preloader gif
0

Robots EL — platformówka nie dla amatorów

Gdy ma się już długoletnie doświadczenie w grach komputerowych, trudno znaleźć taką produkcję, która okaże się prawdziwym wyzwaniem. Widać to w szczególności wśród gier mobilnych, które najczęściej nie są przeznaczone dla mocno wprawionych graczy. Poszukujecie takiej platformówki, która mocno da wam w kość? Robots EL to produkcja, która jest przeznaczona wybitnie dla tych najbardziej zręcznych graczy.

Magda Kudrycka
0

Banana Island: platformówka wybitnie na smartfony

Obecnie na fali jest wracanie do klasyki. Okazuje się, że te mniej skomplikowane platformówki sprzed kilkunastu lub kilkudziesięciu lat całkiem dobrze wypadają na ekranach dotykowych. Gry platformowe nie są jednak znakiem przeszłości. Wśród obecnie powstających platformówek znaleźć można na przykład Banana Island, które z tym tematem radzi sobie zupełnie nienagannie.

Magda Kudrycka
0

Ignatius to platformówka z prawdziwego zdarzenia!

Jeżeli lubicie platformówki, nazwijmy to, w starym stylu, to Ignatius jest propozycją dla was. I nie dlatego, że jest to kolejna-rozpikselowana-gra-nawiązująca-do-8-bitowych-klasyków. Nic z tych rzeczy, po prostu kiedyś przedstawiciele gatunku wymagali od nas nie tylko zręczności, ale też tego, by wprawić szare komórki w ruch. Tu zagadka, ma mała łamigłówka -- i dopiero kiedy rozprawiliśmy się z problemem, to mogliśmy ruszyć dalej. Podobnie sprawy mają się w Ignatiusie, niezwykle klimatycznej platformówce od rodzimego dewelopera. Skąpanej w skali odcieni szarości, a gdzie tylko się da nawiązującej do niemej klasyki kina...

Kamil Świtalski
0

Roll Turtle — zabawa jak za starych, dobrych, czasów

Granie na smartfonach i tabletach jest stosunkowo młode, tak na dobrą sprawę nie ma jeszcze dekady na karku. Zdążyło już jednak, jak każdy rynek, solidnie ewoluować. Choć uwielbiam nowe gry i w każdy czwartek aż drżę z przerażenia na myśl o tym, że to kolejny raz kiedy będę musiał zadecydować czemu poświęcić więcej czasu -- bo wszystkiego ograć się po prostu nie da -- to nie będę ukrywał, że smuci mnie coraz mniejsza ilość produkcji które stawiają na zasadę złotego podziału mobilnego: krótkie rundy, zestaw plansz, kilka światów do odblokowania... Nie oznacza to jednak, że ich nie ma -- w tym tygodniu powrócić na stare śmieci pozwoli nam Roll Turtle!

Kamil Świtalski
0

Goo Saga — znakomita platformówka wślizgnęła się także na iOS!

Oj te platformówki, platformówki. Skradły mi serce w dzieciństwie i od tamtego czasu, mimo mej ogromnej sympatii do różnych innych gatunków, obok tego jednego najzwyczajniej w świecie nie potrafię przejść obojętnie. Czasami, ku własnemu zdziwieniu, daję się nawet skusić na tytuły z niższej półki jakościowej, a i tak bawię się przy nich... znakomicie. Goo Saga jednak ten problem nie dotyczy. To jedna z tych produkcji, obok których przejście obojętne jest sporym wyczynem. Bowiem gra nie tylko wygląda i rusza się fenomenalnie, ale także jest naprawdę solidnie zaprojektowana i... co tu dużo mówić -- to najzwyczajniej w świecie kawał dobrej gry!

Kamil Świtalski
0

Przygody Momoki, czyli platformówka w dobrym stylu z zestawem pięknych planet!

Nigdy nie ukrywałem mojej ogromnej miłości do gier platformowych. Prawdę mówiąc to... chyba mój ulubiony gatunek. Od niego zaczęła się moja przygoda z elektroniczną rozgrywką już ponad dwadzieścia lat temu -- i chociaż branża ewoluowała w najrozmaitsze kierunki, to w pewnym momencie zatoczyła koło i wróciła do podstaw, czyli rozpikselowanych przygód w 2D gdzie skaczemy, strzelamy i -- po prostu -- staramy się dotrzeć do mety. Momoka: An Interplanetary Adventure to tytuł który w dużej mierze czerpie z tradycji. Jednak zamiast ogromnych pikseli i "tradycyjnego" 2D, tym razem wszystko obserwujemy w formie 2,5D. I owszem -- nieustannie napieramy przed siebie, ale niekoniecznie w sposób znany z klasycznych Mario czy Soniców.

Kamil Świtalski
3

Grayout — tekstówki mają się dobrze! Do zgarnięcia kody

Przy okazji poprzednich tytułów bazujących na powrocie do tekstowych korzeni wielokrotnie wspominałem jak bardzo cieszy mnie rosnąca popularność tego, wydawać by się mogło, wymarłego gatunku. Dzisiaj mam dla was kolejną grę. A może, po prostu, opowieść? Wszystko zależy od definicji i tego co dla nas jest grą, a co niczym więcej niż wciągającą lekturą. Grayout to intrygująca opowieść, w której naszym nadrzędnym celem jest udzielanie poprawnych odpowiedzi. Albo odpowiednich pytań. Dlaczego? By dowiedzieć się co się właściwie wydarzyło, rzecz jasna!

Kamil Świtalski
2

Flewn — kolejny udany eksperyment, który warto poznać. Do zgarnięcia kody!

Co jakiś czas mamy przyjemność zapoznać siebie -- a chwilę później i wam przedstawić -- tytuły, które wymykają się utartym schematom. Flewn jest jednym z nich -- bo choć twórcy umieścili go w kategorii z grami, niewiele w nim faktycznej rozgrywki. Jeżeli miałbym to opisać korzystając z wykorzystywanej terminologii, najprościej byłoby mi określić ją mianem doświadczenia -- tak zresztą pisało się chociażby o (fenomenalnym moim zdaniem) Journey od thatgamecompany. A bardziej  po ludzku? Bliżej Flewn do interaktywnej historyjki, aniżeli gry wideo per se.

Kamil Świtalski
1

Puzzle Bear: połącz wszystkie urocze miśki w całość!

  Wczoraj zdarzył się czwartek, a wraz z nim -- co raczej nikogo nie powinno dziwić -- cały zestaw nowych gier. Wśród nich nie mogło zabraknąć solidnych produkcji logicznych, w których cała zabawa toczy się na niewielkich, foremnych, planszach, w których łączymy to i owo. Tym razem jednak mam dla was propozycje w której główne skrzypce grają nie diamenciki, a... urocze misie. A naszym zadaniem jest połączenie ich wszystkich -- po prostu!

Kamil Świtalski
Do
góry