preloader gif
1

Mobilni użytkownicy Netflixa będą płacić taniej za dostęp do usługi

Usługi strumieniowania wideo na urządzeniach mobilnych to wygodna alternatywa dla telewizorów i komputerów. Smartfon, czy tablet często podróżują z nami, a komputery i telewizory zostają w domu. Wtedy wystarczy wyciągnąć z kieszeni urządzenie mobilne i oddać się ulubionej rozrywce, nadrabiając zaległości w filmach i serialach. Dla niektórych urządzenia mobilne to jedyne okno na świat. I to właśnie z myślą o takich osobach najpopularniejsza platforma VOD testuje nowe rozwiązania. Subskrypcja mobilna Netflix pozwoli zaoszczędzić sporo pieniędzy.

Piotr Kurek
1

Standard HDR na Netflixie. Jesteście ciekawi jakie urządzenia będą w stanie go udźwignąć?

HDR to nowe 4K. Mam tu na myśli dmuchanie balonika hajpu, który ostatnimi czasy robi się coraz większy. Twórcy nowych smartfonów, telewizorów lub tabletów coraz częściej podkreślają wsparcie dla jakości HDR. Nie wystarczy jednak kupno urządzenia, żeby w każdym oglądanym filmie cieszyć się lepszą jakością obrazu. Filmy lub seriale muszą być dostosowane do standardu HDR. I tu, wchodzi Netflix, cały na biało. Właśnie zaktualizowano listę urządzeń z systemem Android, które wspierają materiały HDR dostępne na jednej z naszych ulubionych platform VOD.

Bartłomiej Luzak
0

Czy kolejny duży gracz zakręci kurek z pieniędzmi sklepowi z aplikacjami?

Nie da się ukryć, że bez Google Play, a w szczególności bez App Store pobieranie i instalowanie gier i aplikacji byłoby bardzo trudne. W przypadku tego pierwszego zawsze można sięgnąć po pliki APK dostępne w wielu serwisach. Jednak Apple nie pozwala na łatwe instalowanie oprogramowania, które nie pochodzi bezpośrednio z ich sklepu. Z płatnościami wewnątrz aplikacji też nie jest tak różowo — obydwie firmy biorą odpowiednie prowizje od sprzedaży. Wygląda na to, że twórcy zaczynają szukać innej drogi. Netflix testuje możliwość wyłączenia płatności wewnątrz aplikacji przy użyciu App Store.

Piotr Kurek
0

Netflix nie zwalnia tempa. Nowe urządzenia na liście wsparcia dla HDR i HD!

Bez żadnych wątpliwości mogę powiedzieć, że to właśnie Netflix pozostaje ulubieńcami w kwestii serwisów VOD, po które regularnie sięgamy. Od czasu swojej polskiej premiery usługa ciągle rośnie -- i choć nie zawsze katalogowe zmiany przypadają nam do gustu, to... trzeba przyznać, że na nudę narzekać tam trudno. Ogromnym atutem jest też pakiet fantastycznych aplikacji: zarówno na telewizorach, jak i smartfonach / tabletach te wypadają po prostu znakomicie. A teraz mam przyjemność oznajmić wam, że kolejny pakiet urządzeń z Androidem na pokładzie,  trafił na listę wspierających HD oraz HDR!

Kamil Świtalski
0

Statystyki z Netflixa dla Waszego konta? Sprawdzicie je w StatFlix!

Netflix w mgnieniu oka rozkochał w sobie Polaków. Stosunkowo niewielkie koszta, ogromna — wiecznie zmieniająca się — biblioteka, no i łatwość dostępu sprawiają, że nie było to jakoś specjalnie skomplikowane. Teraz, kiedy jeszcze można zabrać ze sobą seriale gdzie tylko zechcemy w trybie offline na urządzeniach mobilnych, rzecz stała się jeszcze przyjemniejsza. Ale zastanawialiście się właściwie ile czasu spędzacie przy usłudze? Z aplikacją StatFlix można to sprawdzić — chociaż nie jestem pewien, czy naprawdę chciałem wiedzieć ile godzin "wtopiłem" przed telewizorem i smartfonem na tamtejsze filmy i seriale...

Kamil Świtalski
0

Netflix dużo wygodniejszy. Nowa aplikacja powoli trafia do użytkowników!

Netflix dla telewizorów z Androida regularnie się zmienia -- i choć do ideału mu sporo brakuje, to już poprzednia wersja aplikacji była na tyle przemyślaną, że trudno się do czegokolwiek przyczepić. Ale zaprezentowana kilka godzin temu nowa odsłona Netflixa dla telewizorów przedstawia belkę nawigacyjną z lewej strony ekranu, która pozwoli jeszcze wygodniej i... bardziej efektywnie korzystać z usługi na telewizorach z Androidem!

Kamil Świtalski
0

Oglądacie Netflixa offline na Androidzie? Nowa aktualizacja przynosi w tej kwestii ciekawą nowość!

Netflix szturmem zdobył serca rodzimych użytkowników. Widzowie chętnie sięgają po platformę zarówno na swoich komputerach, telewizorach, konsolach... jak i tabletach / smartfonach. A warto pamiętać, że tylko ostatnia kategoria oferuje dostęp do łatwego pobierania materiałów na dysk urządzenia. Tryb offline przedstawiono już kilkanaście miesięcy temu -- ale wciąż pozostaje dla mnie jedną z kluczowych opcji jeżeli chodzi o przenośne korzystanie z usługi. Już teraz trudno było na nią narzekać, a oferowane w najświeższej wersji nowości z pewnością przypadną wam do gustu -- z nimi dbanie o bibliotekę pobranych plików będzie łatwiejsze niż kiedykolwiek!

Kamil Świtalski
2

Co mają wspólnego popularna gra mobilna i Netflix?

Firma Niantic, która stoi za sukcesem gry Pokemon Go, ma na swoim koncie inny tytuł, który już w 2012 roku wykorzystywał mechanizmy AR. Gra nazywała się Ingress i w dużej mierze to właśnie ten tytuł przetarł szlak rozszerzonej rzeczywistości dla kultowych stworków od Nintendo. W całej zabawie chodziło o to, żeby gracze zajmowali dla swoich frakcji specjalne portale, które znajdowały się w prawdziwym świecie. W okolicy mojego domu były to najczęściej graffiti. Wystarczyło wyjść na spacer i przejść się po okolicy aby aktywować portale. Jeśli dobrze pamiętam, w grze toczyło się walkę pomiędzy niebieskimi i zielonymi. Gracze na całym świecie zdobywali "teren" dla swojej frakcji. Na tamte czasy było to dość rewolucyjne połączenie gry terenowej i wirtualnej rzeczywistości. Tytuł nie odniósł tak wielkiego sukcesu jak Pokemon Go ale wygląda na to, że wciąż drzemie w nim niewykorzystany potencjał. Już tej jesieni będziemy mogli zobaczyć serial animowany, który stworzono właśnie na podstawie Ingress.

Bartłomiej Luzak
0

Netflix zapowiada zupełnie nową funkcję. Niebawem na platformę trafią… gry wideo!

Netflix ma to do siebie, że wciąż potrafi nas pozytywnie zaskoczyć i nie boi się nowych rozwiązań. Kiedy kilka lat temu firma zdecydowała się zamówić swój pierwszy serial — niewielu dawało mu kredyt zaufania. Seria jednak szybko stała się jedną z najpopularniejszych — i w mgnieniu oka zaskarbiła sobie sympatię publiczności. Trudno mówić o tym, aby wszystkie tworzone na zlecenie Netflixa serie mogły cieszyć się równie dużą popularnością i dobrą opinią, jednak firma robi co tylko w jej mocy, by nie pozostać w tle. Dlatego też mieliśmy już możliwość sprawdzenia tam interaktywnych historii (m.in. na przykładzie tamtejszego Kota w Butach, gdzie sami decydowaliśmy o tym jak potoczy się dalej opowieść), a wkrótce do zestawu dojdą także gry!

Kamil Świtalski
0

Netflix na Androida potrzebował tych zmian: jest lepiej i po prostu wygodniej

Netflix to jedna z aplikacji, po które wyjątkowo często sięgam na moim smartfonie — szczególnie od czasu, kiedy można cieszyć się dobrodziejstwami tamtejszej biblioteki także bez dostępu do sieci. Pobieranie materiałów do pamięci smartfona wprowadziło platformę na zupełnie inny poziom i myślę że wszyscy którym zdarza się spędzić nieco czasu w podróży się z tym zgodzą — bo mimo iż pakiety danych nie są u nas jakoś specjalnie drogie, to jednak na dłuższą metę sprawa nie wygląda zbyt kolorowo. A teraz, z nowym widokiem odtwarzanego materiału w aplikacji Netflix na Androida, oglądanie seriali i filmów z ich biblioteki będzie jeszcze przyjemniejsze!

Kamil Świtalski
Do
góry