preloader gif
3

Paxira — świetna aplikacja rowerowej społeczności

Dopóki jest słonecznie, korzystam z aury i ani myślę o odstawieniu roweru w kąt. Taka jesień może się już nie powtórzyć! Co prawda nie traktuję moich przejażdżek w kategorii suchych kilometrów, bo znacznie bardziej skupiam się na wietrze we włosach i oglądaniu zachodów słońca nad rzeką, jednak, mimo wszystko, miło jest mieć świadomość ilości przebytych odległości. Dlatego często (niestety "zawsze" zapominam...) przed podróżą na wszelki wypadek uruchamiam aplikację, która zmierzy, co potrzebne, a ja mogę zająć się przyjemniejszymi aspektami.

Maria Smejda
2

Kickboxer Workout — ćwicz jak bokser dla pięknej sylwetki!

Są różne sposoby zrzucenia zbędnych kilogramów, od diety redukcyjnej poczynając, przez spacery, pływanie aż po najmodniejsze treningi takie jak crossfit, tabata czy nieco lżejsze trampoliny. Osobiście od lat hołduję zasadzie "wszystko, ale z umiarem", ostatnio jednak, trochę z nudów, zapisałam się na zajęcia kickboxingu. W końcu sztuki walki to sporty, które angażują naprawdę całe ciało! Tym, którzy boją się spróbować interakcji na macie lub po prostu wolą ćwiczyć w domowym zaciszu, polecam aplikację Kickboxer Workout. Spróbujcie, a nie będziecie chcieli przestać!

Maria Smejda
0

Ski Race Club — szusuj po stoku w środku lata!

Tegoroczne lato jest wyjątkowo uciążliwe, zwłaszcza dla osób, które zamiast wylegiwać się na plaży wolą pobiegać po górach lub, wręcz przeciwnie, poszusować w dół na desce albo dwóch. Ja, jako dziecko urodzone w środku szalejącej zimy (tak, kiedyś w Polsce padał śnieg...), uważam letnie miesiące za zło konieczne, odnajdując w nich pocieszenie jedynie w postaci truskawek, malin i zielonej trawy, po której można pobiegać bez butów. Tęsknota za zimą wywołuje we mnie skrajne emocje, które tłumię wspomagając się czymkolwiek, dobre są nawet aplikacje mobilne, których zimowa oprawa paradoksalnie rozgrzewa moje serce.

Maria Smejda
0

Sports Hero: olimpiada dla fanów pikseli

Wielka sportowa impreza to bardzo owocny moment dla kampanii reklamowych. Również deweloperzy aplikacji nie próżnują, widząc w tym wydarzeniu szansę dla swoich produktów. Igrzyska Olimpijskie są doskonałym pretekstem, by wziąć się za treningi, również te... wirtualne. Rzeźby może dzięki nim nie nabierzemy, lecz z pewnością czeka nas świetna zabawa. Czas ruszyć na zawody!

Maria Smejda
0

Rio 2016 — oficjalna olimpijska aplikacja

Już tylko kilkanaście godzin dzieli nas od rozpoczęcia Igrzysk Olimpijskich w Rio do Janeiro. Ta największa sportowa impreza odbędzie się po raz 31., a liczba uczestników wszystkich dyscyplin przekroczy 10 000. Przez najbliższe dwa tygodnie będziemy śledzić zmagania olimpijczyków z 206 krajów, wśród których nie mogło zabraknąć naszych reprezentantów. Na czas olimpiady warto zaopatrzyć się w oficjalną aplikację Rio 2016, dzięki której na bieżąco będziemy obserwować harmonogram zawodów i dowiadywać się o wynikach sportowców.

Maria Smejda
1

GymJoy — Aplikacja, która pomoże dobrze rozplanować czas spędzany na siłowni

Pamiętam, że w zamierzchłych czasach liceum, wizyta na siłowni wiązała się ze skrupulatnie rozpisanym planem ćwiczeń. Co jakiś czas, na kartce robiło się korekty względem powtórzeń lub obciążeń. Większość trenujących przemieszczała się od sprzętu do sprzętu z takim właśnie, wygniecionym kawałkiem papieru. Oczywiście w dzisiejszych czasach, wszystkie treningowe notatki możemy zapisać w smartfonie, który prawdopodobnie i tak towarzyszy nam w czasie ćwiczeń, służąc za odtwarzacz muzyki. Większość aplikacji związanych z ćwiczeniami to interaktywne poradniki lub wirtualni trenerzy. W przypadku GymJoy mamy do czynienia z prostym notatnikiem, pozwalającym odliczać serie i powtórzenia.

Bartłomiej Luzak
0

Workout Time Lab — zaawansowany asystent ćwiczeń

Treningi ze smartfonem i tabletem to dla wielu z nas codzienność. Czy to w roli podręcznego odtwarzacza muzyki, czy przenośnego telewizora ustawionego na bieżni / stacjonarnym rowerze, czy personalnego trenera. Ale chyba wszyscy się zgodzicie także z tym, że smartfony idealnie sprawdzają się także w roli czasomierza, a do wielu ćwiczeń takowy bywa niezbędny. Jeden z naszych rodzimych programistów stworzył niedawno aplikację, która jest jednym z najlepszych narzędzi tego typu jakie znajdziecie na rynku. I niech nie zwiedzie was jej wygląd -- bowiem najeżona została istotnymi funkcjami, których próżno szukać nawet u najpiękniej wyglądającej konkurencji.

Kamil Świtalski
0

NBA Live Mobile — W końcu udana koszykówka na smartfony!

To właściwie przypadek, że dzień po zakończeniu Mistrzostw Europy w piłce nożnej, w moim smartfonie pojawiła się wirtualna koszykówka. Nie ukrywam jednak, że nie należę do specjalnych fanów piłki nożnej. Mam tu na myśli zarówno mecze oglądane w telewizji, jak również te rozgrywane na konsoli lub komputerze. Niestety, wśród moich znajomych jestem w mniejszości, dlatego na nic moje prośby o turniej NBA zamiast FIFY. Pozostaje mi gra w koszykówkę w samotności. Z pomocą przyszło NBA Live Mobile czyli najnowszy „basket” dedykowany tabletom i smartfonom. Po kilkunastu minutach spędzonych przed ekranem mogę śmiało powiedzieć, że to najlepsza gra tego typu, w jaką do tej pory miałem przyjemność grać na małych ekranach.

Bartłomiej Luzak
0

Fit Girls Guide: bardzo kobiecy przewodnik ku pięknej sylwetce

Sezon urlopowy rozpoczyna się na dobre, a więc to już ostatni dzwonek, by przygotować figurę na wakacje. Mimo że jakiś czas temu internet obiegła grafika "Jak zdobyć bikini body? - Zakładasz bikini i gotowe!", to wszyscy wiemy jak to wygląda naprawdę. Choć to wszystko zależy od poziomu pewności siebie i samoakceptacji. Jeśli jednak nie do końca jesteście zadowolone (bo tym razem aplikacja dedykowana jest wyłącznie paniom), zapraszam do praktycznego przetestowania programu FitGirls Guide. Pamiętajcie, że jeszcze nie jest za późno!

Maria Smejda
1

Lose It! – jeszcze jeden sprzymierzeniec domowego odchudzania

Programów a'la dietetycznych w sklepach z aplikacjami jest mniej więcej tylu, ilu prawdziwych trenerów personalnych, a więc multum. Sęk w tym, że tak naprawdę trudno natknąć się na taki, który odstawałby poziomem od swojej konkurencji, dlatego tym trudniej jest zdecydować się na jeden, który by nam najlepiej odpowiadał. Ja mam o tyle dobrze, że muszę znaleźć czas, by sprawdzić je wszystkie, wszak to moja praca. Zatem podaję dalej to, co (znowu!) odkryłam niedawno, może akurat Lose It! znajdzie wśród was swoich fanów.

Maria Smejda
Do
góry