preloader gif
2

Co mają wspólnego popularna gra mobilna i Netflix?

Firma Niantic, która stoi za sukcesem gry Pokemon Go, ma na swoim koncie inny tytuł, który już w 2012 roku wykorzystywał mechanizmy AR. Gra nazywała się Ingress i w dużej mierze to właśnie ten tytuł przetarł szlak rozszerzonej rzeczywistości dla kultowych stworków od Nintendo. W całej zabawie chodziło o to, żeby gracze zajmowali dla swoich frakcji specjalne portale, które znajdowały się w prawdziwym świecie. W okolicy mojego domu były to najczęściej graffiti. Wystarczyło wyjść na spacer i przejść się po okolicy aby aktywować portale. Jeśli dobrze pamiętam, w grze toczyło się walkę pomiędzy niebieskimi i zielonymi. Gracze na całym świecie zdobywali "teren" dla swojej frakcji. Na tamte czasy było to dość rewolucyjne połączenie gry terenowej i wirtualnej rzeczywistości. Tytuł nie odniósł tak wielkiego sukcesu jak Pokemon Go ale wygląda na to, że wciąż drzemie w nim niewykorzystany potencjał. Już tej jesieni będziemy mogli zobaczyć serial animowany, który stworzono właśnie na podstawie Ingress.

Bartłomiej Luzak
2

Next Episode: konkretny program do śledzenia seriali

Powszechny dostęp do wielu seriali najróżniejszego typu skutkuje powstawaniem nowych potrzeb. Kto jeszcze kilkanaście lat temu pomyślałby, że obecnie niezbędnikiem w wyposażeniu setek tysięcy ludzi będzie program, zapisujący obejrzane przez nich odcinki? Są to na dodatek narzędzia na tyle popularne, że sklepy z aplikacjami oferują dziesiątki zamienników, często o konkretnie sprecyzowanym przeznaczeniu. O swój kawałek tortu wśród programów do śledzenia seriali walczy chociażby Next Episode, dostępny na Androida i iOS.

Magda Kudrycka
0

Przewodnik po serialu Grimm – obowiązkowa pozycja dla fanów i nie tylko

Interkatywne i multimedialne przewodniki dostępne na tabletach i smartfonach to coraz częstszy sposób na zainteresowanie kolejnych osób produkcją filmową bądź serialem. Jest to też bardzo fajna metoda na zaoferowanie fanom źródła wiedzy oraz masy ciekawostek. Niestety, większość tego typu materiałów kosztuje niemałe pieniądze - przewodnik po świecie Grimm to jednak wyjątek od tej reguły.

Konrad Kozłowski
Do
góry