preloader gif
0

Nowe gry i aplikacje Pokemon zmierzają na smartfony!

Mimo że wśród pokemonowych gier na smartfony wciąż króluje tylko jeden tytuł, gigantyczna korporacja, której znakiem rozpoznawczym jest żółta mysz z czerwonymi policzkami, nie zwalnia tempa. The Pokemon Company coraz odważniej inwestuje w rynek mobile o czym mogliśmy się przekonać podczas konferencji, która odbyła się dziś w nocy. Użytkownicy smartfonów otrzymają niedługo nową usługę chmurową oraz dwie gry z których jedna przypomina bardziej… aplikację do monitorowania snu.

Bartłomiej Luzak
0

The Pokémon Company wskrzesza grę z 2017 r. To Pokémon Rumble Rush

Pokémon to bardzo silna marka — nie tylko na konsolach przenośnych Nintendo. Seria cieszy się ogromną  popularnością także na urządzeniach mobilnych. Pokemon GO, które każdego miesiąca dostaje sporą aktualizację wciąż grane jest przez miliony graczy na całym świecie. Już w przyszłym roku, The Pokémon Company wraz z DeNa zaprezentuje kolejną grę w świecie Pokémon. Czas oczekiwania umili nam Pokémon Rumble Rush. Gra, która na rynku ukazała się już w 2017 r. ale z różnych powodów nie trafiła na zagraniczne rynki. Ma się to zmienić w ciągu kilku kolejnych miesięcy.

Piotr Kurek
0

Ta gra z Pokemonami może być hitem! DeNA i Pokemon Company łączą siły

Lata mijają, a Pokemony wciąż pozostają jedną z najmocniejszych marek w świecie gier wideo. Gry to jedno, ale te setki licencjonowanych gadżetów, które cyklicznie wypuszczane są na rynek to zupełnie inna bajka. To właśnie one pozwalają zdobywać rozpoznawalność w coraz szerszych kręgach. Nowe gry ze świata Pokemon budzą zawsze bardzo dużo emocji — i nie jest ważne, czy mowa o głównych odsłonach serii, spin-offach czy mobilnych tytułach. To prawo mocnej marki, po prostu. A kiedy nową odsłonę zapowiadają jedni z najważniejszych twórców na rynku mobilnym — wiadomo, że robi się gorąco. Już w przyszłym roku zagramy w nowe Pokemony od DeNA!

Kamil Świtalski
0

Detektyw Pikachu wkracza do świata Pokemon GO!

Uroczysta premiera Detektywa Pikachu, czyli pierwszego fabularnego filmu z aktorami, którego akcja dzieje się w uniwersum Pokemon, odbyła się kilka dni temu we Francji. Jestem pełen obaw względem tej produkcji, ale dubbing w wykonaniu Ryana Reynoldsa daje dużo nadziei, przynajmniej jeśli chodzi o jakość humoru. Polska premiera filmu odbędzie się dopiero 31 maja, dlatego w oczekiwaniu na Detektywa Pikachu, polecam zajrzenie do Pokemon GO. Niantic przygotował dla nas specjalne wydarzenie związane z debiutem żółtej, elektrycznej myszy w fabularnej produkcji.

Bartłomiej Luzak
0

Pokemon Pass: nowa aplikacja dla maniaków kieszonkowych stworków

Pokemony to jedna z tych marek, których pozycja z czasem w ogóle nie słabnie — a wręcz przeciwnie. Kolejne pokolenia dorastają w towarzystwie kieszonkowych stworków, które przez te wszystkie lata - znacznie ewoluowały. Kolejne części serii i wszelkiej maści spin-offy trafiają do coraz szerszej grupy — nie tylko zapalonych graczy. No i skoro to tak ogromna marka, to jasnym jest, że trzeba z niej zrobić użytek. A aplikacja Pokemon Pass, kierowana ku największym maniakom marki, jest tego idealnym przykładem!

Kamil Świtalski
0

Twórcy Pokemon Go dbają o to, żeby gra nam się nie znudziła!

Od premiery Pokemon Go minęły już niemal 3 lata. Większość znanych mi osób, które zbierały wirtualne stworki w 2016 roku, już dawno zapomniała o istnieniu tego tytułu. Ja wróciłem do Pokemon Go po długiej przerwie i ze zdumieniem odkryłem, że gra doczekała się ogromnej ilości zmian, ulepszeń i dodatków, które sprawiły, że Kieszonkowe Potwory wciąż cieszą się ogromną popularnością. Nie dalej jak wczoraj, Niantic ogłosił specjalny „community day” oraz nowy „event”. Wydarzenia te odbędą się w kwietniu. Być może będzie to dobry pretekst do tego, żeby wrócić do swojej kolekcji Pokemonów…

Bartłomiej Luzak
0

Równonoc wiosenna pozwoli złapać wyjątkowe Pokemony!

Minęły 3 lata od premiery Pokemon Go. Po kilku tygodniach zabawy w 2016 roku odinstalowałem grę i nie sądziłem, że jeszcze kiedyś do niej wrócę. Temat Pokemonów pojawił się jednak na jednym ze spotkań towarzyskich i… dziwnym trafem tytuł ten znowu pojawił się na pokładzie mojego smartfona. Gra przeszła naprawdę sporo zmian od czasu swojej premiery, o czym zresztą informowaliśmy was na bieżąco. Nie spodziewałem się jednak, że znowu dam się wciągnąć w Pokemon Go. A jednak. I właśnie z tej okazji mam dla was newsa związanego z nowym iwentem, który Niantic zorganizował z okazji wiosny!

Bartłomiej Luzak
0

Lubisz Pokemony? Tych gier i aplikacji nie możesz przegapić!

Trudno w to uwierzyć, ale Pokemony są z nami już od 23 lat. W 1996 roku ukazała się pierwsza gra z tej serii i nikt chyba wówczas nie przypuszczał, że Kieszonkowe Potwory staną się tak ogromnym hitem. Na przestrzeni ostatnich lat gra przeżywa renesans. Wszystko za sprawą Pokemon GO, które podbiło nasze smartfony. Ale to nie jedyna rozrywka jaką fani „stworków” mogą zafundować sobie z poziomu urządzeń z Androidem oraz iOS. W poniższym zestawieniu znajdziecie inne gry i aplikacje stworzone specjalnie z myślą o trenerach Pokemon.

Bartłomiej Luzak
0

Pokémon TCG Card Dex: Czy kolekcjonerzy mają tu czego szukać?

Karty Pokemon to poważny biznes, który w niczym nie przypomina już tego, co gra miała nam do zaoferowania pod koniec lat 90., kiedy debiutowała w Polsce. Dokładnie pamiętam zakup mojej pierwszej talii po którą wybrałem się do Empiku. To niesamowite, ale od tego czasu minęło już przeszło 20 lat! Przez ten czas doczekaliśmy się siedmiu generacji Pokemonów. Każda z nich została uwieczniona na kilku lub nawet kilkunastu seriach kart. Tylko w ubiegłym roku wydano takie zestawy jak „Ultra Prism”, „Forbidden Light”, „Celestial Storm” oraz „Lost Thunder”. To niemal 700 nowych kart rocznie! Przy takich liczbach warto prowadzić spis swojej kolekcji. The Pokemon Company wyszło na przeciw potrzebom graczy i stworzyło dedykowaną aplikację pozwalającą skanować posiadane karty i dodawać je do wirtualnej listy. Niestety, po zapoznaniu się z Pokémon TCG Card Dex, mam wrażenie, że lepszym rozwiązaniem byłaby zwykła tabelka w Excelu…

Bartłomiej Luzak
0

Trenerzy Pokemon zafascynowani fotografią musieli czekać na tę funkcję prawie 3 lata!

Kiedy gra Pokemon GO zadebiutowała na naszych smartfonach, jedną z największych atrakcji dla fanów japońskich stworków była rozszerzona rzeczywistość, która pozwalała „przenieść” wirtualne postaci do prawdziwego świata. Każdy gracz mógł wybrać się na spacer i złapać swojego Pikachu w ulubionym parku lub we własnym ogródku. Mam tu oczywiście na myśli nanoszenie tekstur z gry na ujęcia zarejestrowane okiem kamery umieszczonej w smartfonie. Mając takiego asa w rękawie, firma Niantic od samego początku oferowała graczom możliwość fotografowania łapanych stworków w wybranym przez nas otoczeniu. Nie było to jednak najwygodniejsze. Od premiery gry musiały minąć niemal trzy lata, żeby twórcy gry w końcu udoskonalili moduł dla pokemonowych fotografów…

Bartłomiej Luzak
Do
góry