preloader gif
0

Chrome zablokuje reklamy, które nie pozwolą nam wrócić do oglądanej strony. Nareszcie!

Przeglądanie stron internetowych w 2018 bardzo różni się od tego, co pamiętamy sprzed kilkunastu lat. Powiedzieć że się zmieniły, to jakby nie powiedzieć nic. I mam tu na myśli zarówno te dobre rzeczy (jak chociażby to, że wypiękniały w oczach i stały się znacznie bardziej czytelnymi, niż miało to miejsce dekadę temu), jak i nieco gorsze. Pop-upy atakowały nas od kiedy pamiętam — to sposób na dodatkowe reklamy, wnerwienie użytkownika i kilka innych. Obecnie jednak złośliwi projektanci poszli kilka kroków dalej — i po zestawie serwowanych przez nich okien, właściwie nie mamy już powrotu do strony, z których do nich trafiliśmy. Google w walce ze złymi praktykami jednak chciałoby pójść o krok dalej niż dotychczas i... najzwyczajniej w świecie zablokować takie praktyki.

Kamil Świtalski
0

Mobilna przeglądarka Google Chrome z funkcją, która ułatwi nam życie

Kiedy uruchamiam przeglądarkę internetową, czy to w smartfonie, czy na komputerze, znajomi często śmieją się, że więcej kart nie dało się już chyba otworzyć. Mimo, że korzystam z takich narzędzi jak Pocket i Feedly, dodaję interesujące mnie strony do przygotowanych wcześniej folderów, wciąż nie oduczyłem się „zostawiania na później”. Jeśli mam w planach powrót do jakieś karty, po prostu zostawiam ją uruchomioną. I kiedy w końcu trzeba posprzątać, nie mam już głowy do segregowania otwartych okien. Najczęściej kończy się to zamknięciem całej sesji. O ile jednak na komputerze jest to proste i wygodne, w przypadku smartfonów wymaga mozolnego klikania w „iksy” znajdujące się w rogu każdej karty. Na szczęście Google po raz kolejny postanowiło ułatwić nam życie. W mobilnej aplikacji Chrome pojawi się nowy przycisk!

Bartłomiej Luzak
0

Chrome 71 przynosi zmianę w bardzo fajnym kierunku!

Chrome od lat pozostaje ulubioną przeglądarką wśród wielu użytkowników z całego świata. Nie dziwi mnie to ani trochę, bo mimo że sam kilka miesięcy temu przesiadłem się na systemowe Safari, to... regularnie tęsknię za tamtejszym flow i usprawnieniami. W przypadku Androida jednak wybór Google Chrome wydaje się znacznie bardziej oczywisty: w końcu to on pozostaje tam standardem. Prawdopodobnie wielu z Was, stałych czytelników AntyApps, temat Web Apps nie jest obcy. Pełna funkcjonalność i wygoda bez konieczności sięgania po nowe programy? W to mi graj!  Powoli coraz bardziej zaznaczają swoją obecność także w przeglądarce.

Kamil Świtalski
0

Nowa generacja blokowania reklam w Chrome zawita do nas już niebawem!

Google jest światowym gigantem, który może pozwolić sobie na rozdawanie kart. Ich przeglądarka, Chrome, cieszy się niesłabnącą popularnością. Absolutnie mnie to nie dziwi, bo sam od lat uwielbiam flow pracy na niej — i to, że niezależnie od platformy jest równie wygodna. O tym że przeglądarka Google Chrome doczeka się wbudowanego adblocka, który rozprawi się z nachalnymi reklamami — wiadomo nie od dziś. Firma przedstawiła swoje zasady już kilka dobrych miesięcy temu, wyznaczyła też ostateczny termin dla wydawców. Aktualizacja ich przeglądarki internetowej do wersji 71 wcieli te zmiany w życie. Jak będą one wyglądały w praktyce?

Kamil Świtalski
1

Użytkownicy starego Androida wkrótce bez wsparcia dla Google Chrome?

Na rynku są miliony urządzeń działających w oparciu o system Android. Nie wszystkie są flagowcami, które zeszły z linii produkcyjnej na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy -- spora część z nich to także stare sprzęty, które napędzają jeszcze systemy sprzed pięciu, a nawet więcej lat. Oczywiście nie ma opcji, aby twórcy aplikacji dbali o wsparcie tak leciwych już systemów — sprawa zatem staje się dość problematyczną. Bo prędzej czy później trzeba odciąć pępowinę, a wszystko wskazuje na to, że niebawem taki los czeka jedną z najbardziej podstawowych aplikacji po które sięgamy na naszych smartfonach: przeglądarkę internetową. Google Chrome niebawem odetnie wsparcie dla mającego premierę kilka lat temu Androida Jelly Bean.

Kamil Świtalski
0

Chrome 69 beta na Androida z pakietem usprawnień już czeka!

Google Chrome dla wielu jest oczywistym wyborem w kwestii przeglądarki... i to prawdopodobnie nie tylko tej na Androida. Nie dziwi mnie to ani trochę: bo choć może brakuje mu tej lekkości dzięki której rozkochał w sobie użytkowników przed laty, wciąż pozostaje jedną z najlepszych przeglądarek w ogóle. A ilość dodatków sprawia, że naprawdę trudno jest myśleć o alternatywach. Wersja na mobile nieco różni się od tej którą znamy z komputerów, ale to wcale nie oznacza, że w jej przypadku nic się nie zmienia. Zmienia — i to dużo, a wersja Beta 69 jest tego najlepszy przykładem!

Kamil Świtalski
0

Google Chrome na Androidzie sam pobierze artykuły offline!

Ja wiem, że paczki danych w Polsce są naprawdę bardzo tanie — szczególnie, gdy porównamy je z innymi rynkami. Zgodzę się również z tym, że coraz mniej istotne zaczynają być aplikacje, które pozwolą nam pobrać cały pakiet materiałów do pamięci urządzenia — bo właściwie to po co się kłopotać, skoro... i tak zawsze mamy do nich dostęp? No problem polega jednak na tym, że nie zawsze — a każdy komu zdarza się być w drodze doskonale o tym wie. Czasami wystarczy oddalić się raptem kilkanaście kilometrów od centrum miasta, a sprawy przybierają zupełnie innego obrotu, niż dotychczas. Spotify przerywa, a o jakimkolwiek dostępie do stron internetowych możemy zapomnieć. I tutaj z odsieczą przychodzi nam tryb offline, który od teraz dostępny jest bezpośrednio w przeglądarce Google Chrome na Androida! Działa on jednak nieco inaczej, niż można by się było spodziewać.

Kamil Świtalski
0

Aktualizacja Chrome: kilka usprawnień i nowości dla Androida i iOS

Przeglądarek nigdy za wiele -- szczególnie tych dobrych. Rano przedstawiałem wam nową, wyjątkowo lekką, propozycję od Amazonu nazywającą się po prostu Internet, a teraz zręcznie przeskakujemy do giganta. Google Chrome jest niekwestionowanym liderem na rynku -- zarówno jeżeli chodzi o komputery, jak i urządzenia mobilne. Jego najnowsza odsłona przynosi aktualizację zarówno na iOS, Androida, Linuxa, Maca oraz Windowsa. Zmiany które przedstawia może nie są specjalnie drastyczne, ale to usprawnienia, które pozwolą jeszcze efektywniej korzystać z przeglądarki, a przy tym zaoszczędzić nieco nerwów.

Kamil Świtalski
2

Jak będzie działał adblocker wbudowany w Google Chrome?

Blokowanie reklam od zawsze pozostaje kwestią, o której bardzo dużo się dyskutuje. To dla wielu stron internetowych jedyna forma zarobku (tak, dla nas również!), dlatego normalnym jest, że ich twórcy walczą jak tylko mogą o to, aby ich użytkownicy wyłączali adblockery. Z drugiej strony użytkownicy często mają te same zarzuty: reklamy na 3/4 okna. Drażniące melodyjki, automatycznie odtwarzające się filmiki których nijak się nie da wyłączyć — bo każda próba kończy się otwarciem kilku dodatkowych okien. Dlatego już w lutym Google Chrome dorobi się funkcji automatycznego blokowania reklam z poziomu przeglądarki — ale spokojnie. Nie wszystkie je zablokuje, a zostającymi wyjątkami — mimo całego pakietu żartów na ten temat — nie zostaną wyłącznie te googlowskie.

Kamil Świtalski
0

Nowy tydzień, nowe Google Chrome na Androida. Jakie nowości przygotowano tym razem?

Kwestia przeglądarek na Androida to temat niełatwy. W sklepie Google Play czekają na nas dziesiątki rozmaitych programów, z których każdy kusi czymś zupełnie innym. Firefox Rocket przyciąga wszechobecną prostotą i obietnicą oszczędności transferu. Microsoft Edge jest szybki i przyjemny dla oka. Dolphin i przeglądarka Samsunga nie przytłaczają setkami funkcji, ale działają tak sprawnie, że trudno przejść obok nich obojętnie. Google Chrome jest dla wielu użytkowników jedyną przeglądarką w telefonie — standardowa aplikacja, która działa więc... wielu użytkowników nie poszukuje głębiej. Dlatego fajnie widzieć w niej kolejne nowości i usprawnienia, które regularnie lądują w programie!

Kamil Świtalski
Do
góry