preloader gif
0

Hash — bądź na bieżąco, o tym się mówi!

Najświeższe informacje z całego świata? Agregatów newsów wszelakich mamy pod dostatkiem. I każdy próbuje nieco innego podejścia do tematu -- jedni preferują samodzielnie wybrać tematy na których mają skupić się newsy. Inni chcą solidnego miksu, z którego szybko dowiedzą się o czym mówi się w świecie. I właśnie do takiej kategorii można zaliczyć Hash – Today's Talking Points. Aplikację, która robi to w naprawdę ciekawy sposób -- a do tego jeszcze wszystko podaje w wyjątkowo atrakcyjnej dla oka formie. Czyli coś, co tygryski lubią najbardziej. Ale niestety, to kolejna z produkcji, która skupia się wyłącznie na nowościach ze świata w języku angielskim...

Kamil Świtalski
0

Quartz dostarczy newsów w formie komunikatora

Era informacji. Chcemy wiedzieć wszystko — a przynajmniej jak najwięcej. Chcemy wiedzieć: tu, teraz, natychmiast. Najlepiej byłoby chłonąć wieści z każdego możliwego medium symultanicznie: radia, telewizji, internetu, a fajnie byłoby jeszcze przy okazji poczytać eksperckie opinie w poważnych magazynach i dziennikach. Niestety, mózgi (przynajmniej większości z nas) tak nie działają. Dlatego też bardzo cieszą mnie inicjatywy takie jak Quartz. Niewielka aplikacja, której twórcy wyszli z założenia, że mniej znaczy więcej. Z jej poziomu nie dodacie od razu dziesiątek artykułów do przeczytania na później, dostaniecie tylko wybrane wiadomości ze świata w dość intrygującej formie.

Kamil Świtalski
2

SQUID to agregator newsów z wyborem kategorii, w którym nareszcie znajdziemy polskie treści

Uwielbiam czytać dobre teksty i, choć wciąż panuje opinia że w internecie nic dobrego na nas nie czeka, to... pozwolę sobie -- delikatnie mówiąc -- nie zgodzić się z tą opinią. Jak w każdym medium: tutaj także trzeba nauczyć się dobierać odpowiednie źródła i treści, ale uogólnianie i mówienie że rzecz z której codziennie korzystają miliony użytkowników na całym świecie nie ma nic do zaoferowania jest delikatną przesadą. SQUID nie jest pierwszym agregatorem newsów o którym piszemy -- większość z nich jednak, nie ważne jak fajnie opracowana, nie oferowała -- przynajmniej w standardzie, bez podawania własnych źródeł z których ma czerpać treści -- tekstów po polsku. Ze SQUID sprawy mają się inaczej, ale to jeszcze nie koniec plusów aplikacji.

Kamil Świtalski
1

SwiftKey przejęte przez Microsoft

Opisywany przeze mnie pewien czas temu proces "zbrojenia się" przez Microsoft w najsilniejsze atuty mobilne nadal trwa. Najwyraźniej firma z Redmond pragnie wkrótce zadomowić się na rynku aplikacji dedykowanych smartfonom i tabletom, podobnie jak uczyniła to na komputerach. Ostatnim łupem Microsoftu jest doskonale znana większości z Was klawiatura SwiftKey.

Konrad Kozłowski
0

Wildcard próbuje czegoś nowego i ładnego w kwestii serwowania newsów ze świata

Z nadrabianiem newsów na smartfonach jest ten problem, że często robimy to w biegu. To zupełnie inny sposób konsumowania treści niż tradycyjne rozsiadanie się w wygodnym fotelu z gorącą kawą i pachnącą farbą drukarską, nieporęczną gazetą... albo -- we współczesnej wersji -- tabletem. Przeważnie chcemy jak najszybciej nadrobić co się wydarzyło -- niekoniecznie zagłębiając się w szczegóły każdej sprawy, na te jeszcze przyjdzie czas, kiedy -- no właśnie -- odrobinę odetchniemy. Wildcard to podane w ciekawy, łatwy do przeskanowania okiem, sposób zestaw najrozmaitszych informacji ze świata, przy okazji połączonych w "sieć", dzięki której można kopać temat nieco głębiej...

Kamil Świtalski
0

GBA4iOS w wersji 2.1 — gry z Gameboya na iOS bez jailbreaka

Emulacja to temat rzeka. Ma tylu przeciwników co i zwolenników. Sam jestem miłośnikiem grania na oryginalnych sprzętach, dlatego po szufladach poukrywanych mam wiele elektronicznych skarbów — zarówno starszych jak i nowszych i po prostu nie bardzo widzę sens z korzystania z jej dobrodziejstw. Do tego dochodzi moja ogromna sympatia dla starych (ale wciąż jarych!) cartridge'y i armageddon z zestawem gratów w roli głównej gotowy, ale coś za coś. Czasami jednak trzeba dokonać wyboru, które ze sprzętów jadą z nami na wakacje — wówczas to najczęściej stare sprzęty przegrywają z iPadem czy 3DSem. A co gdyby emulować je na smartfonie lub tablecie? Mimo że Apple wszelkimi siłami blokuje do nich dostęp, nieustraszeni programiści znajdują swoje sposoby. Jak się okazuje dla chcącego nic trudnego i nawet na najnowszej odsłonie iOS bez jailbreaka można odpalić klasyki z GameBoya Advance.

Kamil Świtalski
Do
góry