preloader gif
0

TheoTown to nie jest wprawdzie SimCity, ale…

Im bardziej rozbudowany symulator, tym lepiej. To między innymi dlatego wybiła się saga SimCity, czyli popularna na desktopach gra symulacyjna, w której buduje się własne miasto. Wiadomo, że nie wszystko da się przenieść ze sporego ekranu na kilkucalowy wyświetlacz. To jednak nie oznacza, że gry mobilne muszą być szczególnie wybrakowane – co dobitnie pokazuje chociażby TheoTown, czyli właśnie jedna z bardziej kompleksowych gier symulacyjnych, w którą można zagrać na urządzeniach pod kontrolą Androida.

Magda Kudrycka
2

Cafeteria Nipponica: symulator zarządzania restauracją najwyższej jakości!

Trzeba to przyznać: mobilnych gier symulacyjnych nie da się wprost porównać do ich pełnych, desktopowych odpowiedników. Produkcje na smartfony działają zazwyczaj na jednej i tej samej zasadzie, opierając się o mikropłatności i różniąc się od siebie w zasadzie tylko scenerią. Ile na rynku jest gier w zarządzenie miastem, farmą, siecią kolejową? Z tego grona wybija się trochę mniej typowa produkcja o nazwie Cafeteria Nipponica, w której bycie managerem restauracji naprawdę ma większy sens.

Magda Kudrycka
2

My Colony: prawdziwa klasyka gier symulacyjnych

Obecnie powstające produkcje, które mają w sobie coś z gier symulacyjnych, są coraz bardziej dostosowywane pod gracza mobilnego. To oznacza, że mają być szybkie, uzależniające, a przy tym wszystkim jeszcze darmowe, ale za to pełne mikropłatności. Z tego grona wyłamuje się My Colony, które może wam przypomnieć stare dobre czasy, gdy SimCity było jeszcze w powijakach.

Magda Kudrycka
Do
góry