preloader gif
0

Vivid Games nie daje o sobie zapomnieć. Czy Gravity Rider to kolejny superhit?

Vivid Games to chyba jedno z najbardziej produktywnych, polskich studiów pracujących nad grami mobilnymi. Space Pioneer i Mayhem Combat spotkały się z ogromny zainteresowaniem graczy i mediów na całym świecie. Choć moje osobiste wrażenia z tych obu pozycji były mieszane, nie da się ukryć że ekipa stojąca za ich powstaniem staje na wysokości zadania. W tym tygodniu debiutuje kolejna produkcja — tym razem coś z pogranicza sportów motorowych. Czy Gravity Rider odniesie podobny sukces co dwie poprzednie produkcje Vivid Games? Jest na to spora szansa.

Piotr Kurek
0

Dziki Zachód i pojedynki rewolwerowców w DueLito

Dziki Zachód od bardzo dawna towarzyszy nam w popkulturze. Seriale telewizyjne, filmy kinowe, gry. Choć w tym ostatnim medium kowboje nie pojawiają się zbyt często, a na pewno nie na ekranach naszych telefonów komórkowych. Odrobinę tego klimatu dostarczy nam gra o pojedynkach rewolwerowców. DueLito może nie jest grą z wielkim rozmachem, ale na kilkuminutowe granie wystarczy w sam raz pod warunkiem, że nie znudzimy się po kilku pierwszych minutach.

Piotr Kurek
0

Pewnych legend nie powinno się wskrzeszać. Shaq Fu: A Legend Reborn jest tego świetnym przykładem

Sequele, duchowe kontynuacje, remaki, remastery to pojęcia powszechne i zadomowione na dzisiejszym rynku gier komputerowych. Wiele tytułów, które święciły sukcesy w poprzedniej dekadzie lub nawet wcześniej wracają dziś w nowych postaciach, z nowym wyglądem lub z kontynuacją przerwanych dawno temu historii. Jednak nie wszystkie tytuły zasługują na tego typu zabieg. W 2014 ruszyła kampania crowdfundingowa stworzenia gry Shaq Fu: A legend Reborn. Po czerwcowej premierze tytułu na konsole obecnej generacji i komputery PC, produkcja ta trafia właśnie w ręce posiadaczy telefonów.

Piotr Kurek
0

The Fish Master: szybka zręcznościówka dla wytrwałych

Regularnie podchodzę do najpopularniejszych gier wśród rodzimych użytkowników z... dużą dozą niepewności. Przede wszystkim dlatego, że lwia część z nich to proste zręcznościówki najeżone uciążliwymi z mojego punktu widzenia reklamami, które skutecznie irytują i... odbierają dużą dawkę funu, który powinienem czerpać z tamtejszej zabawy. Niestety -- zgodnie z przewidywaniami, The Fish Master nie jest w tej kwestii ani trochę lepszy. I jakkolwiek przyjemną zabawą nie byłoby tamtejsze łowienie ryb, tak wszędobylskie reklamy które przywitały mnie już na starcie -- skutecznie potrafią do niej zniechęcić. 

Kamil Świtalski
0

Slope: stukanie w ekran i wiele wyzwań w każdej sekundzie

Nie bójcie się, tym razem nie o żadnym klonie Groove Planet, SpacePlan, Tree Tap czy jeszcze innym podejściu do tematu clickera. Mimo że w Slope w ekran będziemy stukać non-stop, to na trochę innych zasadach, niż we wspomnianym gatunku. Długo myślałem do czego porównać tę produkcję i myślę, że w gruncie rzeczy najbliżej jej do runnera, w którym bohater cały czas pędzi przed siebie, a naszym zadaniem jest nie pozwolić mu się z niczym zderzyć. Bo w gruncie rzeczy na tym polega tamtejsza zabawa — z tą jednak różnicą, że zamiast biegu, mamy zjazd stromym zboczem pełnym niebezpieczeństw.

Kamil Świtalski
6

Na4: dla wszystkich stęsknionych za strzelaniem do celu

Parę lat temu, na bazie kosmicznej popularności serii Angry Birds, co rusz w sklepie pojawiały się nowe tytuły których mechanika oparta była na strzelaniu do celu. Od-do, odbijaniu i sporej dawce precyzji. Kiedy moda minęła, takich gier dostajemy jak na lekarstwo. Ale wcale nie oznacza to, że nie ma ich wcale — na co doskonałym dowodem jest Na4. Gra, która na tle klasyki specjalnie się może i nie wyróżnia, ale nie szkodzi. Wciąż daje nam bowiem masę frajdy!

Kamil Świtalski
0

Super Nano Jumpers — skacz do przodu i nie daj się zabić

Cykl produkcyjny indie gier czasami jest trudny i dziwny. Zapowiedziana w 2015 gra długo czekała na swoją premierę. Produkcja w tamtym czasie zebrała wiele pochwał, w tym nagrodę The Very Big Indie Pitch indyjskiej edycji Pocket Gamer Connects — konferencji poświęconej mobilnym grom od niezależnych twórców. Nagroda z Bengaluru, zwanego obecnie indyjską Doliną Krzemową, dała dobry start studiu Xigma Games. Choć gra początkowo miała trafić na telefony z Androidem, w końcu, po dwóch latach ujrzała światło dzienne, tylko, że na urządzeniach Apple i nie w formie free to play jak obiecywano, ale jako płatny tytuł.

Kamil Świtalski
0

Balls vs Blocks to najnowszy mobilny hit!

Czasami absolutnie nie mogę zrozumieć skąd bierze się popularność pewnych gier. Z dnia na dzień lądują wśród najchętniej pobieranych tytułów na platformie i porywają do zabawy miliony graczy na całym świecie. Balls vs Blocks nie musiało długo czekać, by znaleźć się na szczycie. Kilka dni i pierwsze miejsce wśród najchętniej pobieranych w Polsce gier gwarantowane. Czy słusznie? No zobaczmy, o co w tej grze w ogóle chodzi!

Kamil Świtalski
0

Finger Spinner to najdziwniejsza z produkcji w katalogu KetchApp

Doskonale zdaję sobie sprawę, że KetchApp zdążyliście już poznać i polubić. Statystyki pobrań ich gier mówią same za siebie, a przez ostatnich kilka lat lwia część ich gier niemal od razu lądowała wśród najchętniej pobieranych tytułów nad Wisłą. Szybkie, o wyjątkowo prostych zasadach. Najczęściej publikowane przez firmę gry były mniej lub bardziej standardowymi zręcznościówkami, które obsługiwaliśmy jednym palcem. Stukanie, mazanie -- to wszystko było przerobione już na dziesiątki rozmaitych sposobów. A teraz przyszedł czas na coś nowego!

Kamil Świtalski
Do
góry