preloader gif
2

Lost Horizon 2: „kontynuacja” przygodówki już dostępna. Do zgarnięcia kody!

O mobilnym wydaniu Lost Horizon pisaliśmy tuż po jego premierze, czyli jeszcze w 2015 roku. Ta urocza przygodówka może nie zwalała z nóg, ale była naprawdę fajną propozycją dla wszystkich miłośników klimatycznych historii z fajnym pakietem zagadek w tle. Niespełna trzy lata później doczekaliśmy się także mobilnego portu jej kontynuacji. Czy Lost Horizon 2 trzyma poziom, którego oczekują miłośnicy jedynki?

Kamil Świtalski
0

Niesamowita gra tekstowa osadzona w dystopijnej przyszłości

Wspominałem już co najmniej kilka razy że mam ogromną słabość do gier przygodowych — również tych, które opierają się na samym tekście. W wolnych chwilach uwielbiam powracać do jednej z moich ulubionych serii — Ace Attorney (dostępnej w kilku odsłonach również na mobile: m.in. Ace Attorney Investigations, Ace Attorney: Dual Destinies). A właściwie każdą fajnie prezentującą się grę z gatunku przyjmuję z otwartymi ramionami. A do takich niewątpliwie należy True Legacy, które w zręczny sposób łączy przygodę i łamigłówki — a na dodatek wszystko topi w dystopijnym klimacie niedalekiej przyszłości. 

Kamil Świtalski
2

Kontynuacja kultowej przygodówki dotarła na iOS i Androida: Rusty Lake Paradise! Do zgarnięcia kody

Rusty Lake Hotel to kawał intrygującej przygodówki, która dwa lata temu szturmem zdobyła serca graczy z całego świata. Później mogliśmy rozwiązywać zagadki w Rusty Lake Roots, a teraz twórcy gier powracają z kolejną częścią swoich łamigłówek. Tym razem nie hotel, a Rusty Lake Paradise. Gra która już od wejścia potrafi zauroczyć swoim podejściem i zagadkami, a im bardziej zagłębiamy się w to co czeka nas na miejscu... tym mniej tak naprawdę będziemy wiedzieć. Bo szybko okazuje się, że nic nie jest tym, na co wyglądało...

Kamil Świtalski
0

Ayo: A Rain Tale – co zrobisz gdy zabraknie ci wody?

Czy urządzenia mobilne są dobrą platformą do przenoszenia tytułów z dużych ekranów? Nie zawsze, ale często trafiają się takie pozycje, dla których warto było czekać. Wiele gier na swoje wersje przenośne musi czekać długimi miesiącami, jeśli nie latami — jak w przypadku FEZ, które pojawiło się prawie 6 lat po swojej premierze na konsolę Xbox360. W przypadku Ayo: A Rain Tale nie musieliśmy czekać aż tyle — choć warto było poczekać.

Piotr Kurek
0

Milkmaid of the Milky Way — Krowy w kosmosie?

Koniec roku to idealny okres na przejrzenie pozycji, które pojawiły się na przestrzeni ostatnich miesięcy, a umknęły naszym oczom. To nie dlatego, że te gry i aplikacje są słabe — głównie chodzi o natłok premier i brak możliwości sprawdzenia wszystkiego w jednym czasie. Raz pominięta produkcja może zostać na zawsze zapomniana i przegapiona, choć jest porządnym kawałkiem kodu z ciekawą treścią. Tak jest w przypadku Milkmaid of the Milky Way — ciekawej przygodówki point & click.

Kamil Świtalski
1

Demetrios — pełna cynicznego humoru przygodówka przywędrowała także na mobile. Do zgarnięcia kod!

Lubicie niebanalne gry, których poczucie humoru i drażnienie się z osobami które dają im szansę stoi na pierwszym miejscu? Zatem to właśnie jedna z tych produkcji, obok których absolutnie nie powinniście przejść obojętnie. Tym bardziej, że zanim COWCAT zaserwowali nam ją na smartfonach i tabletach, uraczyli najpierw PCtowców i konsolowców, gdzie produkcja ta została przyjęta wyjątkowo ciepło. Szczerze mówiąc — ani trochę mnie to nie dziwi, to dopieszczona zabawa pełna fenomenalnego poczucia humoru, którego próżno szukać gdziekolwiek indziej. Chociaż jak najbardziej rozumiem, że nie jest to rzecz, która wszystkim ma szansę przypaść do gustu...

Kamil Świtalski
0

Die With Glory — przygody martwego wikinga

Przygodówki point-and-click przeżywają swój zasłużony renesans na platformach mobilnych. Nostalgia sprawia, że chętnie zagłębiam się w te produkcje. Lata '90 ubiegłego roku przepełnione były pięknymi historiami, świetnymi bohaterami, wciągającymi fabułami i łamiącymi głowy zagadkami. Powrót do przeszłości, w postaci odświeżonych gier, to świetny sposób na zapoznanie się z tytułami sprzed lat. Na szczęście świat nie spoczął na laurach i wciąż powstają produkcje przygodowe, które nie odstają jakościowo od swych starszych braci. Choć Die With Glory to miks gatunków: przygodówka z elementami platformówki, to jego główne założenia sprawiają, że to produkcja godna uwagi.

Kamil Świtalski
3

Bulb Boy to najsłodszy horror jaki widziałem

Prawdopodobnie po kilkudziesięciu wpisach w których przyznałem się do mojej ogromnej miłości jaką darzę gry przygodowe typu wskaż-i-kliknij wszyscy którzy mieli przyjemność kiedykolwiek zetknąć się z Bulb Boy wiedzą, że muszę być grą zachwycony. Tak, bo oto dwóch niezależnych programistów z Polski stworzyło przygodę tak uroczą, że trudno się nie uśmiechnąć gdy się na nią patrzy. Co w tym wszystkim najdziwniejsze? Bulb Boy w gruncie rzeczy jest horrorem, ale horrorem na tyle uroczym, że naprawdę trudno się przy nim bać. No, chyba że o kolejne minuty w których nie oderwiemy się od smartfona czy tabletu!

Kamil Świtalski
0

Désiré — poetycka przygoda w czerni i bieli

Dyskusja o tym czy gry wideo są sztuką prawdopodobnie nigdy nie dobiegnie końca -- każda ze stron ma swój pakiet argumentów których się trzyma i... co tu dużo mówić -- swoich racji, z którymi nawet stojąc i obserwując z boku nie wypada się nie zgodzić. Trudno jednak nie zauważyć, że co jakiś czas dostajemy projekty które wyróżniają się na tle konkurencji. Podejściem, poetyką czy ambicjami. Tak sprawy mają się właśnie z Désiré -- i choć z pewnością nie jest to najlepsza przygodówka tylko wskaż-i-kliknij z jaką się w życiu spotkałem, to jest na tyle charakterystyczna i na swój sposób urzekająca, że trudno będzie o niej zapomnieć.

Kamil Świtalski
Do
góry