preloader gif
0

Zupełnie nowa marka Nintendo i to w dodatku na komórki i tablety

Tego się chyba nikt nie spodziewał. We wrześniu 2016 roku, podczas konferencji prezentującej między innymi telefony iPhone 7 i iPhone 7 Plus, na scenę wyszedł Shigeru Miyamoto z Nintendo i zaprezentował światu Super Mario Run. Pierwszy oficjalny produkt wielkiego N, przeznaczony na systemy iOS. Od tego czasu Nintendo z powodzeniem wprowadza na rynki mobilne gry i aplikacje wykorzystujące znane i bardzo popularne marki. Fire Emblem, Animal Crossing, czy też Pokemon GO (choć ta gra nie jest przez nich wydawana) cieszą się ogromną popularnością i przynoszą firmie ogromne zyski. Nintendo jednak idzie o krok dalej i postanowiło wydać zupełnie nowy tytuł, właśnie na urządzeniach mobilnych.

Piotr Kurek
0

Twórcy kultowych gier Nintendo atakują smartfony. Part Time UFO

Nintendo to bardzo wyjątkowa pod wieloma względami firma. Od wielu lat pozostaje synonimem wysokiej jakości gier, które można znaleźć na jej platformach. Ma pod swoimi skrzydłami kilka bardzo mocnych ekip, które regularnie serwują na ich sprzęty gry z najwyższej półki. Ale też od lat ściśle współpracuje ze studiami takimi jak HAL Laboratory, które mimo że formalnie jest niezależne, to w praktyce... od lat tworzy gry właściwie tylko na ich platformy. Właściwie, bo dzisiejsza produkcja jest wyjątkiem od tej reguły. Poznajcie Part Time UFO i przypomnijcie sobie, jak wygląda dobra zabawa z fizyką w roli głównej!

Kamil Świtalski
1

Oto powód, dla którego gier free-to-play będzie przybywać. I nie powinno nas to dziwić

Ostatnia dekada przyniosła sporo zmian w kwestii płatności za gry wideo. Prawdą jest, że wszystko zależy od rynku. W jednych częściach świata chętniej oglądamy reklamy (to tutaj), w innych śmiało sięgają do portfela by wydać spore sumki w mikrotransakcjach (Azja, Ameryka). I choć początkowe próby z mikrotransakcjami nie wypadały najlepiej (bo przecież są opcjonalne, a nie musowe), to nie da się ukryć, że świat je pokochał. I kogo choć raz nie korciło by kupić kilka kryształków, albo coś przyspieszyć niech pierwszy rzuci kamieniem. Patrząc jednak na przepaść w zarobkach dwóch ogromnych hitów, ani trochę nie dziwię się, że twórcy coraz chętniej wybierają free-to-play. To przecież dla nich czysty zysk.

Kamil Świtalski
0

Wiadomo już coś więcej o mobilnym Mario Kart Tour!

Każda zapowiedź gry od Nintendo na smartfony i tablety to duża sprawa. Przede wszystkim dlatego, że firma przez wiele lat zdarzała się nie zauważać rynku mobilnego, a jedyne przenośne gry to te na ich własnych konsolach. Ale w zeszłym roku nareszcie się przełamali i zaczęli serwować nam produkcje z ich markami także i tutaj. I właściwie każda z nich okazywała się ogromnym sukcesem: Fire Emblem: Heroes, Animal Crossing: Pocket Camp oraz Super Mario Run cieszą się bardzo dobrą sławą i szczególnie te dwie pierwsze, oparte na mikropłatnościach, przynoszą firmie niezłe zyski. W zeszłym tygodniu po raz pierwszy usłyszeliśmy o Mario Kart Tour na Androida i iOS, a teraz otrzymaliśmy choć strzępki pierwszych informacji z nim związanych.

Kamil Świtalski
0

Nintendo zapowiada Mario Kart na smartfony!

Jeżeli macie w domu konsolę Nintendo, to istnieje duże szanse, że w waszej bibliotece nie zabrakło także któregoś z przedstawicieli Mario Kart. Kultowej serii wyścigów na arcade'ową modłę, w której ścigamy się postaciami z Grzybowego Królestwa, robiąc co w naszej mocy, by uprzykrzyć życie naszym rywalom. Rzucanie skórek po bananch, ciskanie skorupami, trąbienie tak, że spadają z trasy -- to wszystko chleb powszedni. I nie ma lepszej gry wieloosobowej gdy wpadają znajomi -- po prostu nie ma. To produkcje, które rozbijają przyjaźnie i wprowadzają wszystkich w pseudonerwową atmosferę. Ale jej idealna prostota jest czymś, co nie pozwala się oderwać. A  Mario Kart Tour ma w planach przenieść tę zabawę na smartfony i tablety jeszcze w tym roku... fiskalnym!

Kamil Świtalski
0

Najpopularniejsza mobilna gra Nintendo hucznie świętuje pierwsze urodziny

Gry-usługi, które w dużej mierze opierają się na mikropłatnościach to zmora dla graczy, przynajmniej tych, którzy nazywają siebie "hardcorowymi". Jednak lwia część osób, która także nazywa się graczami nie ma problemu z graniem w tego typu produkcje, nawet na urządzeniach mobilnych. Świadczy o tym między innymi sukces Fire Emblem Heroes od Nintendo, która to gra obchodzi swoje pierwsze urodziny — z przytupem.

Piotr Kurek
1

Pierwsze koty za płoty. Nintendo kończy żywot swojej pierwszej aplikacji mobilnej

Nintendo to firma, której raczej żadnemu z graczy przedstawiać nie trzeba. Japońska korporacja która kiedyś wydawała się nie do pokonania, w ostatnich latach trochę w kontekście (stacjonarnych) konsol przygasła. Ale wciąż świetnie trzyma się w kwestii przenośnego grania -- ich 3DSy czy hybryda w postaci Nintendo Switch udowadniają, że znają się na tym jak mało kto. Zresztą sukces mobilnych gier (Super Mario Run, Fire Emblem Heroes i Animal Crossing: Pocket Camp) pokazuje, że to rynek który naprawdę czują. Ale mało kto pamięta, że tak naprawdę ich pierwszą próbą na Androidzie oraz iOS była specyficzna aplikacja "społecznościowa" Miitomo, która wystartowała wiosną 2016 roku.

Kamil Świtalski
0

Animal Crossing: Pocket Camp to kwintesencja serii zamknięta na małym ekranie

Niewiele gier mobilnych robi tak wiele zamieszania, jak każda kolejna produkcja Nintendo, która ląduje na dotykowych ekranach. Tak sprawy miały się zarówno z Super Mario Run, jak i Fire Emblem: Heroes. Oba tytuły spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem, w którym chwalono Nintendo za podejście do tematu i bardzo fajnie podejście do interpretacji ich marek w nieco innej formie, niż robią to na co dzień. Po kilku miesiącach przerwy nadszedł czas na ich kolejną grę. O Animal Crossing: Pocket Camp już was informowaliśmy na AntyApps. Dzieliliśmy się także datą premiery tuż po tym, jak ją oficjalnie ogłoszono. Przez ostatnich kilka dni miałem przyjemność zapoznawać się z grą we wcześniejszym dostępie, teraz zaś nadszedł czas na to, by podzielić się wrażeniami z najnowszej gry Nintendo na iOS i Androida!

Kamil Świtalski
0

Znamy już datę premiery nowej gry Nintendo — Animal Crossing: Pocket Camp!

Pod koniec października Nintendo ogłosiło swój najnowszy mobilny projekt — Animal Crossing: Pocket Camp. Gra już od pierwszej zajawki wyglądała wyjątkowo uroczo, jak to na tę serię przystało. I dla wszystkich którzy już nie mogą się doczekać Animal Crossing mam doskonałą wiadomość. Gra już za kilka dni trafi na ekrany waszych smartfonów oraz tabletów!

Kamil Świtalski
0

Nowa gra Nintendo na smartfony i tablety już oficjalnie!

Nintendo najwyraźniej spodobało się na rynku mobilnych gier wideo. Segment przed którym bardzo długo się bronili okazał się dla ich zastrzyków gotówki strzałem w dziesiątkę. Zadebiutowali nieśmiało społecznościową aplikacją Miitomo, która nigdy nie dotarła do Polski. Ale chwilę później pokazali na co ich stać w dwóch kolejnych produkcjach, które przebiły się przez regionalne podziały i także u nas święciły triumfy: Super Mario Run oraz Fire Emblem: Heroes. I od jakiegoś czasu wiedzieliśmy, że na tym podbój rynku się nie skończy — i w związku z tym już niebawem dostaniemy ich kolejną wielką markę w smartfonowym wydaniu. Taką, która odnajdzie się tam jak żadna inna: Animal Crossing!

Kamil Świtalski
Do
góry