preloader gif
0

Cliffy Run to endless runner, do którego naprawdę trzeba się przyłożyć

Gry w niekończący się bieg są o tyle wygodną rozrywką, że mogą zająć nawet na dosłownie chwilę wolnego, a przy okazji nie mają skomplikowanej fabuły, przez co sprawdzają się również z doskoku. Jeśli wszystkie endless runnery z dużych studiów macie już w małym palcu, warto dać szansę czemuś odrobinę innemu. Wśród mniej typowych przedstawicieli gatunku wyróżnia się na przykład Cliffy Run, które definitywnie nie jest łatwą do przejścia produkcją.

Magda Kudrycka
0

in:dark — podróż w głębinę by odnaleźć siebie

Japońskie gry są zazwyczaj dziwne. To chyba niezaprzeczalny fakt, że tamtejszy rynek zalany jest produkcjami, które dla zachodnich graczy często wywołuje ruch brwi do góry. Na dalekim wschodzie już nie tylko konsole przenośne, ale i urządzenia mobilne dominują i każdy w coś gra. Twórcy prześcigają się w tworzeniu pozycji intrygujących i często chcących czymś zaskoczyć. Tak jest w przypadku in:dark, które łączy elementy endless runnera z mechaniką znana z Downwell i okraszoną fabułą, która skrywa mroczne sekrety.

Kamil Świtalski
0

Mixee Labs — najpiękniejsza grafika w zwyczajnej zręcznościówce

Swego czasu dość mocno byłam zafascynowana grami polegającymi na łączeniu elementów celem powstania nowych. Do tej pory jeszcze od czasu udaje mi się odkryć coś nowego w ulubionej Doodle God, a aplikacji o podobnej fabule znalazłam co najmniej kilka. Jednak jeszcze żadna nie miała tak absolutnie powalającej oprawy graficznej jak moja dzisiejsza propozycja. I choć grywalność Mixee Labs praktycznie nie odbiega zasadami od wcześniejszych produkcji, to jest to z pewnością jedna z bardziej dopracowanych gier, jakie kiedykolwiek widziałam na oczy.

Maria Smejda
0

Papery Planes — prosty runner dla sentymentalistów

Choćbym nie wiem ile razy i jaką techniką próbowała, nigdy nie udało mi się skonstruować samolotu z papieru, który poleciałby dalej niż na wysokość mojej głowy i z powrotem do ziemi. Owszem, inżynier ze mnie żaden, ale chyba nie można być aż takim nieudacznikiem w jednej dziedzinie? Tym bardziej, że ta zabawa towarzyszy mi, nam wszystkim, od zawsze. Bo co robiło się na nudnych lekcjach, jeśli nie budowało samoloty? Jakim innym sposobem można było wysłać tajemniczy list do sympatii? Kiedy już porzuciłam wszelkie nadzieje, trafiłam w Google Play na grę z papierowymi samolocikami w roli głównej...

Maria Smejda
0

Cars: Lightning League — disneyowskie wyścigi nie tylko dla fanów „Aut”

Nowa produkcja studia Disney Pixar już od paru dni w kinach, nie mogło więc zabraknąć również produkcji mobilnej powiązanej z Zygzakiem McQueenem i jego paczką. I muszę przyznać, że to najlepsza gra od Disneya, jaką w ostatnim czasie deweloper wypuścił na rynek. I choć bajka, w odróżnieniu od całego grona księżniczek, dedykowana jest raczej męskiej części fanów bajek, to wyścigi z pewnością spodobają się wszystkim odbiorcom. A zatem wszyscy na start!

Maria Smejda
0

Seven Islands — zręcznościówka za moje i wasze grzechy

Mobilne gry zręcznościowo-platformowe to pozycje zadomowione w mobilnych sklepach od dawna. Niestety często to to rozrywka, nie wymagająca myślenia ani nie wywołująca u gracza przemyśleń. Zdarzają się również perełki, które pod maską dość brzydkiego i pokracznego tworu, skrywają dość interesującą treść i głębokie przesłanie. Niewątpliwie taką pozycją jest Seven Islands — choć nie jest to najpiękniejsza gra w AppStorze, przesłanie niesie całkiem ważne.

Kamil Świtalski
0

Miles & Kilo to udana kontynuacja uwielbianej produkcji!

Kidd Tripp — platformowy runner o którym pisałem kilka lat temu tak dobrze przyjął się na rynku, że twórcy postanowili przygotwać dla graczy kontynuację. Nie jest to kontynuacja stworzona po łebkach i nie została spłycona do formy dodatkowych poziomów do swojej poprzedniczki. Tym razem mamy pełnoprawny tytuł, z odświeżoną grafiką, nowymi przygodami, lepszą mechaniką…i kompanem!

Kamil Świtalski
0

Sky Wolf — kiedy gra zupełnie jest tym, czego się spodziewasz…

Cenię element zaskoczenia. Zawsze jednak jest niepewność, czy pójdzie to w dobrym kierunku, czy może okaże się, że lepiej było pozostać w błogiej nieświadomości. W przypadku gry Sky Wolf nie mogę niestety powiedzieć, że twórcy stanęli na wysokości zadania. Tak naprawdę ciężko mi nawet stwierdzić, co podkusiło mnie do tego, by aplikację pobrać. Czy nieco psychodeliczne tło widoczne na zrzutach ekranu, a może jednak fakt, że lubię wilki? Ta bardzo dziwna produkcja nadal pozostaje dla mnie tajemnicą.

Maria Smejda
0

Banana Island: platformówka wybitnie na smartfony

Obecnie na fali jest wracanie do klasyki. Okazuje się, że te mniej skomplikowane platformówki sprzed kilkunastu lub kilkudziesięciu lat całkiem dobrze wypadają na ekranach dotykowych. Gry platformowe nie są jednak znakiem przeszłości. Wśród obecnie powstających platformówek znaleźć można na przykład Banana Island, które z tym tematem radzi sobie zupełnie nienagannie.

Magda Kudrycka
0

Color Tunnel — poranna eksplozja kolorów

W takie poranki, gdy wstawanie z łóżka nie należy do najłatwiejszych, niezbędny jest solidny kop energii. Jedni wybiorą szybki spacer, a dobrze wiemy, że ujemne temperatury dodatkowo wzmagają mocne wrażenia, inni podwójne espresso, ja natomiast dodam do tego własną propozycję, czyli, nie inaczej, grę mobilną. Jak się okazuje, za pomocą zmysłu wzroku również można się całkiem skutecznie obudzić!

Maria Smejda
Do
góry