rozwiązaniem.

Bartłomiej Luzak
0

Niedługo nie odróżnimy Instagrama od Facebooka…

Pamiętacie jeszcze czasy kiedy jedyną reakcją na posty publikowane na Facebooku był kciuk w górę oznaczony jako „lubię to”? Mimo że właśnie ta reakcja najlepiej zapisała się we współczesnej popkulturze, od dwóch lat serwis Marka Zuckerberga oferuje nam jeszcze pięć dodatkowych form wyrażania naszych emocji w wirtualnym świecie. Facebook idzie za ciosem i przenosi to rozwiązanie na kolejne platformy. Od jakiegoś czasu, wiadomości wysyłane na Messengerze możemy oznaczać siedmioma różnymi reakcjami. Wygląda na to, że trafią one również na Instagrama!

Bartłomiej Luzak
0

Wkrótce Facebook powie nam, jak wiele czasu przy nim spędzamy

Nie jest żadną tajemnicą, że Facebook dla wielu jest ogromnym pożeraczem czasu. Jeżeli nie przewijanie strony głównej, to przeglądanie profili znajomych, grup, fanpejdżów... właściwie aktywności tam nie brakuje — że już o komunikatorze nawet nie wspomnę. Nie jestem do końca przekonany, czy ludzie chcą wiedzieć takie rzeczy, ale może porządna paczka statystyk uświadomi im, że te niewinne przerwy na najpopularniejszy portal społecznościowy z roku na rok przekształcają się w coraz większą część ich życia. A wszystko wskazuje na to, że niebawem każdy będzie miał do niej banalnie prosty dostęp.

Kamil Świtalski
0

Facebook zbierze wszystkie wasze wspomnienia w jedno miejsce

Facebook przez ostatnie miesiące walczy jak tylko może o zatrzymanie fali uciekających użytkowników tego portalu społecznościowego. Problemy z bezpieczeństwem profili, przesłuchania Marka Zuckerberga w Kongresie USA, a ostatnio dowiedzieliśmy się, że firma prawdopodobnie przekazywała producentom telefonów komórkowych dane o użytkownikach. Nie przeszkadza to jednak Facebookowi w ciągłym rozwijaniu swojego największego dzieła — dziś padło na Wspomnienia, które będą łatwe w odnalezieniu i zarządzaniu nimi.

Piotr Kurek
0

Facebook z multimedialnymi nowościami. Co przygotowano tym razem?

Trudno ukryć fakt, że ostatnie miesiące -- delikatnie mówiąc -- nie są dla Facebooka najlepsze. Po skandalu który wybuchł w związku z Cambridge Analytica, firma wciąż jest pod ostrzałem nie tylko mediów, ale także polityków z całego świata. Jak sam Zuckerberg przyznał — zrobienie porządku w jego serwisie (w którym przecież wszystko zawsze tak idealnie i bezproblemowo działało) zajmie co najmniej kilkadziesiąt miesięcy, ale wcale nie przeszkadza to w jego dalszym rozwoju. A najlepszym ku temu dowodem jest nowa wersja aplikacji mobilnej, która serwuje m.in. wpisy z... wiadomością głosową! Choć lokalnie będziemy musieli na nie jeszcze chwilę zaczekać.

Kamil Świtalski
0

Opcje prywatności na Facebooku: wszystko co musisz wiedzieć

Ostatnie tygodnie w świecie portali społecznościowych nie należą do najspokojniejszych. Wszędzie zobaczyć można jak to wielkie firmy i znane osobistości kasują swoje konta na Facebooku. Ma to związek z problemami jaki ten największy portal społecznościowy — oskarżenia o zbieranie i wykorzystywanie danych osobowych. W poniedziałek informowaliśmy was o przechwytywaniu przez giganta historii rozmów i SMSów na urządzeniach z Androidem. Facebook nie zostaje głuchy na oskarżenia i wprowadza zmiany w ustawieniach prywatności, bezpieczeństwa i reklam.

Piotr Kurek
7

Doczekaliśmy się pogromcy Facebooka i Instagrama. Sprawdźcie aplikację Vero!

Opisywanie nowych serwisów społecznościowych jest dla mnie trochę jak loteria. Tu nigdy nie wiadomo jaki schemat przyjmie się wśród ludzi spragnionych nowości w świecie wirtualnej kreacji własnego „ja”. Pamiętam jak bardzo krytycznie nastawiony byłem do Snapchata gdy ten stawiał pierwsze kroki w świecie social media. Nie wierzyłem, że tak nieintuicyjna aplikacja może odnieść sukces. I chociaż w ostatnich miesiącach nie cieszy się ona najlepszą sławą, jeszcze na początku 2017 roku ze Snapchata korzystały codziennie ponad 166 miliony osób. Jak będzie w przypadku aplikacji Vero? Tym razem wstrzymuję się z prognozami. W przeciwieństwie do Snapchata, trzymam jednak kciuki bo tytuł ten zapowiada się naprawdę obiecująco!

Bartłomiej Luzak
0

Facebook rozwija swoje „Community Help” dla firm i organizacji

Pamiętam kiedy jakieś cztery lata temu na Facebooku po raz pierwszy pojawiła się funkcja „Safety Check”. Jeśli mnie pamięć nie myli doszło do jakiegoś zamachu terrorystycznego w USA i wielu żartownisiów i śmieszków na mojej osi czasu zaczęło oznaczać się jako „bezpieczni”. Na szczęście, po kilku miesiącach i oswojeniu się z nową funkcją, do ludzi dotarło, że w obliczu najróżniejszych katastrof i dramatycznych wydarzeń ten krótki komunikat może być dla kogoś ogromną ulgą. Później, przyszedł czas na rozwinięcie „Safety Check” o kolejny segment. Facebook dodał specjalną zakładkę „Community Help”. Właśnie dotarły do nas informacje, że ta sekcja platformy rozwinie się o nowe możliwości pomocy poszkodowanym.

Bartłomiej Luzak
0

Facebook sam odnajdzie nas na zdjęciach. Czy mamy się czego obawiać? Niekoniecznie

Dla wielu ludzi Facebook zastąpił spotkanie z kumplami na podwórku, wyjście do pubu czy romantyczne kolacje. To tam spotykają się ze swoimi znajomymi, podglądają co u nich słychać, niewinnie zagadują... no i podglądają, jak ci się zmieniają na przestrzeni lat. Bo zdjęć portalowi nie szczędzą. Do tej pory kiedy znaleźliśmy się na jakiejś fotografii — ktoś musiał nas na niej oznaczyć. Teraz jednak firma przedstawia nam swój nowy algorytm, który automatycznie rozpozna nas na zdjęciach — a nam pozostanie wyłącznie potwierdzenie, że osoba w tle to naprawdę my. Zaczyna się robić przerażająco, co?

Kamil Świtalski
Do
góry