preloader gif
0

Nowy, zupełnie odmieniony, Skype na Androida już dostępny!

Nowy Skype okazał się dla wszystkich ogromną niespodzianką. Nie jest żadną tajemnicą, że pozycja komunikatora w ostatnich latach zdecydowanie spadła. Nowy rozkład sił, cały szereg młodszych graczy którzy co rusz bombardują nas nowymi funkcjami okazała się niefortunną dla komunikatora, z którego jeszcze kilka lat temu niemal każdy korzystał do rozmów głosowych i wideo. Było, minęło -- Skype musiał zabrać się do pracy i pokazać, że to jeszcze nie koniec. No i zaprezentował zupełnie odmienioną aplikację, która jednak nie każdemu przypadła do gustu. Ta kolorowa, młodzieżowa, odsłona obfituje w cały szereg rozmaitych opcji, ale czy właśnie tego oczekiwali użytkownicy?

Kamil Świtalski
0

Nowy Skype to zupełnie inna aplikacja, czerpiąca garściami ze Snapchata

Snapchat od początku jest takim chłopcem do bicia. Aplikacja z dnia na dzień urosła do astronomicznych rozmiarów. A przy tym była znacznie mniej poważna niż konkurencja. Zdjęcia i filmiki na raz? Materiały znikające maksymalnie po 24 godzinach od zamieszczenia? Śmieszne maski i filtry? Podobno nie można tego traktować poważnie. A jednak może powinno się, i to od samego początku. Bo po tym jak Instagram i Facebook zapatrzyli się na jej opcje, przyszedł czas na kolejnych graczy. Był WhatsApp, a teraz dość mocno inspiruje się nowy Skype.

Kamil Świtalski
0

Kolejna aplikacja odchudzona: mniejszy i szybszy Skype Lite

Problemy ze Skypem to nie jest nic nowego -- użytkownicy platformy od lat narzekają na coraz cięższe wydania programu. I nie ważne czy mówimy o którejś z wersji mobilnych, czy o komputerowym wydaniu -- każda z nich jest przeładowana, ociężała i daleko im do ideału. Ośmielę się nawet powiedzieć, że obok ideału nawet nie stały. Idąc tropem YouTube Go, Microsoft również postanowił odchudzić swój produkt. I również zrobił to z myślą o jednym rynku. Dla kogo zatem przeznaczony ma być Skype Lite?

Kamil Świtalski
0

Skype też już korzysta z dobrodziejstw iOS 10!

To była kwestia czasu -- taki duży gracz na rynku jak Skype nie mógł sobie pozwolić, by zostać w tyle. Po aktualizacji Messengera który czerpie garściami z nowych możliwości, przyszedł czas i na uwielbiany komunikator. Tak jak wczoraj pisałem -- iOS 10 jest daleki od ideału. Zawodzi na wielu płaszczyznach (rzekłbym nawet, że najbardziej bolą potknięcia w podstawach...) -- ale ma też zestaw plusów, które trzeba wykorzystać. Udostępnienie możliwości nowych notyfikacji w kwestii połączeń przychodzących to niewątpliwie jedna z nich -- i Skype nie zawahał się jej użyć!

Kamil Świtalski
0

Skype 7.0. dla Androida już jest. Co nowego?

Fenomen Skype'a to dla mnie coś, czego prawdopodobnie nigdy nie zrozumiem. Był jedną z pierwszych aplikacji które oferowały -- jak na tamte czasy -- wysokiej jakości rozmowy, to fakt. Smuci mnie jednak fakt, że TYLKO to wystarcza, by przyciągnąć do siebie dziesiątki tysięcy użytkowników, biorąc pod uwagę historię ich aplikacji. A te, delikatnie mówiąc, nie zawsze były idealne. Wersje dla stacjonarnych systemów wciąż, po tych wszystkich latach, są ociężałe, wolne i niewygodne -- o tym jak radzą sobie na nieco starszych sprzętach nawet nie wspomnę. Znacznie lepiej sprawy mają się w mobilnych wydaniach programów -- choć i tym daleko jeszcze do ideału. Na szczęście ekipa odpowiedzialna za ich przygotowanie doskonale zdaje sobie z tego sprawę, dlatego nieustannie pracuje nad usprawnieniami, czego dowodem jest najnowsza odsłona Skype dla Androida.

Kamil Świtalski
0

Aktualizacja Skype dla Androida przynosi odświeżony interfejs

Po tym, co działo się ze Skypem w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy wcale nie byłbym zdziwiony zwiększeniem liczby użytkowników komunikatora Microsoftu. Zmiany były naprawdę potrzebne i zostały wprowadzone, ale firma z Redmond wcale nie zamierza na tym poprzestawać, bo w dalszym ciągu serwuje nam aktualizacje mobilnych aplikacji. Tym razem doczekała się jej wersja na Androida.

Konrad Kozłowski
Do
góry