preloader gif
0

Spotify przygotowuje się do podwyżek – ale nie ma specjalnych powodów do obaw

Spotify: muzyczny gigant, który skradł serca użytkowników na całym świecie. W Europie od lat jest liderem i nic nie wskazuje na to, by którykolwiek z konkurentów miał szansę mu specjalnie. Mimo wszystko Szwedzki streaming lubi sobie poszaleć, wprowadzając regularne rewolucje w swojej aplikacji. Nie dalej niż kilka dni temu wspominaliśmy o tym, że usuwają lubiany widżet na Androidzie (zobacz: Spotify pozbywa się świetnej funkcji z aplikacji na Androida – co oni wyprawiają?!), chwilę wcześniej dziwiliśmy się że proste funkcje na które czekają użytkownicy opracowywane są TAK długo (zobacz: No nareszcie! Dlaczego podstawowe rzeczy potrafią zająć Spotify tak długo?!). Mimo że samą aplikacją firma lubi poszaleć, coś dodać, to znowu coś usunąć — z cenami była bardzo ostrożna. Ale wkrótce planuje podjąć pierwsze próby.

Kamil Świtalski
2

Spotify pozbywa się świetnej funkcji z aplikacji na Androida – co oni wyprawiają?!

Spotify, ah ten Spotify. Regularnie coś testują, coś kombinują, próbują nowości. I choć najczęściej coś jednak do swoich aplikacji dodają, to — jak widać — zdarza im się także co nieco z niej zabrać. I jestem przekonany, że znajdzie się wielu użytkowników Androida, którzy nie będą zadowoleni ze zmian, które zawitały na platformę w najświeższej wersji aplikacji na Androida — a wręcz przeciwnie...

Kamil Świtalski
0

Imprezowa opcja Spotify coraz bliżej?

Jeszcze kilkanaście lat temu przed imprezą był wydzielony czas, kiedy to użytkownicy spotykali się by stworzyć w Winampie playlistę, która przypadnie do gustu każdemu. Tak, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że brzmi to jak czasy... co najmniej zaprzeszłe. Później była przecież era YouTube'a, kiedy wszystko ograniczało się do tworzenia playlist w serwisie streamingowym. A teraz nawet i on został zdetronizowany — bo co komu po YT, skoro jest Spotify, gdzie czekają na nas setki tworzonych przez pasjonatów playlist? Żaden gotowiec jednak nie może równać się z imprezową składanką, do której każdy dołoży swoich pięć groszy. A prawdopodobnie taka opcja zmierza do Spotify!

Kamil Świtalski
0

No nareszcie! Dlaczego podstawowe rzeczy potrafią zająć Spotify tak długo?!

Spotify to największa usługa oferująca streaming muzyki na świecie. Nikt raczej nie powinien być zaskoczony tym, że oczekuje się od niej najwięcej. By biblioteka była przemyślana i każdy mógł znaleźć tam coś dla siebie, obsługa była intuicyjna i bezproblemowa (choć z tym bywa różnie — nie bez powodu pokusiliśmy się o przygotowanie poradnika w którym tłumaczymy jak znaleźć pobrane na telefon utwory), a wszystko działało wzorowo... niezależnie od platformy. Niestety, aktualizacje programu na iPada doskonale pokazują, że kolorowo nie jest. I choć firma toczy walkę z Apple i nieustannie narzeka na jej praktyki, sama... nie jest lepsza. No ale faktem jest, że aplikacja trafiła do użytkowników — lepiej późno, niż wcale.

Kamil Świtalski
0

Spotify Lite: lżejsza forma aplikacji popularnej platformy już dostępna!

Przez ostatnią dekadę mobilnej rewolucji, aplikacje urosły do kolosalnych rozmiarów. Prosty, z punktu widzenia użytkownika, program służący do odtwarzania muzyki potrafi ważyć kilkadziesiąt, a nawet kilkaset megabajtów. I to właściwie tyczy się każdej kategorii. A oprócz tego, że nieźle poczynają sobie też z zasobami naszych urządzeń. Ram pożerają na potęgę, a i innymi elementami częstują się na bogato. Stąd też wiele popularnych platform doczekało się w ostatnich latach aplikacji w formie lite. Lżejszych i bardziej przyjaznych użytkownikom. Teraz przyszła tez pora na Spotify. 

Kamil Świtalski
0

Walka Spotify z Apple trwa w najlepsze. Gigant odpowiada na zarzuty

Potyczki między Apple a Spotify rozpoczęły się kilka miesięcy temu — i póki co nie widać na horyzoncie rozwiązania sprawy. Szczerze mówiąc, nie spodziewam się, by finał tej akcji nadszedł szybko — a wręcz przeciwnie. Ale po zarzutach o nieuczciwej konkurencji ze strony usługi streamingowej w stronę Apple, nadszedł czas na odbicie piłeczki. 

Kamil Świtalski
2

Czy odświeżony interfejs aplikacji Spotify to dobry pomysł?

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o tym, że tylko w tym roku, Spotify zainwestuje 500 milionów dolarów w rozwój podcastów na swojej platformie. Już teraz widzimy efekty tych działań - choćby w samym interfejsie aplikacji. Spotify świetnie radzi sobie z wyszukiwaniem muzyki, ale i podcasty są coraz lepiej segregowane w poszczególnych kategoriach. Śledzone audycje podzielono na sekcje pobranych i nieodtwarzanych, dzięki czemu z łatwością nadrobimy zaległości lub ściągniemy nagrania do trybu „offline”. Jakiś czas temu pisaliśmy również o wyraźnym rozgraniczeniu biblioteki muzycznej i podcastów. Spotify właśnie ogłosiło, że zapowiadane zmiany właśnie weszły w życie. A dodatkowo otrzymaliśmy jeszcze jedną, bardzo przydatną sekcję!

Bartłomiej Luzak
2

Biblioteka w Spotify z nowym, bardziej przejrzystym wyglądem

Niemal każdego tygodnia mobilna odsłona Spotify czymś zaskakuje. Głównie za sprawą zmian w interfejsie, których przez ostatnie miesiące mieliśmy kilka — zaczynając od gruntownego przebudowania wyglądu, poprzez zmiany w ustawieniach, czy poprawki zgłaszanych błędów. Nowe Spotify można lubić lub nie, ale trzeba się do niego przyzwyczaić.  Tym bardziej, że już teraz zauważycie kolejne zmiany, które mogą nie przypaść Wam do gustu. A te dotyczą Biblioteki, w której zapisywane są wszystkie lubiane utwory, playlisty, czy obserwowani wykonawcy.

Piotr Kurek
1

Poradnik: jak zamienić wszystkie nasze playlisty Spotify na prywatne jednym kliknięciem?

Spotify to jedna z tych usług, która okazała się niemałą rewolucją na rynku. Za kilkanaście złotych miesięcznie mamy dostęp do ogromnej biblioteki muzyki, którą nie tylko możemy słuchać na całym pakiecie urządzeń, ale też nie potrzebujemy do tego dostępu do sieci. Jeżeli korzystacie z platformy od lat, to prawdopodobnie nie umknął wam cały szereg zmian, które ta cyklicznie przechodzi. Trudno mówić o ideale, ale z pewnością zmierza ona w dobrym kierunku. Ale wciąż brakuje tam kilku prostych opcji, jak na przykład uczynienia list wszystkich istniejących już list odtwarzania prywatnymi. Jednak da się to zrobić za pomocą dodatkowego narzędzia: sprawdźcie jak to działa!

Kamil Świtalski
0

Warto było czekać. Spotify z funkcją, której domagali się użytkownicy!

Spotify to ulubiona platforma ze streamingiem muzyki w Polsce. Owszem, nie brakuje tu miłośników Apple Music i spółki, ale to właśnie szwedzka usługa spotkała się tutaj z najcieplejszym przyjęciem i to właśnie ona gromadzi wokół siebie najwięcej zainteresowanych tematem. Dyskusyjnym jednak pozostaje kwestia samych aplikacji do jej obsługi. Długo mógłbym się spierać się na temat ich jakości — i to niezależnie od platformy. Do tego dochodzi jeszcze kwestia tego, że czasem na podstawowe funkcje przychodzi nam czekać latami. Ot, tak jak dziś. No ale lepiej późno, niż wcale.

Kamil Świtalski
Do
góry