preloader gif
0

Galerider. Inspiracje Panzer Dragoon w grze na iPhone’a

Seria Panzer Dragoon czasy swojej świetności ma już dawno za sobą. Pierwsza gra z ukazała się w 1995 r. na konsoli Sega Saturn, a ostatnia w 2002. Remake oryginału trafi też na Nintendo Switch w 2020 r., może sprawić, że ponownie zechcemy zasiąść na potężnych uzbrojonych po zęby smokach i przemierzać przestworza likwidując dziesiątki przeciwników nadlatujących z każdej strony. Panzer Dragoon stało się też inspiracja dla wielu twórców, którzy w swoich produkcjach starają się odnieść do zapomnianych już rozwiązań. Tak też jest w przypadku gry studia. OrionArts. Galerider stara się pokazać, jak Panzer Dragoon może wyglądać w dzisiejszych czasach, jednak nie do końca jej się to udaje.

Piotr Kurek
0

Zeszytowe postaci ożywają w grze Pa Pa Land: Head Escape

Czasy szkolne już dawno za mną, ale wciąż pamiętam pokreślone zeszyty. Oprócz prowadzonych notatek znaleźć tam można było masę śmiesznych rysunków, bazgrołów, czy efektów znudzonej wyobraźni. Nie przypuszczałem, że z czasem zeszytowe postaci ożyją i doczekają się własnej gry mobilnej. W Pa Pa Land: Head Escape wszystkie te wizje zostały urzeczywistnione i podane w zaskakująco dobry sposób.

Piotr Kurek
0

Tiles hop to jedna z gier, od których nie mogę się oderwać 

Proste zręcznościówki to jeden z gatunków do których mam wyjątkową słabość. Najczęściej nie potrzeba tam żadnego specjalnie skomplikowanego sterowania, grafiki która rozgrzeje nasze smartfony do czerwoności czy wciągającej fabuły. Wystarcza dobry pomysł, przemyślane wykonanie i... To wszystko po prostu działa! Tak właśnie jest z Tiles hop, przyjemną zabawą w której naszym zadaniem jest skakanie między kolejnymi płytkami i celowanie tak, by nie runąć w dół. 

Kamil Świtalski
0

Food Truck Pup. Praca w gastronomii nie jest taka prosta

Chyba większość z nas spotkała się z fenomenem, jakim w ostatnich latach stały się food trucki. „Jedzenie na kółkach” nie tylko z Polski, ale i całego świata, przyciąga smakoszy o każdej porze roku. Wystarczy pomysł na smaczne jedzenie, odpowiedni sprzęt i można ruszyć w drogę i karmić ludzi. Jak wygląda taki biznes od kuchni? Food Truck Pup pozwoli poznać ten trud, jednak w bardziej przystępny i kolorowy sposób, dzięki uroczym szczeniakom.

Piotr Kurek
0

Ballz Invaderz. Polska wariacja na temat Arkanoida i Space Invaders

Crazy Oyster Games lubi pracować nad znanymi i klasycznymi już grami. Ich wariacja na temat Ponga, w produkcji Between The Walls, choć nie pozbawiona wad, potrafiła przyciągnąć przed ekrany urządzeń mobilnych na dłuższą chwilę. Ich najnowszy produkt również sięga do dawnych lat. Tym razem źródłem inspiracji został Arkanoid, który w świecie gier mobilnych był wskrzeszany i modyfikowany na setki sposobów. Czy Ballz Invaderz ma szansę wybić się na tle konkurencji dodając do ogranej już mechaniki Arkanoida rozwiązania znane ze Space Invaders.

Piotr Kurek
0

Pick Me Up. Praca kierowcy usług przewozowych na wesoło

Po ostatnim rozczarowaniu, jakim było Snow Drift postanowiłem poszukać innej zręcznościówki z samochodami w roli głównej. App Store i Google Play są pełne tego typu produkcji, jednak znalezienie tej konkretnej, wciągającej rozgrywki jest bardzo trudne. Zajrzałem więc do zakładki z nowymi grami i aplikacjami i znalazłem Pick Me Up — dość prostej, ale na swój sposób wciągającej pozycji, w której wcielamy się w kierowcę usługi przypominającej nieco wciąż popularnego w Polsce Ubera.

Piotr Kurek
1

Plane Crash: nieprzekombinowana zręcznościówka, którą da się lubić. Bez reklam i za darmo!

O ile mi wiadomo w jeżyku polskim nie istnieje żaden odpowiednik słowa "arcade" — odnoszącego się do typu (najcześciej) zręcznościowych gier, które charakteryzuje prosta mechanika, nieprzekombinowane zasady, a za wszystko co robimy podczas zabawy dostajemy punkty. I w zależności od tego jak dobrze nas poszło: jesteśmy oceniani. To punkty są miarą sukcesu. U nas najczęściej wszystkie "arcade" wrzuca się do jednego worka, nazywając je po prostu zręcznościówkami. No i w tej nomenklaturze Plane Crash jest zręcznościówką — ale to by się zgadzało, bo bez refleksu i (niekiedy) małpiej zręczności za daleko nie zajdziemy, a raczej nie zalecimy. Jeżeli lubicie proste mechaniki sprawiające od groma frajdy, to rzućcie wszystko i instalujcie Plane Crash: nie pożałujecie!

Kamil Świtalski
Do
góry