preloader gif
0

Rusza beta mobilnego RuneScape na Androida! Kto chętny wskoczyć do zabawy?

Kultowe gry znane z komputerów coraz chętniej przeskakują na mobilne — widać to szczególnie w przypadku MMO. Gatunku, który teoretycznie już dawno stracił na znaczeniu — w końcu po fali Massively multiplayer online role-playing game nadeszła fala popularności multiplayer online battle arena (MOBA), a teraz gatunki święci gatunek battle royale (zobacz: Pokochaliście PUBG? Sprawdźcie pięć najlepszych gier battle royale na iOS i Androida!). Teoretycznie, bo zapowiedź mobilnych EverQuest (zobacz: EverQuest i H1Z1 wkrótce na smartfonach i tabletach!) i RuneScape sugeruje coś zgoła innego. A druga z gier doczekała się właśnie startu bety — kto gotowy dołączyć do zabawy?

Kamil Świtalski
0

MMORPG z prawdziwego zdarzenia dostępne na urządzenia przenośne. Crusaders of Light nie rozczarowuje

Czy World of Warcraft wciąż jest popularny? Wygląda na to, że tak… Nowy dodatek sprzedaje się jak ciepłe bułeczki, a ja żyłem w przekonaniu, że MMORPG to relikt przeszłości i nikt już nie bawi się w tego typu rozrywkę, a na pewno nie na urządzeniach przenośnych. Bardzo się myliłem uruchamiając Crusaders of Light — pozycję tak rozbudowaną, że trudno ją opisać w kilkudziesięciu zdaniach.

Piotr Kurek
0

Znane i lubiane MMORPG wystartowało z betą na Androida

Platforma Android ostatnimi czasy dominuje na rynku gier, które dopiero mają się ukazać. Wczesny dostęp do gier w fazie beta daje korzyści zarówno graczom, jak i twórcom. Ci pierwsi mogą przetestować daną produkcję przed innymi platformami, ci drudzy mogą wyłapać błędy jakie pojawiają się w czasie rozgrywki i skutecznie reagują na te, zgłaszane przez społeczność. Nie dziwi więc fakt, że mobilna wersja MapleStory wkroczyła właśnie z fazą testów.

Piotr Kurek
1

Final Fantasy XV dostanie wersję także na smartfony i tablety

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że w ostatnich dniach listopada faktycznie na półki sklepowe trafi najświeższa część Final Fantasy, oznaczona numerem XV. Ta z Noctisem i spółką, która najpierw miała nazywać się Versus XIII, ale po wielu latach przyznano się, że trailery które widzieliśmy, delikatnie mówiąc, nie oddają progresu prac nad tym tytułem. Sprawa dość zabawna, ale... cóż, lepiej późno niż wcale. 29 listopada tytuł ma NARESZCIE, po wielu obsuwach, trafić na rynek. A obok niej młodsze rodzeństwo na urządzenia mobilne. Final Fantasy XV w formie... MMO. Nie, nie patrzcie w kalendarz -- to nie jest żart z okazji pierwszego dnia kwietnia...

Kamil Świtalski
Do
góry