TaoMix 2 — Udoskonalona wersja świetnej aplikacji z relaksującymi dźwiękami

0

Zrzut ekranu 2017-01-18 o 16.04.06

W Google Play i App Store nie brakuje aplikacji, które umożliwiają nam odtwarzanie najróżniejszych dźwięków, które pomagają się zrelaksować. Szum morza, śpiew ptaków, burza, odgłosy lasu… to tylko niektóre z nich. Druga część aplikacji TaoMix to udoskonalony wariant świetnej produkcji, która już w swojej darmowej odsłonie ma szansę stać się waszym ulubionym tytułem z tego gatunku!

O pierwszej części aplikacji możecie przeczytać w recenzji Kamila. Tekst ten powstał prawie 4 lata temu ale dzięki niemu, możemy porównać, co zmieniło się w TaoMix od czasu debiutu:

W aplikacji znalazło się kilkadziesiąt najróżniejszych odgłosów. Jednych bardziej, drugich mniej — moim zdaniem — przyjemnych. Wszystkie je możemy ze sobą zestawiać. Wybierając interesujące nas pozycje mamy kontrolę nad ich intensywnością i oddaleniem. Biały okrąg symbolizuje epicentrum, im bliżej jego, tym nasilenie jest większe. Każdą z ikonek możemy również powiększać oraz pomniejszać, co również znajduje odzwierciedlenie w tym, jakie szmery wydobywają się aktualnie z naszych głośników. (…) TaoMix to kolejna z niezwykle specyficznych propozycji. Z pewnością takie rozwiązanie nie sprawdzi się wśród wszystkich, ale spokojnie, nie o to przecież chodzi. Ogromnym atutem programu jest biblioteka dźwięków, które nie dość że są różnorodne, to jeszcze wysokiej jakości — przez co każdy powinien znaleźć coś dla siebie i być w pełni usatysfakcjonowany z wyboru.

Zrzut ekranu 2017-01-18 o 16.04.27

Tym co wyróżnia TaoMix na tle konkurencji, również przy okazji drugiej części aplikacji, jest bogata biblioteka dźwięków, które możemy wykorzystać przy tworzeniu naszych miksów. W zasobach aplikacji znajdziemy ich przeszło 150. Co ważne, odblokowanie wszystkich z nich to koszt rzędu niespełna 5 euro. Możemy też kupować mniejsze pakiety za 99 centów albo skorzystać z darmowych pakietów. Po odblokowaniu bezpłatnych paczek mamy dostęp do 21 dźwięków natury i nie tylko. Nowością jest możliwość nagrywania swoich własnych dźwięków. Może to być głos ukochanej osoby, śmiech dziecka, szczekanie psa czy cokolwiek innego, co może wam się miło kojarzyć w połączeniu z szumem strumyka, śpiewem ptaków lub trzaskami kominka.

Aplikacja wciąż cieszy oczy świetną oprawą graficzną. Użytkownik może dowolnie zmieniać kolory kółek, które symbolizują najróżniejsze dźwięki a także ustawiać ich rozmiar, w zależności od tego jak bardzo określone odgłosy mają się wyróżniać na tle innych. Biały okrąg to wyznacznik tego jak głośno będziemy słyszeć poszczególne odgłosy. Im bliżej niego ustawiamy kółka, tym wyraźniej słychać ich dźwięki. Nowością jest również możliwość zdefiniowania ruchu kółka. Wtedy niektóre odgłosy będą słyszalne bardziej, aby za chwilę „zniknąć na chwilę w oddali” i później znowu powrócić. Odgłosy można również układać losowo. Bez problemu zapiszemy też ulubione konfiguracje.

Zrzut ekranu 2017-01-18 o 16.04.20

Kolejna nowość to timer odliczający czas relaksu. Jeśli przyjemne odgłosy uruchamiamy na czas drzemki lub medytacji, możemy włączyć zegar, który po upływie określonej liczby minut, zasygnalizuje nam, że pora wrócić do rzeczywistości. Do wyboru mamy kilka rodzajów dzwonków i gongów.

TaoMix to kontynuacja świetnie przygotowanej aplikacji, która cieszy uszy wysokiej jakości nagraniami najróżniejszych, kojących dźwięków. Jej dużym atutem jest również intuicyjny interfejs, pozwalający dowolnie personalizować nagrania. Obecnie tytuł dostępny jest tylko na urządzenia z systemem iOS ale myślę, że podobnie jak pierwsza część TaoMix, pojawi się również na Androidzie.

Ocena autora

Ocena 5+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry