preloader gif
1

Poradnik: jak zamienić wszystkie nasze playlisty Spotify na prywatne jednym kliknięciem?

Spotify to jedna z tych usług, która okazała się niemałą rewolucją na rynku. Za kilkanaście złotych miesięcznie mamy dostęp do ogromnej biblioteki muzyki, którą nie tylko możemy słuchać na całym pakiecie urządzeń, ale też nie potrzebujemy do tego dostępu do sieci. Jeżeli korzystacie z platformy od lat, to prawdopodobnie nie umknął wam cały szereg zmian, które ta cyklicznie przechodzi. Trudno mówić o ideale, ale z pewnością zmierza ona w dobrym kierunku. Ale wciąż brakuje tam kilku prostych opcji, jak na przykład uczynienia list wszystkich istniejących już list odtwarzania prywatnymi. Jednak da się to zrobić za pomocą dodatkowego narzędzia: sprawdźcie jak to działa!

Kamil Świtalski
2

Spotify po raz kolejny nie zawiodło ze swoimi muzycznymi podsumowaniami roku!

Co roku zapominam o tym, że przed Świętami, Spotify robi mi piękny prezent w postaci podsumowań Spotify Wrapped. Wczoraj dość niespodziewanie okazało się, że moje playlisty i statystyki są już gotowe. Jeśli korzystacie z tego serwisu streamingowego i chcielibyście dowiedzieć się jaka muzyka towarzyszyła wam w mijającym roku najczęściej, na pewno warto sprawdzić swoją dedykowaną listę odtwarzania. A nawet jeśli na co dzień słuchacie muzyki z Deezera, Tidala lub Apple Music, zachęcam do zapoznania się z ciekawostkami muzycznymi, którymi w tym roku Spotify podzielił się z użytkownikami.

Bartłomiej Luzak
0

Spotify z funkcją, na którą czeka wielu użytkowników

Spotify na przestrzeni ostatnich miesięcy zaskakuje — głównie za sprawą nowego wyglądu, który dla jednych jest bardzo kontrowersyjną i daleko idącą zmianą, a dla innych bardzo dobrym posunięciem i odświeżeniem dość nudnego interfejsu. Jako pierwsi musieli się przyzwyczaić użytkownicy darmowej odsłony serwisu, a kilka tygodni po nich, nowy wygląd trafił do subskrybentów wersji premium. Spotify jednak nie spoczywa na laurach i wciąż pracuje nad nowymi rozwiązaniami, które w przyszłości trafić mogą do aplikacji. Już wkrótce posiadacze urządzeń z Androidem będą mogli zrezygnować z pozostałych odtwarzaczy muzyki.

Piotr Kurek
0

To urządzenie długo musiało czekać na wsparcie dedykowanej aplikacji Spotify…

Użytkownicy smart zegarka od Apple przez długi czas nie mieli zbyt dużego wyboru, jeśli chcieli wykorzystywać go do sterowania platformą streamingową z ulubioną muzyką. Jedynym rozwiązaniem było po prostu Apple Music. Spotify, czyli ich największy konkurent na tym polu, w końcu doczekał się jednak swojej własnej, dedykowanej aplikacji na Apple Watch. Jest ona wprowadzana już od tego tygodnia. Sprawdźcie, z jakich funkcji Spotify będziemy mogli skorzystać używając zegarka.

Bartłomiej Luzak
0

Darmowe Spotify z kolejną opcją znaną z wersji premium!

Nadeszły dobre czasy dla użytkowników Spotify, który wciąż korzystają z darmowego wariantu serwisu. Przez wiele lat musieli się godzić z całym szeregiem ograniczeń, które stawiała przed nimi darmowa wersja serwisu. W ostatnich miesiącach jednak sporo się w tej kwestii zmieniło: twórcy platformy zmienili podejście do tematu. I choć wciąż nie mają tak dużo wygody i komfortu jak ci którzy płacą kilkadziesiąt złotych miesięcznie, to kolejno zyskują dostęp do kolejnych fajnych rozwiązań podczas przeplatanego reklamami odsłuchu. Tym razem: Spotify Connect. Nie obyło się jednak bez "ale"...

Kamil Świtalski
1

Tam ich jeszcze nie było. Spotify testuje nową aplikacją, na którą wielu czekało

Spotify ostatnio ma niezwykle dobrą passę, a wyniki finansowe za ostatni kwartał są tego idealnym przykładem (zobacz: 87 milionów płacących użytkowników na całym świecie. Spotify idzie jak burza!). Naturalnym zatem jest, że serwis nieustannie się rozwija i proponuje użytkownikom kolejne ulepszenia które sprawiają, że korzystanie z ich usługi staje się przyjemniejsze niż kiedykolwiek. Jednym z takich działań jest niewątpliwie ruszenie z kolejną aplikacją: tym razem dedykowaną zegarkowi od Apple.

Kamil Świtalski
0

87 milionów płacących użytkowników na całym świecie. Spotify idzie jak burza!

Spotify to serwis, który wprowadził na rynku muzycznym niemałe zamieszanie. Oto nagle, po latach, okazało się, że wielu nie jest już potrzebna ogromna kolekcja płyt na półce, a złoża muzyki zalegającej na dysku też można pożegnać. I choć wielokrotnie trwała już dyskusja na temat tego, że nie jest to usługa dla wszystkich (ot, wyłącza chociażby kolekcjonerów którzy lubią mieć pełną kolekcję fizycznie a nie wirtualnie; a także fanów bardziej niszowych wykonawców / nurtów, tudzież remiksów) — to radzi sobie doskonale. I z każdym kwartałem idzie jej coraz lepiej, czego najlepszym dowodem są najnowsze dane, informujące o 87 milionach płacących użytkowników!

Kamil Świtalski
1

Nowe sposoby śledzenia ulubionych artystów. Co Nowego w Spotify

W zeszłym tygodniu Spotify zaczęło wprowadzać nowy wygląd aplikacji dla użytkowników wersji Premium. Zmiana ta dotknęła lub wciąż dotyka osoby, które korzystają z darmowej wersji serwisu. U mnie wciąż wyświetlany jest stary interfejs, jednak z obserwacji i z komentarzy widzę, że wprowadzany on jest w dość powolnym tempie. Nie przeszkadza to jednak programistom Spotify w testowaniu kolejnych funkcji, które być może już wkrótce trafią do wszystkich.

Piotr Kurek
1

Spotify Premium z długo zapowiadanymi zmianami już jest!

Spotify w ostatnich miesiącach przygotowywał się do zaprezentowaniu światu nowego, wygodniejszego i odświeżonego wyglądu swojej aplikacji. Firma stopniowo dąży do celu i falowo wprowadza zapowiedziane wcześniej zmiany. Początkowo dotknęły one wyłącznie użytkowników, którzy korzystali z darmowej odsłony serwisu strumieniującego miliony piosenek. Po premierze i dość chłodnym przyjęciu Spotify Lite, zwiększeniu limitu pobrań, przyszła pora na posiadaczy usługi Premium. Teraz i do tej grupy zaczynają docierać zmiany w interfejsie i niektórych funkcjach aplikacji.

Piotr Kurek
0

Spotify testuje nowy interfejs. I mam nadzieję, że na testach się skończy

Nie zawsze można być idealnym, ale kiedy dobre zamienia się na gorsze — użytkownicy mają prawo poczuć się rozgoryczeni. Oczywiście wierzę w dobre intencje twórców, ale... czasami pewne elementy po prostu nie mają prawa zadziałać. Bo kiedy mowa o utrudnionym dostępie do funkcji, z których korzystają użytkownicy — raczej trudno tutaj mówić o tym, aby nowa, proponowana, odsłona była lepszą. Tak właśnie sprawy mają się z nowym, testowym, interfejsem Spotify. Ten zmusza nas do dodatkowych kliknięć aby dotrzeć do funkcji, które do tej pory były zawsze na wierzchu: zobaczcie sami!

Kamil Świtalski
Do
góry