preloader gif
0

Age of Empires: Castle Siege po latach trafia także na Androida

Age of Empires to jedna z najbardziej kultowych serii strategii czasu rzeczywistego. Pierwsza część cyklu zadebiutowała dwie dekady temu (tak, to naprawdę było w 1997, dacie wiarę?!) i od razu skradła serca graczy. Na jej kontynuację nie musieliśmy długo czekać -- w 1999 roku Age of Empires 2 pochłonęło kolejne zastępy graczy. Mimo upływu lat, seria cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Część to świetne wspomnienia, ale doskonałe projekty wyzwań i nieskomplikowana mechanika mają w tym równie duże zasługi. Dlatego premiera Age of Empires: Castle Siege była niezwykle wyczekiwaną. W 2014 roku gra zadebiutowała na urządzeniach z Windowsem. Rok później pojawiła się na iOS, a w 2017 nareszcie przydreptała na Androida. Ale czy naprawdę jest się z czego cieszyć?

Kamil Świtalski
0

Ticket to Earth: intrygujący mariaż gatunków, nie tylko dla fanów strategii

Kilka tygodni temu Apple ruszyło ze swoją akcją "Celebrating Indies", w ramach której sklep z aplikacjami firmy zalała ogromna fala niebanalnych tytułów, które są tam również bardzo prężnie promowane. Jedną z nich jest Ticket to Earth, które w prężny sposób połączyło cały zestaw gatunków i mechanik. Ta hybryda, choć na pierwszy rzut oka dość nietypowa, okazuje się w praktyce działać... niespodziewanie dobrze.

Kamil Świtalski
1

Guards 3D: turowe walki wciąż przynoszą od groma frajdy

Jeżeli lubicie gry strategiczne, to z pewnością wiele już w tym temacie widzieliście. Co gra, to nowe podejście do tematu. Jedni stawiają ja pojedynki w czasie rzeczywistym (np. Galaxy Dwellers). Inni jednak lepiej czują się w turowych odsłonach (tutaj warto wspomnieć Hero Generations, w którym każda tura to rok z życia!). Guards 3D nie wyobrażam sobie w innym wydaniu. To niewielka-wielka gra strategiczna, od której oderwać się jest niesłychanie trudno.

Kamil Świtalski
0

Kingdom: New Lands przywędrował również na smartfony. I bardzo mnie to cieszy!

Kingdom: New Lands to jedna z tych produkcji, która najpierw rozkochała w sobie graczy na PC, później konsolowców, a ostatecznie dotarła także na te mniejsze, dotykowe, ekrany. Jest to jedna z produkcji, które określiłbym mianem, eee, nietypowych. Takich, które nie prowadzą nas za rączkę od pierwszych chwil -- i poza drobnymi poradami, musimy w nich dojść do wszystkiego sami. Automatycznie wiąże się to z tym, że nie jest to gra dla wszystkich. Wymaga uwagi i chęci nauki na własnych błędach. Bo tych będziemy popełniać dużo -- przynajmniej na początku. Jednak kiedy uda nam się ruszyć dalej, satysfakcja gwarantowana.

Kamil Świtalski
2

RollerCoaster Tycoon Classic — kultowa gra wróciła w najlepszym stylu!

RollerCoaster Tycoon to strategia ekonomiczna, której prawdopodobnie żadnemu miłośnikowi gatunków nie trzeba przedstawiać. Przemyślana, zaprojektowana według prawideł starej szkoły, wymagająca i dająca od groma frajdy i satysfakcji wszystkim, którzy lubią wyzwania. Tym razem, rzecz jasna, z budowaniem i zarządzaniem atrakcjami w szalonych, ogromnych, wesołych miasteczkach. Pierwsza część gry zadebiutowała na komputerach PC w 1999 roku, druga -- trzy lata później. Obie wchodzą w skład pakietu RollerCoaster Tycoon Classic wydanego przed kilkoma dniami na iOS i Androida. I choć gry nie należą do najnowszych, to nie straciły ani trochę na świeżości. 

Kamil Świtalski
0

A New Life to sztuka wyborów i kompromisów

Gry wideo które pozwalają bawić się w życie cieszą się od lat niesłabnącą popularnością. Spójrzmy tylko na nieśmiertelne Simsy, które wciągają wszystkich, bez wyjątku. W końcu kto nie lubi urządzać domu i projektować życia innym -- gorzej jest z naszym własnym. Tutaj musimy zmagać się z konsekwencjami własnych decyzji. Podobnie jest w grze A New Life -- niepozornej opowieści, gdzie pomagamy naszym bohaterom i bohaterkom przejść przez życie podejmując za nich decyzje. Zestaw statystyk, spory element losowości i dziesiątki trudnych wyborów nim się zestarzejemy. Jak to się wszystko potoczy? Zależy tylko od nas!

Kamil Świtalski
0

Każda tura to rok z życia: Hero Generations

Roguelike nie jest gatunkiem, który nazwałbym przystępnym. A przynajmniej nie od razu, nie od wejścia, i nie na chwilę. Typ gier w których zdarzyć się może że co rusz zaczynamy od zera wymaga od nas sporo cierpliwości. Dokładnego przestudiowania systemu, zapoznania się z mechaniką i możliwościami. Później zaś odpowiednia strategia -- a nierzadko też odrobina szczęścia -- okazują się niezbędnymi, by odnieść sukces. Podobnie też jest w Hero Generations, innowacyjnej w swojej konstrukcji grze, w której każda tura to rok z życia naszych bohaterów. A jak wiadomo -- nikt nie żyje wiecznie, nawet w baśniowym świecie jak ten!

Kamil Świtalski
0

Space Trader 2016 to niezła podróż w czasie

Wszyscy którzy mnie znają doskonale wiedzą, jak dobrze czuję się w klimatach gier retro. Prawda jest jednak taka, że wśród nich zdecydowanie swobodniej poruszam się pośród konsolowych tytułów. Co prawda klasyka tytułów wydanych na urządzenia osobiste również nie jest mi obcą, jednak wydany w latach 80 ubiegłego stulecia na komputer Commodore 64 Space Trader ominął mnie szerokim łukiem. W czasie jego świetności byłem najzwyczajniej za mały, by móc podjąć to wyzwanie. Kiedy pojawił się po latach na Palm OS i pierwsze wersje Windows Mobile, najzwyczajniej w świecie nie miałem jak się z nim zapoznać. Dlatego mój pierwszy kontakt z grą to iOS, gdzie Space Trader został udoskonalony i przeniesiony w XXI wiek. Z jakim skutkiem?

Kamil Świtalski
Do
góry