preloader gif
1

Żappka z ponad milionem aktywnych użytkowników. W aplikacji szykują się zmiany

Końcówka lutego tego roku to premiera aplikacji mobilnej sieci sklepów Żabka. Pilotażowe wdrożenie nowych rozwiązań było jednak mocno ograniczone. W pełni działająca usługę lojalnościową uruchomiono w maju. Niecałe dwa miesiące później można mówić o sporym sukcesie. Żappka przyciąga nie tylko punktami, które wymienimy na nagrody, ale także spersonalizowanymi promocjami i ofertami specjalnymi. Dziś firma ma powody do radości, gdyż aplikacja osiągnęła spory sukces — w postaci sporej bazy użytkowników.

Piotr Kurek
0

Hype Hunter — Kolejna aplikacja dla fanów streetwear’u

W ubiegłym tygodniu opisywałem na łamach AntyApps aplikację Steal Alert. Jest to narzędzie stworzone z myślą o poszukiwaczach streetwearowych okazji. Jeśli szukacie butów, ubrań lub akcesoriów w dobrych cenach - Steal Alert da wam znać, kiedy w internetowych sklepach pojawią się atrakcyjne promocje. Okazało się, że to nie jedyna tego typu aplikacja dedykowana fanom mody ulicznej. Dziś, trafiłem na Hype Huner - narzędzie, które nie tylko przypomni o promocjach, ale również da nam znać, kiedy na rynku pojawią się nowe modele butów.

Bartłomiej Luzak
0

Steal Alert: Najlepsze cenowe okazje dla fanów streetwear’u

Kupując buty sportowe w popularnych sklepach stacjonarnych bardzo często przepłacamy. Oczywiście mamy też gwarancję tego, że nie kupujemy podróby i nie musimy czekać na dostawę. Dysponując odrobiną wolnego czasu i podstawową wiedzę o charakterystyce poszukiwanych modeli butów, warto jednak przejrzeć oferty sklepów internetowych. W upolowaniu najlepszych ofert pomoże prosta aplikacja Steal Alert, która odnajdzie dla nas nie tylko obuwie w atrakcyjnych cenach, ale również ubrania, akcesoria oraz gadżety elektroniczne.

Bartłomiej Luzak
0

Moja Gazetka z nowościami, na które czekałem!

Aplikacje pozwalające w mgnieniu oka podejrzeć informacje na temat promocji i tańszych zakupów cieszą się niesłabnącą popularnością. Zarówno te dotyczące okazji w sklepach online, jak i tych stacjonarnych. I trudno się komukolwiek dziwić — w końcu wszyscy lubimy płacić mniej i wiedzieć, gdzie znajdziemy interesujące nas produkty w najbardziej konkurencyjnych cenach, prawda? No prawda, prawda. Stąd też aplikacja Moja Gazetka od wielu, wielu, lat cieszy się dobrą sławą. Niepozorny program, który gromadzi gazetki promocyjne w formie przyjemnej aplikacji? Świetna sprawa, tym bardziej, że jej twórcy regularnie dbają o usprawnienia, dzięki którym korzystanie z programu staje się jeszcze przyjemniejsze!

Kamil Świtalski
1

Zakupy z Asystentem Google już dostępne także w Polsce!

Premiera Asystenta Google budziła sporo kontrowersji. Nie da się ukryć, że gigant nie ograł tego specjalnie dobrze — komunikaty prasowe poszły w świat, a użytkownicy... trochę dostępów mieli, trochę nie. Na dwoje babka wróżyła, jak to z Google. Sprawa ustatkowała się po kilku tygodniach, ale mam wrażenie, że kiedy użytkownicy anglojęzycznego pomocnika zobaczyli jak ubogi jest jego polski odpowiednik — szybko wrócili na stare śmieci. Ci zaś, dla których był to dopiero pierwszy kontakt — niespecjalnie byli zauroczeni tematem. Regularnie jednak Asystent Google uczy się nowych sztuczek — teraz można za jego pośrednictwem zrobić zakupy. Szybko i bezproblemowo. Jak to działa?

Kamil Świtalski
3

Lidl wprowadza własną aplikację z rabatami i wirtualną kartą stałego klienta!

Wygląda na to, że sukces aplikacji Rossmana dał do myślenia innym sieciom handlowym. Era plastikowych kart dobiega końca. Teraz, pora na te wirtualne. Dopiero co pisaliśmy o nowej, zakupowej aplikacji mobilnej, którą na rynek postanowiła wprowadzić sieć sklepów Żabka, a już docierają do nas informacje o podobnym projekcie, który właśnie testuje Lidl. W internecie pojawia się coraz więcej „przecieków” na temat tego jak będzie funkcjonował nowy program lojalnościowy. Postanowiliśmy zebrać dla was najważniejsze informacje na ten temat.

Bartłomiej Luzak
1

Goodie — Bank wprowadza na rynek rozbudowaną aplikację z rabatami, zniżkami i promocjami

Wszyscy lubimy zniżki, promocje i kupony rabatowe. Nawet jeśli nie mamy do nich głowy, miło jest czasami trafić na jakąś okazję, która niespodziewanie pozwala zaoszczędzić parę złotych. Patrząc na popularność naszych recenzji aplikacji pomagających w wyszukiwaniu promocji, staramy się jak najczęściej odkrywać dla was nowości z tego gatunku, które pojawiają się w Google Play i App Store. Dziś udało nam się trafić na aplikację, którą jako swój wewnętrzny start-up wprowadził na rynek Bank Millenium . Jest to prawdziwy zakupowo-ofertowy kombajn, który z powodzeniem może zastąpić kilka niezależnych aplikacji z których dotychczas korzystaliście!

Bartłomiej Luzak
3

Dzięki tej aplikacji na zawsze zrezygnujecie z robienia list zakupów w notatniku

Ostatnio zdarzyło mi się testować sporo narzędzi do sporządzania list zakupów. Rezultatem jest dość specyficzna zakładka polecanych dla mnie aplikacji w Sklepie Play – w systemie na trwałe zakodowano już, że mam dziwną obsesję jeśli chodzi o organizację zakupów. Nie ma jednak na co narzekać, gdy w proponowanych pojawiają się takie perełki, jak na przykład That Shopping List.

Magda Kudrycka
0

sklep eMAG z oficjalną aplikacją na iOS i Androida

Zakupy w internecie zawsze były wygodne, ale zazwyczaj wymagały dostępu do komputera. Powszechność telefonów komórkowych ze stałym dostępem do sieci pozwala na robienie zakupów niemal w każdej chwili i z każdego zakątka świata. Wystarczy wejść do przeglądarki, wyszukać konkretny przedmiot, dodać go do koszyka, wypełnić potrzebne formularze i zapłacić. Kilka dni później paczka już jest u nas. Można też sięgnąć po aplikację ulubionego sklepu — a tych jest wiele i z reguły dotyczą największych graczy na rynku. Nie znaczy to wcale, że mniejsze sklepy nie mają swoich rozwiązań mobilnych. Idealnym tego przykładem niech będzie eMAG — sklep, który otwarcie mówi, że jest jednym z najmniejszych sklepów. Nie przeszkodziło to w stworzeniu aplikacji dla telefonów.

Piotr Kurek
0

Kupony na hamburgera lub kurczaka w jednym miejscu z aplikacją Kupony Lite

Stołowanie się w fastfoodowych sieciówkach może nie jest najlepszym sposobem na dietę składającą się z pełnowartościowych i zdrowych posiłków, jednak zjedzenie od czasu do czasu hamburgera lub kurczaka nikomu nie zaszkodzi. Jeśli już wybieramy się do lokali McDonald’s, KFC, Burger King lub North Fish— warto zrobić to z głową i zaoszczędzić kilka złotych na daniach oferowanych przez te restauracje. Najlepszym sposobem na oszczędność są kupony uprawniające do zniżek na konkretne pozycje z menu. Tu z pomocą przychodzi aplikacja Kupony Lite oferująca aktualizowane na bieżąco kupony i zniżki we wspomnianych wyżej sieciówkach.

Piotr Kurek
Do
góry