preloader gif
0

Tego się nie spodziewałem. Netflix też ma swoje „Relacje”!

Netflix to platforma, która zdobyła serca Polaków z dnia na dzień. Nienaganna baza seriali (i trochę gorszych, ale zawsze) filmów, wsparcie na wielu platformach, możliwość pobierania materiałów do pamięci urządzeń mobilnych... plusy serwisu mogę wymieniać długo — no ale w końcu pozycja akurat tego VOD nie jest przypadkowa. Są jednak ruchy ze strony firmy, których bym się nigdy nie spodziewał. I jednym z nich jest zaoferowanie użytkownikom... czegoś na wzór relacji (Stories). Jak te działają w ich wydaniu?

Kamil Świtalski
0

Netflix ogłasza kontrolę rodzicielską wybranych treści na platformie

Netflix to usługa, która z dnia na dzień skradła serca użytkowników na całym świecie. Ogromna biblioteka, w której każdy znajdzie coś dla siebie, ze stosunkowo dużym pakietem opcji dostosowania do własnego widzimisię. Algorytmy i polecanie przez usługę nie są przypadkowe — prawdopodobnie zauważyliście, że aplikacja uczy się waszego gustu w zależności od tego co i kiedy oglądacie. Dużą pomocą jest też system kont i aktywacja opcji, która przeznaczona jest najmłodszym odbiorcom. Mimo wszystko nie uchroni ich to przed dostępem do pewnych treści, których najzwyczajniej w świecie oglądać nie powinni. I jeżeli uważacie że automatyczne filtry to za mało, to weźcie sprawy w swoje ręce — z nową opcją to będzie możliwe!

Kamil Świtalski
2

Netflix na iPhone nie zostaje w tyle. Zmiany przywędrowały również na iOS!

Serwisy VOD funkcjonowały w Polsce na długo przed tym jak pojawił się Netflix. Mam jednak wrażenie, że dopiero ta usługa spopularyzowała tą alternatywną dla telewizji formę konsumowania filmów i seriali. W moim odczuciu, wielką przewagą Netflixa nad konkurencją jest intuicyjność ich aplikacji, rewelacyjnie posegregowane treści i świetnie zaprojektowana wyszukiwarka. Jestem zdumiony tym, że HBO GO wciąż nie wyciąga wniosków i nie próbuje naśladować konkurencji. A ta wciąż rozwija swoje aplikacje na różnych platformach. Tym razem, aktualizacji doczekała się mobilna wersja Netflixa, dedykowana urządzeniom z systemem iOS.

Bartłomiej Luzak
0

Bardzo podoba mi się Netflix z nowym menu. Sprawdźcie sami!

Netflix szturmem zgarnia sympatię miłośników seriali i filmów z całego świata. Powiedzieć o usłudze że jest wygodna to... tak naprawdę jakby nie powiedzieć jeszcze nic. Ogromna biblioteka wszelkiej maści multimediów na wyciągnięcie ręki to wygoda, o której jeszcze kilka lat temu wielu z nas nawet nie śniło. Tym bardziej, że wszystko to w pełni legalne i za naprawdę niewielką miesięczna opłatę abonamentową. Nawet lokalnie, gdzie płacenie za dostęp do cyfrowych treści jest dość chłodno przyjmowane, użytkownicy dali się skusić i bardzo sobie to chwalą. Jest tym bardziej przyjemnie, że platforma cały czas dopracowuje swoje aplikacje tak, aby korzystało się z nich jeszcze wygodniej. Właśnie jesteśmy świadkami testowania nowego designu dla Androida, który bardzo przypadł mi do gustu.

Kamil Świtalski
0

Poradnik: jak zużywać mniej transferu oglądając Netflix na telefonie?

Coraz częściej konsumujemy media "w drodze". Jasne, nie ma to jak wygodnie rozsiąść się w fotelu i uruchomić film czy serial na dużym ekranie, jednak nie zawsze mamy ku temu sposobność. A zamiast patrzeć się bez większego pomysłu za okno, można jednak co nieco poczytać, czy pooglądać. Netflix jest w tej kwestii ogromnym ułatwieniem. Platforma z tysiącami godzin materiałów z różnych kategorii tematycznych, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie. Na wyciągnięcie ręki z rozmaitych platform: konsol do gier, smartfonów, komputerów czy właśnie bezpośrednio z telewizora. Z tymi sprzętami przenośnymi poza domem jest jednak jeden problem: transfer danych. Wysokiej jakości filmy i seriale swoje ważą. Jak oglądać Netflix w drodze i nie pójść z torbami?

Kamil Świtalski
5

Chcecie być zawsze na bieżąco? Zapiszcie się do bety Netflixa na Androidzie! [nieaktualne]

Aplikacje z których korzystamy zmieniają się co kilka tygodni. Oczywiście nie są to jakieś drastyczne przemiany, jak na przykład ta którą ostatnio przeszedł Skype, ale kolejne opcje znikają, w ich miejsce pojawiają się inne rozwiązania... i nagle okazuje się po kilku tygodniach, że program z którego korzystaliśmy jeszcze rok temu — właściwie nie istnieje. Jeżeli ani trochę wam to nie przeszkadza, a przy okazji lubicie być na bieżąco — to programy beta raczej nie są wam obce, prawda? Od teraz znowu mamy możliwości zapisania się do programu beta Netflixa, do którego dostęp od kilku dobrych miesięcy był niedostępny.

Kamil Świtalski
4

Nie miałeś dostępu do Netflixa na Androidzie? Możliwe, że… już znowu masz

Netflix niewątpliwie jest jedną z tych platform VOD, którym warto przyjrzeć się bliżej. Miesięczna cena subskrypcji nie zwala z kolan — to raz. Ponadto ma naprawdę fajnie przygotowane aplikacje mobilne, w których nie zabrakło także wsparcia dla Chromecasta. No i najważniejsza: biblioteka, mimo tego że ruchoma, nieustannie oferuje wysokiej jakości materiały, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie. Pewnie pamiętacie, że firma wiosną tego roku zablokowała dostęp do swojego mobilnego wydania wielu użytkownikom, którzy samodzielnie postanowili odblokować albo zrootować swoje telefony. I jeżeli trafiliście do tej grupy i przez kilka dobrych miesięcy musieliście ręcznie instalować Netflixa z APK, to mam dla was dobrą wiadomość.

Kamil Świtalski
3

Netflix zaktualizowany. Od teraz platforma ze wsparciem HDR — dla jakich urządzeń?

Niewiele serwisów streamingowych może poszczycić się równie dużą popularnością co Netflix. Na wejście serwisu do Polski czekaliśmy wiele lat, a kiedy w końcu zawitał w naszych skromnych progach — nagle okazało się, że nie wszystko działa tak fajnie jak powinno, a katalog pozostawia wiele do życzenia — szczególnie z porównaniem do tego amerykańskiego. O braku polskich napisów / dubbingów / lektorów który był wówczas plagą nawet nie wspomnę, na szczęście przez to ponad półtora roku sporo się w tej kwestii zmieniło. A sama aplikacja także zmienia się w oczach — i to w kierunku, który naprawdę cieszy! 

Kamil Świtalski
4

Netflix niedostępny w sklepie dla odblokowanych i zrootowanych urządzeń

Netflix rozpoczyna walkę ze zrootowanymi urządzeniami i... blokuje dostęp do aplikacji użytkownikom, którzy z takowych korzystają. Jeżeli zatem z waszej platformy Google Play zniknęła aplikacja Netflix, tudzież widnieje napis że jest niezgodna z waszym urządzeniem, to istnieje duża szansa, że wasz smartfon lub tablet nie spełnia wymogów certyfikatu googlowskiego DRM Widevine. 

Kamil Świtalski
0

Netflix offline teraz także ze wsparciem kart SD

Na pobieranie  filmów i seriali z Netflixa, by cieszyć się nimi w trybie offline, czekaliśmy długo. Podobnie zresztą jak na wejście usługi oficjalnie pod polskie strzechy. Ale od kilku tygodni możemy nareszcie cieszyć się komfortem oglądania tamtejszych treści bez konieczności stałego podpięcia do sieci. Nie jest to co prawda pełna biblioteka, a znaczna jej część -- ale na teraz musi wystarczyć. Wczoraj zaś pojawiła się aktualizacja, która jest ostatnim elementem układanki.

Kamil Świtalski
Do
góry