preloader gif
0

TheoTown. Symulator miasta w końcu dostępny na iOS

O TheoTown mogliście przeczytać na AntyApps już w zeszłym roku. Symulator budowania miast, z bardzo ciekawymi mechanikami i klimatem wczesnych wersji SimCity, szybko przypadł do gustu graczom z całego świata. Niestety, gra nie była dostępna dla wszystkich. Pierwotnie trafiła wyłącznie na system mobilny Google, a po jakimś czasie także na komputery z Windowsem. Dziś, prawie równy rok od naszego poprzedniego wpisu na temat tej produkcji i 5 lat po premierze w Google Play, TheoTown zawitało na urządzenia z iOS. Warto więc przypomnieć o tej grze, tym bardziej, żę w tej wersji na graczy czeka masa niespodzianek.

Piotr Kurek
0

Dogotchi: wirtualna hodowla szczęśliwych piesków w stylu retro

Nazwa Dogotchi jednoznacznie kojarzy się z zabawką, której szczyt popularności przypadł na lata dziewięćdziesiąte. Nie bez powodu, bo i tu zadaniem gracza jest utrzymanie przy życiu wirtualnego zwierzątka, w tym przypadku – pieska. Moda na odświeżanie produkcji z przełomu wieków nie przemija od dobrych kilku lat, ale uwierzcie mi: takiego retro już dawno nie widzieliście.

Magda Kudrycka
0

Alien: Blackout. Uniwersum Obcego w końcu zawitało na urządzenia mobilne

Na początku roku dowiedzieliśmy się, ze prowadzone są prace nad nową grą w świecie Obcego. Spodziewano się, że będzie to kontynuacja ciepło przyjętego Alien: Isolation na PC i konsolach. Moment, w którym poinformowano, że będzie to gra mobilna na studiu odpowiedzialnym za tę produkcję nie pozostawiono suchej nitki. Hardcorowi gracze wciąż nie uznają grania na komórkach nawet jeśli tworzone tytuły są z najwyższej półki. Alien: Blackout trafił dziś do App Store i Google Play i trzeba powiedzieć wprost — jest to bardzo dobra gra i każdy, kto lubi uniwersum Obcego, powinien w nią zagrać.

Piotr Kurek
0

Stwórz własną farmę i miasto w QubeTown

Minecraftowa mania mnie ominęła. Za każdym razem, gdy próbowałem swoich sił w tej grze, odbijałem się od niej już po kilku minutach. Lata mijają, gra jest wciąż popularna, a ja nie potrafię się w niej odnaleźć. Wielu twórców inspiruje się Minecraftem — nie tylko mechaniką rozgrywki otwartego świata, ale też stylem graficznym. Voxelowa oprawa graficzna w ostatnich latach stała się bardzo popularna i świetnie odnalazła się na smartfonach. Nawet Nintendo , a konkretniej Game Freak, sięgnęło po tego typu rozwiązanie w swoim Pokemon Quest. Dziś do App Store i Google Play zawitała nowa gra pod tytułem QubeTown, która swoim wyglądem bardzo przypomina produkcję Mojang AB.

Piotr Kurek
0

Alien: Blackout. Horror z Obcym na urządzeniach mobilnych

Marka „Obcy” nie powinna być obca każdemu fanowi science-fiction. Filmy, komiksy, gry z Ksenomorfami towarzyszą nam od lat. I choć te nowsze produkcje nie są jakoś szczególnie wybitne, przyciągają widzów, czytelników i graczy z całego świata. Gier osadzonych w świecie Obcego na urządzeniach mobilnych do tej pory nigdy nie mieliśmy. Teraz się to zmieni. Już za kilka tygodni zadebiutuje Alien: Blackout, które zmierza na iOS i Androida.

Piotr Kurek
0

Assassin’s Creed Rebellion już dostępne! Stań na czele bractwa asasynów i zmierz się z inkwizycją

Seria Assasssin’s Creed świętuje swoje 11 urodziny. Na przestrzeni minionych lat każda kolejna odsłona wnosiła wiele do gatunku wiele nowości i mechanik, z których do dziś czerpią inni producenci gier. Wraz z bohaterami serii zwiedzaliśmy Włochy, Francje, Egipt, Grecję, a nawet Stany Zjednoczone. Przygody asasynów na komórki nigdy nie były czymś specjalnym, wręcz zniechęcały do zabawy — choć Ubisoft starał się mocno w wypromowaniu marki na urządzeniach przenośnych. Wygląda na to, że nowa odsłona cyklu, Assassin’s Creed Rebellion spełni swoje zadanie i przyciągnie przed ekrany smartfonów i tabletów nowych graczy.

Piotr Kurek
3

Najgorętsza premiera roku już w za dwa tygodnie. Możecie zapomnieć o własnym życiu

W lutym 2016 roku na komputery PC wyszła gra, która już od pierwszych dni przyciągnęła przed ekrany monitorów sporą liczbę graczy. 10 miesięcy później produkcja ta trafiła na konsole PlayStation 4 i Xbox One i to właśnie wtedy zatraciłem się w niej na długie godziny. Gdy trafiła na Nintendo Switch w październiku ubiegłego roku poświęciłem jej kolejne tygodnie. Podobnie sprawa wyglądała w maju tego roku, przy okazji premiery na PlayStation Vita. Wygląda na to, że wydanie mobilne Stardew Valley ponownie odbierze mi życie na kilka dni, a nawet tygodni.

Piotr Kurek
0

Kapitan Picard i spółka w nowej grze Star Trek Trexels II

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce… oj to chyba nie ta seria. Kosmos, ostateczna granica… Nigdy nie rozumiałem wielkiej wojny fanów Gwiezdnych Wojen i Star Treka. Ja bardzo lubię oba te uniwersa i po gry osadzone w tych światach sięgam bardzo często z przyjemnością. Kinowym kontynuacją obu tytułów często towarzyszą nowe produkcje mobilne, które nie zawsze muszą spełniać nasze oczekiwania. Czy nowa gra z kapitanem Picardem i całą plejadą postaci zdaje egzamin? Sprawdzamy Star Trek Trexels II.

Piotr Kurek
0

Porządny symulator budowania miasta, ale prostszy od SimCity – to właśnie Pocket City

SimCity nigdy nie było ukochaną przeze mnie grą, ale podziwiałam osoby, które były w stanie poprowadzić w tej produkcji sensowną rozgrywkę. Nie oszukujmy się: nawet w symulacji, do stworzenia w pełni funkcjonalnego miasta potrzeba pewnego zmysłu planistycznego. Jeśli tak jak ja nie czujecie się zbyt pewnie w roli głównego budowniczego sporej metropolii, ale trochę ciągnie was w te klimaty, to spróbujcie z dużo prostszym Pocket City.

Magda Kudrycka
0

Miasto w kieszeni? Pocket City to świetna wariacja na temat Sim City. Do zgarnięcia kody!

Moje ulubione gry z czasów pierwszego komputera PC to różnej maści symulatory ekonomiczne. SimCity, ThemePark, RollerCoaster Tycoon, Theme Hospital, Railroad Tycoon, to tylko pierwsze z brzegu pozycje przy których spędziłem dziesiątki godzin. Na telefonach i tabletach znajdziemy sporą dawkę tego typu produkcji skutecznie uderzających w struny nostalgii. Jednak do tej pory brakowało mi czegoś świeżego — gry oferującej unikatowe podejście do gatunku, a przy okazji zachęcającej do wracania i kontynuowania rozgrywki. Pocket City spełnia te warunki niemal w stu procentach.

Piotr Kurek
Do
góry