preloader gif
0

Read Only Memories to prawdziwa perełka dla miłośników przygodówek i cyberpunku

Wszyscy którzy mnie znają wiedzą, że z grami niezależnymi nie zawsze jest mi po drodze. Czytając zapowiedzi kolejnego duchowego spadkobiercy wielkiego tytułu przewracam oczami i przechodzę dalej, bo raczej niewielu udaje się sprostać zadaniu, które sobie ustalili. A takie szumne zapowiedzi to po prostu sposób na przyciągnięcie uwagi przy okazji kolejnych zbiórek crowdfundigowych. Read Only Memories: Type-M także startowało na Kickstarterze. Stawiając na cyberpunkową przygodówkę, twórcy ani przez chwilę nie ukrywali swoich inspiracji, wśród których pojawiały się takie tytuły jak Snatcher czy seria Gabriel Knight. Jak ich produkt wypadł w praktyce?

Kamil Świtalski
0

Capcom nareszcie zapełnił ogromną lukę w ich mobilnej bibliotece na Androidzie i iOS!

Capcom jako wydawca niekoniecznie cieszy się zaufaniem graczy. Wysokie ceny, fatalne porty i podejście, w którym gracze niekoniecznie są na pierwszym miejscu, nie zawsze wypada tak dobrze, jak byśmy tego oczekiwali. Zresztą to co zrobili z Mega Manem na iOS i Androida mówi dużo na temat ich nastawienia do mobile. Gra, która właściwie w tej formie nigdy nie powinna była trafić gdziekolwiek — nie tylko została wydana, ale też była dość solidnie promowana. Na szczęście firma ma na swoim koncie nie tylko wpadki, ale też naprawdę solidne porty i gry, które na mobile sprawdzają się genialnie. I jedną z nich niewątpliwie jest seria Ace Attorney, której ostatnie brakujące ogniwo trafiło właśnie na Androida oraz iOS!

Kamil Świtalski
1

Alternatywne uniwersa i poszukiwanie pomocy: Finn in 1989

Nie ma co ukrywać, że mam straszną słabość do gier przygodowych wszelkiej maści. Stare typu wskaż-i-kliknij, nowe gdzie sterujemy bohaterami za pomocą pada, a także te, które po wielu latach niebytu powracają w blasku chwały: tekstowe. I to właśnie taką przygodę chciałbym wam przybliżyć. Ostatnie miesiące przyniosły sporo dobra w kwestii gier tekstowych: był świetny Voyageur, Your Story albo Lost Frequency. A dziś do zestawu dołącza kolejna opowieść: Finn in 1989!

Kamil Świtalski
0

Humble Bundle zaprasza na przygodę. No, właściwie to wiele wspaniałych przygód!

Kolejne fantastyczne rozdanie ze strony Humble Bundle. Nie jest tajemnicą, że akcja ma swoje lepsze i gorsze momenty, ale najnowsza odsłona to ewidentnie najwyższa liga. Tym razem wszystkie gry skupiają się na przygodach -- tych mniejszych i tych większych. Cały pakiet fantastycznych point and clicków za niewielkie pieniądze? W to mi graj! Tym bardziej, że wysoka jakość całości wybija się na pierwszy plan... właściwie od wejścia.

Kamil Świtalski
0

Zmienia się wydawca, więc Tunguska i Sam Peters dostępne za darmo na iOS!

Świat mobilnych gier nie przestaje zaskakiwać. Co rusz pojawiają się w nich setki nowości, z których jest masa tytułów wartych naszej uwagi i czasu. Wystarczy tylko wspomnieć ostatnie tygodnie, kiedy to serwowano nam hit za hitem: Beglitched, Ticket to Earth, Guards 3D. To tylko pierwsze z brzegu propozycje, od których niesamowicie trudno było mi się oderwać, a w kolejce czekają kolejne. Do tego dochodzi nieustanny zestaw klasyków, o który rozszerzany jest katalog zarówno Google Play, jak i AppStore'a. Jak np. Rollercoaster Tycoon. Nie dalej niż dwa lata temu w mobilnych sklepach Deep Silver wydał świetne przygodówki Animation Arts -- w tym Secret Files: Tunguska. Jakiś czas temu zniknęły one ze sklepów, a teraz wróciły. Na innym koncie, a co więcej -- przez najbliższych kilka dni dostępne są za darmo!

Kamil Świtalski
4

The Forgotten Room — jakie okoliczności stoją za zniknięciem małej dziewczynki?

Dzisiejszy poranek rozpoczniemy z przytupem -- grą, jakiej dawno u nas nie było. The Forgotten Room to gra przygodowa. Jednak z tych typowo smartfonowych -- dość cichych, spokojnych. Bez bohaterów których zapamiętamy na długie lata. Jeżeli stęskniliście się za takim podejściem, to nie ma na co czekać -- czas ruszać na podróż ku prawdzie, stojącej za zniknięciem młodej dziewczynki.

Kamil Świtalski
2

Nelly Cootalot — przygodówka point-and-click z uroczą piratką w roli głównej

W czasach kiedy do łask wracają gry tekstowe, przygodówki typu wskaż-i-kliknij spadły na dalszy plan. Jest ich na rynku mobilnym stosunkowo niewiele -- ich konstrukcja wymusza jednak skorzystanie z opcji premium, a gracze jednak pokochali model free-to-play. Na szczęście nie wszyscy postawili na takich przygodach krzyżyk i dzięki nim możemy udać się na wspaniałą przygodę z piratką Nelly Cootalot!

Kamil Świtalski
0

Duszny klimat i tajemnicza śmierć — Kathy Rain na tropie

Gry typu wskaż i kliknij to rzecz, która — przynajmniej w teorii — absolutnie nie przystoi dzisiejszym czasom. Tam wszystko dzieje się wolno, a może raczej... podąża swoim tempem. Zagadki, mimo że branża rozwija się w zastraszającym tempie, nie zawsze mają sens. Jest w tym pewnego rodzaju urok, który przywodzi nam na myśl stare, dobre, czasy. Myślę, że to właśnie dlatego z ogromną ekscytacją każdorazowo sięgam po tytuły takie jak Kathy Rain. Tytuły, których klimat po prostu wylewa się z ekranu, fabuła poprowadzona jest niezwykle zręcznie, a tajemnica sprawia, że nie chcemy oderwać się od ekranu. No i co tu dużo mówić -- kiedy utkniemy, to nie możemy dać za wygraną, dopóki nie poradzimy sobie z napotkaną łamigłówką!

Kamil Świtalski
1

Paul Pixel — przygodówka, tym razem w bardziej klasycznej formie

Jak pisałem ostatnio przy okazji fantastycznego Burly Man At Sea, gry przygodowe na przestrzeni lat ewoluowały. Klasyczne point-and-clicki tak przecież uwielbiane i popularne jeszcze kilkanaście lat temu, zostały uproszczone i dostosowane do dzisiejszego odbiorcy i specyfiki platform, na których są wydawane. Nie oznacza to jednak, że tych bardziej klasycznych na rynku już nie ma. A wręcz przeciwnie, niezależni twórcy nieustannie proponują nam przygody z przybornikiem, humorem i pikselami. A Paul Pixel - The Awakening jest idealnym obrazem tego, że ta formuła nadal działa!

Kamil Świtalski
Do
góry