Tak wygląda Messenger w czerni. Nowy wygląd komunikatora

0

Messenger niewątpliwie jest jednym z najważniejszych komunikatorów ostatnich lat. Banalnie prosty dostęp, ogromna baza użytkowników, prostota wykonania… no i to, że niemal wszystkich tam znajdziemy sprawiają, że stał się tak istotny dla wielu z nas. Ba, teraz nie potrzeba już nawet konta na Facebooku, by móc korzystać z jego dobrodziejstw, co jest jeszcze większym uproszczeniem. Przez ostatnie lata firma zrobiła z komunikatora niemały śmietnik — i teraz próbuje nieco w tej kwestii nadrobić, porządkując to i owo. Idzie jej to jednak opornie, a na otarcie łez zaczyna… testy ciemnego motywu!

Messenger z trybem ciemnym: jak wygląda w praktyce?

Messenger do tej pory właściwie zawsze skąpany był we wszędobylskiej bieli, okraszonej charakterystycznymi, niebieskimi, akcentami. Jednak wraz ze zmianami w ekosystemie Google i tamtejszymi kolorami, Facebook także zaczyna kombinować z motywem swojego komunikatora i przygotowuje ciemną skórkę, która miałaby zadowolić wszystkich miłośników nieco mroczniejszych klimatów. Pierwszy raz usłyszeliśmy o niej kilka tygodni temu — jeszcze w listopadzie. Wówczas jednak testy trafiły do garstki szczęściarzy i… tyle. Teraz jednak testy poszły na nieco szerszą skalę — chociaż zostały one ograniczone geograficznie i wyłącznie użytkownicy z kilku wybranych państw mogą już teraz przełączyć motyw na ten ciemny. Jak ciemny Messenger wygląda w praktyce można podejrzeć na poniższych zrzutach:

Jeszcze chwila cierpliwości

Najwyraźniej ciemna skórka dla Messengera jest już prawie gotowa — w końcu trafia ona w końcu do szerszego grona odbiorców i można zakładać, że to już ostateczne z testów. Przełączyć się na nią można w ustawieniach, a raczej można by było, gdyby nie komunikat informujący o tym, że — niestety — ale w naszym regionie nie jest ona jeszcze dostępna.

Cieszy mnie jednak, że Facebook choć raz postanowił nie pokpić sprawy i odpowiednio zadbać o nadgonienie konkurencji. W końcu ciemne motywy wracają i stają się alternatywą dla wszędobylskiej bieli, która panuje już nie tylko u Apple, ale także i w ekosystemie Google. Material Design jeszcze nigdy nie był tak jasny jak dotychczas. To także pierwszy raz, kiedy otrzymujemy szansę dostosowania widoku do własnego widzimisię. Jednak w tym konkretnym przypadku musimy jeszcze wykazać się cierpliwością.

Źródło

Do
góry