preloader gif
1

Octopath Traveler zmierza na iOS i Androida. Nowa gra od Square Enix

Square Enix kojarzy mi się przede wszystkim z serią Final Fantasy. Firma, która obecnie odpowiada także między innymi za przygody Lary Croft w grach Tomb Raider dostarcza najwyższej klasy produkcje — także na urządzenia przenośne, w tym konsolę Nintendo Switch. Octopath Traveler — gra, która nawiązuje do klasycznych tytułów tworzonych przez Squaresoft na 8 i 16-bitowe konsole. Wygląda na to, że już wkrótce posiadacze urządzeń z iOS i Androidem będą mogli na własne oczy sprawdzić, jak wygląda ta piękna, staroszkolna gra przepełniona klimatem jRPG dawnych lat. SE zapowiedziało właśnie Octopath Traveler: Champions of the Continent.

Piotr Kurek
0

Final Blade. Orientalne RPG zawitało na zachodnie rynki

Gry RPG oparte na systemach gacha — czyli w dużym stopniu zależnych od naszego szczęścia w losowaniu przydatnych i mocnych przedmiotów, cieszą się ogromną popularnością na azjatyckich rynkach. Na zachodzie też radzą sobie bardzo dobrze — wystarczy popatrzeć na Fire Emblem: Heroes, czy wciąż niedostępne w Polsce Dragalia Lost. W App Store i Google Play znajdziemy jednak wiele alternatyw. Kilka tygodni temu, w bardziej zrozumiałym dla zachodnich kultur języku zadebiutowało Final Blade, które zabierze graczy w magiczną podróż po orientalnych krainach.

Piotr Kurek
0

King Crusher. Szalony król z szalonymi pomysłami w grze RPG

Gry roguelike na urządzeniach mobilnych przeżywają drugą młodość. Mechanika wymuszająca na graczu konieczność powtarzania czynności w celu osiągnięcia lepszych wyników może i jest mozolna, ale zdaje swój egzamin. Jeśli dodamy do tego fantastyczną oprawę audiowizualną, szereg ciekawych postaci, delikatny humor i masę zabawy, to mamy gwarancję na sukces. Tak jest w przypadku King Crusher, które umiejętnie łączy podstawy gry RPG, z systemem roguelike, świetną grafiką i wciągającą rozgrywką. A wszystko zamknięte w tytule dostępnym za darmo.

Piotr Kurek
0

Timing Hero. Monochromatyczny RPG z masą mikropłatności

Czasy oryginalnego Nintendo GameBoy to produkcje monochromatyczne — przewaga czerni i zieleni sprawiała, że wyobraźnia graczy działała jak szalona. Mając w rękach tę konsolę zawsze się zastanawiałem jak widoczne na tym małym ekraniku postaci wyglądałyby w rzeczywistości. Nostalgia czasem do mnie wraca, ale dzięki Nintendo mogę oglądać te postaci w nowych odsłonach, na nowych konsolach. Jednak jeśli chcecie posmakować nowoczesnej rozgrywki w monochromatycznych barwach można sięgnąć po Timing Hero — grę przeznaczoną na urządzenia mobilne.

Piotr Kurek
0

Koreańska seria trafia w końcu na zagraniczne smartfony

Strategiczne MMORPG na urządzeniach przenośnych? Brzmi dość interesująco, tym bardziej, że tego typu połączenie nie jest często spotykane. Oczywiście MMORPG to gatunek, który wymaga stałego połączenia z internetem i bez niego możemy zapomnieć o jakiekolwiek rozgrywce. Ma to swoje plusy i minusy, jednak przy okazji smartfonów nie stanowi to żadnego problemu — tym bardziej, że raz pobrane The War of Genesis nie wymaga specjalnie dużych paczek danych. Ale czy gra jest rzeczywiście strategicznym MMORPG?

Piotr Kurek
0

Langrisser: Mobile. Powrót mało znanej serii taktycznych jRPG

Jedną z najpopularniejszych gier taktycznych na urządzeniach mobilnych bez wątpienia jest Fire Emblem: Heroes. Tytuł od Nintendo zaskoczył nie tylko samych twórców — gracze z całego świata grają w tę pozycję od 2017 roku i przynoszą firme ogromne zyski, o których poczytacie we wpisie Kamila Liczby nie kłamią. I nie dziwcie się, że kolejne duże firmy idą w gry mobilne. Nintendo ma swoje Fire Emblem, na konkurencyjnej konsoli SEGA Mega Drive również powstała seria taktycznych gier RPG, jednak nie pracowała nad nim SEGA. Langrisser od studia Masaya Games doczekała się na przestrzeni kilkunastu lat kilku części, które niestety na zachód nie trafiły. Zmieni się to dzięki nadchodzącemu Langrisser: Mobile.

Piotr Kurek
0

Już jest. Mobilny RuneScape dostępny dla wszystkich!

W 2001 roku, to dobrej zabawy, wystarczał komputer z dostępem do internetu, przeglądarka z zainstalowaną Javą i gra, która do dnia dzisiejszego cieszy się ogromną popularnością (choć tu widać dość spory podział graczy). Mowa oczywiście o niezapomnianym RuneScape — MMORPG z prawdziwego zdarzenia, które w tamtych latach robiło furorę — także w Polsce. Rozłam wśród graczy i zmiany koncepcji na grę spowodował, że produkcja doczekała się zdegradowanej wersji, pod tytułem Old School RuneScape — a ta w końcu trafiła na wszystkie urządzenia mobilne.

Piotr Kurek
0

Zwariowane Melodie w grze Looney Tunes World of Mayhem

Mam wrażenie, że twórcy ostatnimi czasy idą na łatwiznę. Biorą ograne na wszelkie możliwe sposoby mechaniki, dodają od siebie delikatne modyfikacje i usprawnienia rozgrywki. Do tego kotła wrzucą jeszcze ulubione postaci z zamierzchłych lub obecnych czasów i sposób na nostalgię gotowy. Mam wrażenie, że tak właśnie było w przypadku Looney Tunes World of Mayhem, które niestety nie jest odkrywcze, ale dzięki swojej oprawie i charakterystycznych postaci może przypaść graczom do gustu. Pod warunkiem, że nie są znudzenie odgrzewanym kotletem z inną panierką.

Piotr Kurek
0

W The Elder Scrolls: Blades mieliśmy zagrać już dziś. Jak zwykle nic z tego nie wyszło

Przesuwanie dat premier najgorętszych tytułów to żadna nowość. Wystarczy wspomnieć Final Fantasy XV, które przez 10 lat od zapowiedzi, z tytułu towarzyszącego 13 odsłonie serii, przeistoczył się w kolejną, główną grę cyklu. 10 lat  zawirowań to bardzo długo i ciężko znaleźć wytłumaczenie takiej sytuacji. Gracze konsolowi i pecetowi przyzwyczajeni są do opóźnień. Osoby zainteresowane rozgrywką na urządzeniach mobilnych także muszą zacząć się przyzwyczajać do tego typu praktyk. The Elder Scrolls: Blades znów zalicza poślizg. Coś mi się wydaje, że twórcy nie potrafią znaleźć idealnego rozwiązania na tę grę.

Piotr Kurek
3

Warlords of Aternum: turowa strategia, od której nie można się oderwać!

Strategie turowe to dość skomplikowany gatunek — nie jest łatwo trafić w gusta graczy, jeśli nie przygotuje się przemyślanej mechaniki, wpadającej w oko oprawy graficznej i co najważniejsze — wciągającej rozgrywki. Podchodząc do Warlords of Aternum spodziewałem się kolejnego produktu, który zasypie mnie masą statystyk i rozbudowanych funkcji już przy pierwszym uruchomieniu. Zdziwiłem się bardzo, gdy okazało się, że najnowsza produkcja InnoGames wciągnęła mnie na długie godziny.

Piotr Kurek
Do
góry