preloader gif
0

Fantastyczne jRPG w które chcecie zagrać na Androidzie – tym bardziej, że jest 30 zł tańsze od wersji na iPhone

Capcom w swojej ofercie ma serię gier, które sprzedają się jak ciepłe bułeczki i od lat przyciągają przed ekrany konsol przenośnych miliony graczy. Mowa oczywiście o Monster Hunter — serii o polowaniu na wielkie smoki i inne potwory. Ja osobiście nigdy nie przepadałem za tego typu produkcjami, a najnowsza odsłona dostępna na PlayStation 4 i Xbox One znudziła mnie po kilkunastu minutach. A jak to będzie wyglądało w przypadku Monster Hunter Stories, które niespodziewanie zawitało właśnie do App Store i Google Play?

Piotr Kurek
0

Chaos Reborn: Adventures to nowe wcielenie klasycznej produkcji z ZX Spectrum

Jest rok 1985. Na komputery ZX Spectrum udostępniona zostaje strategia turowa z elementami taktycznymi. Chaos: The Battle of Wizards. Już w tamtych czasach produkcja robiła niemałe wrażenie. Emocjonujące potyczki między graczami lub w pojedynkę z komputerem z wykorzystaniem magii przyciągały przed ekrany komputerów na długie godziny. Magowi przywołujący przypisane losowo stwory i czary doczekali się także kontynuacji w 1990. Trzy lata temu na PC pojawił się remake o nazwie Chaos Reborn przygotowany przez twórców popularnej serii X-COM. Dziś posiadacze urządzeń mobilnych mogą też stanąć do walki między sobą w Chaos Reborn: Adventures.

Piotr Kurek
2

Might & Magic: Elemental Guardians to wariacja na temat strategicznego RPG

Seria Might & Magic dawno nie gościła na ekranach monitorów, telewizorów i ekranów smartfonów. Świetne Heroes of Might & Magic III zniknęło także z wirtualnych sklepów Google Play i App Store i gracze mobilni nie mają za bardzo wyboru. Firma Ubisoft postanowiła załatać tę dziurę i przygotowała nową pozycję ze świata Mocy i Magii. Jednak to nie jest to, na co czekałem. Might & Magic: Elemental Guardians to kolejny klon popularnych w ostatnim czasie strategicznych gier z elementami RPG.

Piotr Kurek
0

Premiera roku przesunięta. W The Elder Scrolls: Blades szybko nie zagramy

Jako gracz konsolowy przyzwyczajony jestem do wszystkich przesunięć premier najgorętszych tytułów. Ostatnie szlify, zmiany koncepcji, eliminacja niespodziewanych błędów i poprawa optymalizacji — to główne powody zmian dat wypuszczenia konkretnej pozycji na rynek. Zdarza się też sytuacja, że w jednym dniu wychodzi kilka naprawdę mocnych gier i twórcy odpuszczają na kilka dni lub tygodni. Jednak nie spodziewałem się, że tego typu praktyki dotrą do świata gier mobilnych. Widać byłem w błędzie. Największa premiera tego roku — The Elder Scrolls: Blades zaliczy kilkumiesięczne opóźnienie.

Piotr Kurek
0

MMORPG z prawdziwego zdarzenia dostępne na urządzenia przenośne. Crusaders of Light nie rozczarowuje

Czy World of Warcraft wciąż jest popularny? Wygląda na to, że tak… Nowy dodatek sprzedaje się jak ciepłe bułeczki, a ja żyłem w przekonaniu, że MMORPG to relikt przeszłości i nikt już nie bawi się w tego typu rozrywkę, a na pewno nie na urządzeniach przenośnych. Bardzo się myliłem uruchamiając Crusaders of Light — pozycję tak rozbudowaną, że trudno ją opisać w kilkudziesięciu zdaniach.

Piotr Kurek
0

Nowa gra Nintendo na smartfony jeszcze we wrześniu!

Nintendo mimo całego swojego doświadczenia w branży gier wideo, na mobile gości od niedawna. I choć ostrożnie stawia pierwsze kroki, najwyraźniej powoli zaczyna się rozkręcać. W tym roku wystartowali z Animal Crossing: Pocket Camp, a do tego zapowiedzieli dwie kolejne produkcje: Mario Kart Tour oraz Dragalia Lost. Drugi z tytułów nie bazuje na żadnej ich wielkiej marce — to zupełnie nowa produkcja, którą współtworzą z ekipą Cygames. Ci mają zdecydowanie więcej doświadczenia w temacie (w końcu na smartfony tworzą nieprzerwanie od kilku dobrych lat). Ale nie ma co ukrywać, że ich projekt... wygląda po prostu świetnie — a jego premiera jeszcze we wrześniu!

Kamil Świtalski
0

Matematyczne działania w Math and Sorcery

Już za kilka tygodni zaczyna się kolejny rok szkolny. Sierpień, to oprócz wakacji, idealny okres na odświeżenie tabliczki mnożenia i innych zagadnień z podstaw matematyki. Najlepszym sposobem, nie tylko dla najmłodszych, będzie ciekawa gra RPG wykorzystująca dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie do pokonywania kolejnych wyzwań. Math and Sorcery to nie tylko matematyka, to także rozwój bohaterów, lekka historia i godziny bardzo fajnej zabawy.

Piotr Kurek
0

Nowe wcielenie kultowego, taktycznego, RPG zmierza na smartfony!

Taktyczne RPG to gatunek, obok którego wielu miłośników główkowania na polu walki nie potrafi przejść obojętnie. To często tytuły wciągające na wiele godzin -- a powtórki kolejnych potyczek nie są dla nich czymś nowym i niespotykanym. Ot, taki standard. Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że na smartfony i tablety zmierza kultowa gra od Nippon Ichi Software — Disgaea. Prawdopodobnie na jej premierę będziemy musieli jeszcze trochę zaczekać, ale na zaostrzenie apetytu mamy pierwszy trailer gry. I co tu dużo mówić, jeżeli daliście się wciągnąć do tamtejszej zabawy na konsolach i komputerach, to jestem przekonany, że w tym wydaniu również wsiąkniecie bez reszty!

Kamil Świtalski
0

The Elder Scrolls: Blades — zupełnie nowa gra TES na smartfony i tablety zapowiedziana!

Seria The Elder Scrolls to jedna z najbardziej kultowych serii gier RPG, jakie kiedykolwiek powstały. Bethesda wielokrotnie już udowodniła nam, że zna się na swojej pracy jak nikt inny — i choć śmiechom z bugów w Skyrimie nie było końca, to w żaden sposób nie przeszkodziło to stać się jej jednym z najbardziej wielbionych przedstawicieli gatunku. Tym razem jednak Bethesda odchodzi od znanego schematu serwowania kolejnych DLC i portów, a zamiast tego skupia się na zupełnie nowej grze. Zaprojektowanej od początku do końca z myślą o panelach dotykowych. Czym będzie The Elder Scrolls: Blades?

Kamil Świtalski
0

Kultowe RPG trafiło na smartfony. Gotowi na wielką przygodę?

Są takie gry, które zostają z nami na dłużej. Powodów może być wiele — wyjątkowe miłe wspomnienia związane z pierwszym spotkaniem, bohaterowie zapadający w pamięć, historia nie do podrobienia, a może fantastyczna rozgrywka od której oderwać się jest niesamowicie trudno. Era pierwszego PlayStation miała takich gier wiele, a Valkyrie Profile wydane w 1999 roku na szaraka niewątpliwie jest jedną z nich. I choć w pierwotnej wersji nie cieszyła się lokalnie największą popularnością (miała prawo, w końcu w tej wersji nigdy nie zawitała na Starym Kontynencie), to jej kolejne wcielenie nadrobiło zaległości. A teraz ta udoskonalona wersja, czyli Valkyrie Profile: Lenneth, trafiła na smartfony i tablety — dzięki czemu zarówno wierni fani jak i ci, którzy jeszcze nie mieli przyjemności zapoznać się z grą, będą mogli cieszyć się nią zawsze i wszędzie! No, przynajmniej tak długo, aż bateria się nie rozładuje ;-)

Kamil Świtalski
Do
góry