preloader gif
2

W waszych kalendarzach, przypomnieniach i notatkach panuje bałagan? Wypróbujcie Edo Agenda

Sama ostatnio łapię się na tym, że podobnego typu zdarzenia wpisuję do trzech różnych programów. To oczywiście tworzy ogromny chaos i utrudnia dostanie się do potrzebnych danych, ale gdy trzeba coś zapisać na szybko, często nie zastanawiamy się nad wyborem aplikacji. Z takim nieporządkiem ma sobie radzić program, który skupia w jednym miejscu kalendarz, notatnik i miejsce do przechowywania przypomnień. Nazywa się Edo Agenda i można go pobrać na urządzenia pod kontrolą Androida lub iOS.

Magda Kudrycka
0

Kalendarz Google dorobił się funkcji, na którą wszyscy czekaliśmy. Ale idealnie wciąż nie jest

Kalendarz Google to dla wielu ludzi dbających o swoją produktywność jedno z podstawowych narzędzi. Idealne w swojej prostocie, międzyplatformowe, do tego jeżeli komuś nie po drodze z domyślną aplikacją — cały zestaw nakładek czeka do naszej dyspozycji. Nic tylko korzystać! Ale przyznam szczerze, że sam bardzo lubię tę domyślną aplikację. Nie jest ona pozbawiona wad, ale z każdym dniem ładnieje w oczach -- a ostatni redesign samej strony internetowej i skąpanie jej w material designie niewątpliwie sprawia, że korzysta się z niego o wiele przyjemniej. A teraz, nareszcie, po wielu latach próśb doczekaliśmy się jednego z oczekiwanych usprawnień w zarządzaniu wydarzeniami, ale... wciąż nie ma najważniejszego z nich. Niestety.

Kamil Świtalski
0

Kompleksowy organizer z bezproblemową przesiadką z systemowego kalendarza? Sprawdźcie GoodDay!

Wygląd systemowego kalendarza jest dość… dyskusyjny. Wiadomo, że narzędzie od Google ma ogromną funkcjonalność i świetnie synchronizuje się z innymi usługami tej firmy, ale niekoniecznie jest to program dla każdego. Sklep z aplikacjami na szczęście obfituje w szereg zamienników, które mogą użytkownikowi podpasować nawet bardziej niż oryginał. Wśród ciekawych i kompleksowych organizerów znaleźć tam można na przykład GoodDay, gdzie w jednym programie dostaje się kalendarz, budzik i narzędzie do przypomnień.

Magda Kudrycka
1

Dodatek, którego nikt się nie spodziewał! Czasami Google uczy cierpliwości

Korzystacie z widżetów? Sam mam zestaw swoich faworytów, bez których nie wyobrażam sobie korzystania z urządzeń zarówno na iOS, jak i na Androidzie. W przypadku pierwszego z systemów dużo rzeczy na co dzień ułatwia mi Note Dash -- czyli notatki, do których mam dostęp nawet z poziomu zablokowanego ekranu, bo są widoczne w Centrum Powiadomień. Na Androida także ich nie brakuje -- pamiętacie chociażby kalendarz Today, albo zrzędliwą pogodynkę Grumpy Weather? A dzisiaj mam doskonałą wiadomość dla wszystkich użytkowników Kalendarza Google na iOS. Po blisko trzech latach czekania, i on doczekał się... dedykowanego widżetu dla mobilnego systemu Apple!

Kamil Świtalski
0

Sectograph, czyli kalendarz na tarczy zegara

Każdy terminarz wygląda w zasadzie tak samo. Można bawić się w inne interfejsy graficzne, różne typy podglądu, ale zamysł jest zawsze mniej więcej ten sam: prostokątna rozpiska z podziałem na dni. Gdy w mobilnym kalendarzu zapisuje się mnóstwo spotkań czy innych wydarzeń, nie jest to rozwiązanie najwygodniejsze, nawet stosując podgląd dzienny. Twórcy aplikacji Sectograph dlatego wyszli z założenia, że czytanie informacji z tarczy zegara będzie dużo prostsze.

Magda Kudrycka
0

Kalendarz Google ze świetną nową funkcją „znajdź czas na spotkanie”

Byłem pewien, że ostatnie nowości to jedynie początek wzmożonej działalności ekipy odpowedzialnej za rozwój Kalendarza Google, lecz nie sądziłem, że tempo działań będzie tak zawrotne. Po poprzednich, między innymi integracji z przypomnieniami oraz nowej funkcji Cele, nadszedł czas na kolejną nowinkę pomagającą odnaleźć czas na spotkania.

Konrad Kozłowski
Do
góry