preloader gif
0

Płatnych aplikacji może być coraz mniej, ale dochód z nich rośnie w zastraszającym tempie!

Rynek mobilny zaskakująco szybko rośnie z każdym rokiem. I nie chodzi tutaj wyłącznie o liczbę aktywnych użytkowników, ale także o pieniądze, które ten segment rynku generuje. Z jednej strony może to dziwić — w końcu coraz więcej dobrych aplikacji dorabia się wariantów darmowych z reklamami, czy ograniczonymi funkcjami. Z drugiej jednak... ani trochę nie jestem zdziwiony, bo wielokrotnie rozmawiając z nieco bardziej zaangażowanymi użytkownikami dowiaduję się ile tygodniowo są w stanie przepuścić w swoich ulubionych grach mobilnych. A najnowszy raport od Sensor Tower nie pozostawia złudzeń: mobile to nieustanny wzrost!

Kamil Świtalski
0

Google postanowiło się opamiętać i (na ten moment) wstrzymuje wielkie porządki i bany

Ostatnie tygodnie w firmie to naprawdę sporo zamieszania. Z jednej strony zabrali się za duże porządki w Google Play, podczas których grożą (i usuwają) aplikacje korzystające z funkcji, których nie powinny. Oprócz tego zmienili też regulamin, aby wszystkim żyło się lepiej. W całej tej sytuacji jest jeszcze druga strona medalu. Bo o ile reklam na zablokowanym ekranie obronić się nie da, o tyle jest (wąskie bo wąskie, ale zawsze) grono aplikacji, w których pewne nadużycia nie wzięły się znikąd. I wsród nich jest między innymi Cerberus, którego działanie w tle jest... właściwie koniecznością, jeżeli zależy komuś na ochronie sprzętu z prawdziwego zdarzania. I z tej okazji Google postanawia na chwilę wstrzymać swoje blokady i przyjrzeć się sprawie trochę bliżej.

Kamil Świtalski
0

Google zaostrza przepisy dla twórców aplikacji

Nie od dziś wiadomo, że w Google Play można znaleźć aplikacje, które postępują nie do końca fair jeśli chodzi o nasze dane. Wygląda jednak na to, że twórcy aplikacji, którzy ukradkiem zbierają informacje o użytkownikach, nie pozostaną bezkarni. Google wypowiada wojnę aplikacjom, które zbierają nasze dane i nie informują nas o tym. Jeśli deweloperzy nie dostosują się do nowych zasad, łamiące regulamin gry i programy znikną z Google Play.

Bartłomiej Luzak
1

Google nareszcie wyrzuca ze swojego sklepu aplikacje, które były wyjątkowo drażniące dla użytkowników

Trudno powiedzieć, aby Google Play było sklepem pełnych tylko wysokiej jakości aplikacji. Bo mimo wielu doskonałych gier, programów i wszelkiej maści narzędzi które możemy tam znaleźć, trudno ukryć setki tysięcy produktów, które nigdy nie powinny były ujrzeć światła dziennego. I mam tutaj na myśli przede wszystkim wszelkie tytuły z nachalnymi reklamami, wykradające dane użytkowników czy... będące w stu procentach idealnie bezużyteczne. Google jednak ostatnimi tygodniami dość mocno skupiło się na porządkach. Wspominaliśmy już na łamach naszego serwisu o trudnej pozycji kultowego Cerberusa, a także całej maści problemach w programach, które korzystają z funkcji Dostępności inaczej, niż zakłada regulamin platformy. Dzisiaj zaś słów kilka o wyjątkowo drażniących programach, których w sklepiku — niestety — wciąż mamy pod dostatkiem.

Kamil Świtalski
4

Google wprowadza porządki w swoim sklepie i grozi usunięciem sporego pakietu aplikacji

Google Play nie słynie z bycia z najschludniej wykonanym sklepikiem z aplikacjami. Owszem, sama platforma co rusz się zmienia w oczach. Jednak wyszukiwanie w jej obrębie pozostawia wiele do życzenia. Podobnie zresztą jak te tysiące aplikacji i gier które tam lądują, a — bądźmy szczerzy — nie nadają się za bardzo do użytku. Jednak współczesne systemy mobilne to niezwykle potężne narzędzia, których twórcy mają ogromne możliwości — i chętnie je wykorzystują. Okazuje się, że w kwestii dostępności i używania elementów przeznaczonych dla użytkowników z chorobami, zbyt chętnie — co może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Google postanowiło zatem wziąć sprawy w swoje ręce i zrobić z tym porządek.

Kamil Świtalski
0

Playtime, czyli Google opowiada o zmianach nadchodzących w Google Play

Z każdym rokiem rynek gier oraz aplikacji mobilnych staje się silniejszy. Google Play swoim zasięgiem obejmuje ponad 190 krajów, a produkty w nim dostępne dotarły do dwóch miliardów użytkowników Androida. Nie dziwi więc fakt, że Google traktuje swój sklep oraz twórców aplikacji dość szczególnie. Na trwającym właśnie Playtime, które jest cykliczną imprezą poświęconą aplikacjom i ich twórcom, Google zaprezentowało zmiany w sklepie i nowe narzędzia pomagające programistom.

Kamil Świtalski
2

Najlepsze gry i aplikacje na Androida okiem Google’a. Co trzeba znać tej jesieni?

Zawsze kiedy mowa o wszelkiej maści rankingach mam... mieszane uczucia. Przede wszystkim dlatego, że doskonale wiem, iż każdy z nich jest stronniczy i trudno zachować w nim 100% obiektywizmu. A takie zestawienia często traktowane są przez użytkowników, jako jedyna-słuszna-lista, co jest — rzecz jasna — sporym błędem. Mimo wszystko zarówno Google jak i Apple robią co w ich mocy, aby w takich rankingach znajdowały się produkcje rozmaite. Te duże i te małe. Darmowe i płatne. Łamigłówki i akcja. A do tego jeszcze cały pakiet aplikacji. Ciekawi co tej jesieni chce nam zaproponować redakcja Google Play? Myślę, że część z tych produkcji jest wam już doskonale znana!

Kamil Świtalski
1

Trwają testy funkcji Google Play, w której twórcy myślą o użytkownikach słabszych urządzeń

Sklep Google Play to pierwsze miejsce, do którego udają się użytkownicy Androida w poszukiwaniu nowych aplikacji, gier i aktualizacji dla nich. I choć sama platforma pęka w szwach od coraz to lepszych aplikacji na Androida, to sam program pozostawia wiele do życzenia. Długo przychodzi nam czekać na wszelkie zmiany i nowości — jak chociażby opcję wypróbowania gry przed jej zakupem. Firma jednak cały czas robi co w jej mocy, aby zadbać o bezpieczeństwo platformy, a także zaprowadzić tam nieco porządku — czego idealnym przykładem są gorsze pozycje w wynikach wyszukiwania niedopracowanych produkcji. A teraz firma wprowadza także nowość, którą wielu z nas dostrzeże gołym okiem. A przynajmniej takową testuje.

Kamil Świtalski
0

Deweloperzy strzeżcie się! Niedopracowane aplikacje stracą w wynikach wyszukiwania!

Wielokrotnie spotykałem się z sytuacjami w których pierwsza, znaleziona w Google Play aplikacja, wcale nie była tą najlepszą. Przeciwnie, bardzo często są to dobrze wypozycjonowane buble, które ani dobrze nie wyglądają, ani nie spełniają swoich zadań tak jak powinny. Google postanowiło w końcu odświeżyć algorytmy, żeby dać szansę tym programom i grom tworzonym z myślą o mobile, które rzadko zaliczają wpadki jeśli chodzi o błędy w kodzie.

Bartłomiej Luzak
0

Jak zabezpieczyć Androida? Teraz zadba o to usługa Play Protect

Koniec tygodnia upływa nam pod znakiem nowych aplikacji od Google. Nie dalej niż kilka godzin temu miałem przyjemność pisać wam o androidowej wersji Motion Stills (Ruchome zdjęcia), a teraz kolejna z nowości — która wyewoluowała z innego produktu. Nieco poważniejsza w swojej roli, bo tym razem chodzi o zabezpieczanie naszego urządzenia. A jak wiadomo — bezpieczeństwo w erze ciągłych ataków, dziur i błędów jest na wagę złota. Dlatego każdy użytkownik Androida czym prędzej powinien zainstalować Play Protect, który cyklicznie będzie sprawdzał zainstalowane na naszym smartfonie i tablecie aplikacje!

Kamil Świtalski
Do
góry